"Koniec koalicji to nie koniec świata" – niemiecki prezydent gotowy do rozwiązania parlamentu

Frank-Walter Steimeier zapowiedział, że rozwiąże parlament, jeśli Olaf Scholz nie uzyska wotum zaufania.
Rządząca Niemcami od 2021 roku trójpartyjna koalicja SPD, Zielonych i FDP rozpadła się w środę, gdy kanclerz Olaf Scholz ogłosił dymisję ministra finansów Christiana Lindnera z FDP ze względu na rozbieżność zdań w sprawie polityki gospodarczej i budżetowej. Decyzja ta pozbawiła rząd większości w Bundestagu.
Niemiecki prezydent gotowy do rozwiązania parlamentu
Scholz zapowiedział, że podda swój rząd pod głosowanie w sprawie wotum zaufania, a następnie rozpisze wybory. W oświadczeniu wygłoszonym w czwartek, 7 listopada, Steinmeier potwierdził, że nie będzie stał na przeszkodzie i rozwiąże parlament, jeśli Scholz nie uzyska wotum. Wezwał przy tym wszystkie partie do odpowiedzialności i rozsądku.
- To nie czas na taktykę i potyczki, to czas na rozsądek i odpowiedzialność
- powiedział, odnosząc się do zwycięstwa republikanina Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA.
Koniec koalicji to nie koniec świata
Wyraził oczekiwanie, że wszyscy odpowiedzialni będą w stanie sprostać skali wyzwań.
Steinmeier podkreślił, że niemiecka demokracja jest silna, a ustawa zasadnicza zawiera jasne wytyczne dotyczące dalszych działań.
Koniec koalicji to nie koniec świata. To kryzys polityczny, który musimy pozostawić za sobą i który pozostawimy za sobą
- powiedział.
Zadeklarował, że jest gotów podjąć decyzję o rozwiązaniu Bundestagu, by umożliwić przeprowadzenie wyborów parlamentarnych.
- Kraj potrzebuje stabilnej większości i rządu zdolnego do działania - zaznaczył.
Kryzys w Niemczech dotyka kolejne branże. Rekordowa liczba upadłości w gastronomii
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt



