Jerzy Bukowski: Niepewny los "Wstęgi Pamięci" nad Wisłą
03.08.2020 15:15

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Trzymam kciuki za to, aby ów oryginalny pomnik wreszcie stanął między Wawelem a Skałką.
Mimo wieloletnich starań krakowskich środowisk kombatanckich i niepodległościowych wszystko wskazuje na to, że na Bulwarze Czerwieńskim między Wawelem a Skałką nie powstanie pomnik Armii Krajowej - "Wstęga Pamięci" według projektu zespołu kierowanego przez Alekxandra Smagę, który zwyciężył w międzynarodowym konkursie.
Jak już tutaj kilkakrotnie pisałem, Rada Miasta Krakowa podjęła dwie uchwały o wzniesieniu tego monumentu nad Wisłą, wmurowano nawet kamień węgielny, ale ciągle wynikały jakieś przeszkody. Ostatnio okazało się, że projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla bulwarów wyklucza stawianie jakichkolwiek pomników nad brzegiem rzeki. Jeżeli radni uchwalą go (może już za kilka miesięcy), to sprawa uczczenia armii Polskiego Państwa Podziemnego w dawnej stolicy Rzeczypospolitej będzie definitywnie przegrana.
Weterani walk o niepodległość nie zamierzają jednak składać broni. W apelu Małopolskiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej do władz miasta kolejny razy upomnieli się o zrealizowanie podjętych przez RMK uchwał o budowie "Wstęgi Pamięci".
"Lewacka część Rady Miasta Krakowa na czele z prezydentem Majchrowskim chce zniszczyć pamięć o bohaterskiej Armii Krajowej i dlatego zablokowała możliwość budowy pomnika i anulowała wydane uprzednio zgody. Czego nie udało się zrobić komunistom ich mentalni spadkobiercy chcą zrealizować. I oni nazywają siebie patriotami" - czytamy w apelu.
Pierwsze głosy kwestionujące lokalizację i formę pomnika AK pojawiły się dwa lata temu. kiedy nie rozstrzygnięto dwóch przetargów mających wyłonić wykonawcę monumentu.
W ubiegłym roku przeprowadzono trzecie już konsultacje społeczne, które pokazały, że wprawdzie większość ich uczestników opowiedziała się za budową takiego pomnika, ale w innym miejscu i kształcie. Trudno uznać je jednak za miarodajne, bo wpłynęło zaledwie około 300 opinii. Dlatego Urząd Miasta Krakowa zarządził na ten rok panel obywatelski w tej sprawie, który został odwołany z powodu epidemii koronawirusa.
Zdaniem autorów planu zagospodarowania przestrzennego dla bulwarów są one miejscem wypoczynku i rekreacji, organizowania pikników, a nawet jarmarków, tak więc ustawiony tam pomnik nie miałby należnego mu otoczenia. Jest też inny argument: blisko zaplanowanego miejsca - u zbiegu ulic Powiśle i Zwierzynieckiej - stoi już od dawna pomnik ku czci Żołnierzy Polski Walczącej straconych, prześladowanych oraz zmarłych w czasach terroru hitlerowskiego i stalinowskiego autorstwa Bronisława Chromego.
Rozumiem, że każdy może mieć różne obiekcje w dowolnej kwestii, ale skoro krakowscy radni dwa razy uchwalili budowę "Wstęgi Pamięci" w tym miejscu (mimo powyższych zastrzeżeń), to kombatanci Armii Krajowej mają prawo poczuć się zlekceważeni przez nich i przez prezydenta miasta. Nie dziwię się więc ich rozgoryczeniu i trzymam kciuki za to, aby ów oryginalny pomnik wreszcie stanął między Wawelem a Skałką.
Jak już tutaj kilkakrotnie pisałem, Rada Miasta Krakowa podjęła dwie uchwały o wzniesieniu tego monumentu nad Wisłą, wmurowano nawet kamień węgielny, ale ciągle wynikały jakieś przeszkody. Ostatnio okazało się, że projekt planu zagospodarowania przestrzennego dla bulwarów wyklucza stawianie jakichkolwiek pomników nad brzegiem rzeki. Jeżeli radni uchwalą go (może już za kilka miesięcy), to sprawa uczczenia armii Polskiego Państwa Podziemnego w dawnej stolicy Rzeczypospolitej będzie definitywnie przegrana.
Weterani walk o niepodległość nie zamierzają jednak składać broni. W apelu Małopolskiego Okręgu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej do władz miasta kolejny razy upomnieli się o zrealizowanie podjętych przez RMK uchwał o budowie "Wstęgi Pamięci".
"Lewacka część Rady Miasta Krakowa na czele z prezydentem Majchrowskim chce zniszczyć pamięć o bohaterskiej Armii Krajowej i dlatego zablokowała możliwość budowy pomnika i anulowała wydane uprzednio zgody. Czego nie udało się zrobić komunistom ich mentalni spadkobiercy chcą zrealizować. I oni nazywają siebie patriotami" - czytamy w apelu.
Pierwsze głosy kwestionujące lokalizację i formę pomnika AK pojawiły się dwa lata temu. kiedy nie rozstrzygnięto dwóch przetargów mających wyłonić wykonawcę monumentu.
W ubiegłym roku przeprowadzono trzecie już konsultacje społeczne, które pokazały, że wprawdzie większość ich uczestników opowiedziała się za budową takiego pomnika, ale w innym miejscu i kształcie. Trudno uznać je jednak za miarodajne, bo wpłynęło zaledwie około 300 opinii. Dlatego Urząd Miasta Krakowa zarządził na ten rok panel obywatelski w tej sprawie, który został odwołany z powodu epidemii koronawirusa.
Zdaniem autorów planu zagospodarowania przestrzennego dla bulwarów są one miejscem wypoczynku i rekreacji, organizowania pikników, a nawet jarmarków, tak więc ustawiony tam pomnik nie miałby należnego mu otoczenia. Jest też inny argument: blisko zaplanowanego miejsca - u zbiegu ulic Powiśle i Zwierzynieckiej - stoi już od dawna pomnik ku czci Żołnierzy Polski Walczącej straconych, prześladowanych oraz zmarłych w czasach terroru hitlerowskiego i stalinowskiego autorstwa Bronisława Chromego.
Rozumiem, że każdy może mieć różne obiekcje w dowolnej kwestii, ale skoro krakowscy radni dwa razy uchwalili budowę "Wstęgi Pamięci" w tym miejscu (mimo powyższych zastrzeżeń), to kombatanci Armii Krajowej mają prawo poczuć się zlekceważeni przez nich i przez prezydenta miasta. Nie dziwię się więc ich rozgoryczeniu i trzymam kciuki za to, aby ów oryginalny pomnik wreszcie stanął między Wawelem a Skałką.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.08.2020 15:15
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu
16.02.2026 19:37

Komentarzy: 0
Wybory samorządowe w Krakowie w 2024 roku znacząco odbiegały od dotychczasowego wielkomiejskiego schematu, w którym kandydat Platformy prezydenturę zdobywał już w pierwszej turze, lub – jeśli doszło do drugiej – zyskiwał w niej bezpieczną przewagę. Tu walka toczyła się do samego końca, a wynik nie był pewny do ostatniej chwili. Popierany przez Platformę Aleksander Miszalski z niezależnym Łukaszem Gibałą po bardzo brutalnej kampanii wygrał przewagą zaledwie 5343 głosów. Dziś nie jest pewne, czy dotrwa do końca swojej kadencji, a na Kraków z kilku powodów patrzy cała Polska.
Czytaj więcej
Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.
12.02.2026 19:29

Komentarzy: 0
Zbiórka podpisów ws. odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta nabiera tempa. Co więcej nie jest wykluczone, że włodarza stolicy Małopolski faktycznie uda się odwołać. Gdyby tak się stało, to byłby nie tylko ogromny cios w Donalda Tuska, ale również szansa na wywołanie politycznej lawiny.
Czytaj więcej
Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”
11.02.2026 09:59

Komentarzy: 0
Po publikacji nagrania z jazdy Fiatem 126p krakowska policja wszczęła postępowanie, które zakończyło się mandatem dla ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. – Prawnicy mi powiedzieli, "80 proc., że wygramy to przed sądem". Ja powiedziałem "nie" – powiedział dzisiaj w Radiu ZET Żurek.
Czytaj więcej
Tragedia w Krakowie. 14-latka zmarła po zatruciu czadem
11.02.2026 08:40

Komentarzy: 0
Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i lądowania śmigłowca LPR na jednej z krakowskich ulic nie udało się uratować 14-letniej dziewczynki. Przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla. To już dziewiąta ofiara czadu w Małopolsce od początku sezonu grzewczego.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
09.02.2026 07:57

Komentarzy: 0
Kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej w Krakowie muszą przygotować się na serię utrudnień. W najbliższych dniach ruszają awaryjne prace drogowe na ul. Opolskiej, trwają roboty na Łokietka i Maciejkowej, a dodatkowo prowadzone są awaryjne naprawy torowiska na Starowiślnej. Miasto apeluje o ostrożność i planowanie alternatywnych tras.
Czytaj więcej