Jerzy Bukowski: Krakowskie dorożki znowu zagrożone

Uważam, że dorożki powinny zostać i nadal wozić turystów po centrum miasta
Spodziewałem się tego i czekałem na to od chwili, w której media poinformowały, że dorożkarski koń, który przewrócił się na ulicy Świętego Jana (tuż obok linii A-B Rynku Głównego) został uśpiony. Byłem niemal stuprocentowo pewien, że zaraz wpłynie do prezydenta miasta, profesora Jacka Majchrowskiego, kolejny apel o wprowadzenie w podwawelskim grodzie całkowitego zakazu wykorzystywania koni do ciągnięcia dorożek.
Szkoda, że nie założyłem się o to o duże pieniądze, ale też nie wiem, czy znalazłbym chętnych, bo podobnie pomyślała sobie zapewne większość mieszkańców dawnej stolicy Polski. Natychmiast odezwało się bowiem Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, którego przewodnicząca Agnieszka Wypych nie mogła przepuścić takiej okazji.
Przypomniała ona, że KSOZ od ponad roku chce wycofać konne dorożki z centrum, ponieważ zwierzęta są - jej zdaniem - narażone na utratę życia i zdrowia z powodu ekstremalnych warunków atmosferycznych, w jakich przychodzi im pracować, smogu, zatłoczonych ulic oraz coraz częstszych wypadków komunikacyjnych. W odpowiedzi magistraccy urzędnicy zapewniają, że konie są regularnie badane i znajdują się pod stałym nadzorem lekarzy weterynarii, a władze miasta dbają o ich bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas letnich upałów.
Przewodniczącej Stowarzyszenia nie przekonują te wyjaśnienia, jak również argumenty, że ten gatunek zwierząt jest od wieków nawykły do ciągnięcia różnych pojazdów (byle nie przepełnionych), a przejazd Drogą Królewską w dorożce stanowi jedną z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych atrakcji turystycznych Krakowa.
Wypych skarży się na brak reakcji prezydenta oraz na poparcie jej apelu przez kilkanaście tysięcy osób w mediach społecznościowych, przywołuje też przykład europejskich miast (np. Barcelony i Rzymu), które zrezygnowały z dorożek konnych w trosce o bezpieczeństwo zwierząt.
Od października ubiegłego roku krakowska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez miejskich urzędników oraz znęcania się nad końmi dorożkarskimi poprzez zmuszanie ich do pracy w upały. Zawiadomienie w tej sprawie złożyło oczywiście Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, które chce, aby w ramach tego śledztwa objąć także okoliczności wypadku przy ul. Św. Jana.
A ja uważam, że dorożki powinny zostać i nadal wozić turystów po centrum miasta. Jest oczywiste, że konie muszą mieć zapewnione godziwe warunki pracy. Domaganie się jednak, aby z ulic Krakowa po których jeździła niegdyś zaczarowana dorożka kierowana przez zaczarowanego dorożkarza i ciągnięta przez zaczarowanego konia bezpowrotnie zniknęły te oryginalne środki lokomocji jest niezbyt mądre i świadczy o braku wyczucia pulsu podwawelskiego grodu.
Szkoda, że nie założyłem się o to o duże pieniądze, ale też nie wiem, czy znalazłbym chętnych, bo podobnie pomyślała sobie zapewne większość mieszkańców dawnej stolicy Polski. Natychmiast odezwało się bowiem Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, którego przewodnicząca Agnieszka Wypych nie mogła przepuścić takiej okazji.
Przypomniała ona, że KSOZ od ponad roku chce wycofać konne dorożki z centrum, ponieważ zwierzęta są - jej zdaniem - narażone na utratę życia i zdrowia z powodu ekstremalnych warunków atmosferycznych, w jakich przychodzi im pracować, smogu, zatłoczonych ulic oraz coraz częstszych wypadków komunikacyjnych. W odpowiedzi magistraccy urzędnicy zapewniają, że konie są regularnie badane i znajdują się pod stałym nadzorem lekarzy weterynarii, a władze miasta dbają o ich bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas letnich upałów.
Przewodniczącej Stowarzyszenia nie przekonują te wyjaśnienia, jak również argumenty, że ten gatunek zwierząt jest od wieków nawykły do ciągnięcia różnych pojazdów (byle nie przepełnionych), a przejazd Drogą Królewską w dorożce stanowi jedną z najbardziej rozpoznawalnych i popularnych atrakcji turystycznych Krakowa.
Wypych skarży się na brak reakcji prezydenta oraz na poparcie jej apelu przez kilkanaście tysięcy osób w mediach społecznościowych, przywołuje też przykład europejskich miast (np. Barcelony i Rzymu), które zrezygnowały z dorożek konnych w trosce o bezpieczeństwo zwierząt.
Od października ubiegłego roku krakowska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków przez miejskich urzędników oraz znęcania się nad końmi dorożkarskimi poprzez zmuszanie ich do pracy w upały. Zawiadomienie w tej sprawie złożyło oczywiście Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, które chce, aby w ramach tego śledztwa objąć także okoliczności wypadku przy ul. Św. Jana.
A ja uważam, że dorożki powinny zostać i nadal wozić turystów po centrum miasta. Jest oczywiste, że konie muszą mieć zapewnione godziwe warunki pracy. Domaganie się jednak, aby z ulic Krakowa po których jeździła niegdyś zaczarowana dorożka kierowana przez zaczarowanego dorożkarza i ciągnięta przez zaczarowanego konia bezpowrotnie zniknęły te oryginalne środki lokomocji jest niezbyt mądre i świadczy o braku wyczucia pulsu podwawelskiego grodu.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 03.02.2019 10:46
Komentarze
Przemysław Czarnek i Beata Szydło wkroczyli do kampanii w Krakowie. Mocne poparcie dla kandydata PiS
18.08.2026 19:24

Komentarzy: 0
Wiceprezesi PiS Przemysław Czarnek i Beata Szydło we wtorek w Krakowie udzielili poparcia Michałowi Drewnickiemu w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Ma konkretne punkty programowe, zbieżne z programem PiS – mówił Czarnek.
Czytaj więcej
Kraków – polskie Detroit. Nowy numer „Tygodnika Solidarność”
17.08.2026 15:41

Komentarzy: 0
Kraków – niegdyś niekwestionowana kulturalna stolica Polski, dziś miasto coraz mocniej zmagające się z cieniem własnej legendy. Czy dawna perła zaczyna zmieniać się w polskie Detroit? W najnowszym numerze „Tygodnika Solidarność” przyglądamy się Krakowowi, ale także najważniejszym wydarzeniom i sporom politycznym, gospodarczym, społecznym i międzynarodowym.
Czytaj więcej
Wyłączenia prądu w Małopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
15.08.2026 12:53

Komentarzy: 0
Mieszkańcy części Małopolski muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Tauron podał harmonogram wyłączeń na najbliższe dni. Na liście znalazły się m.in. Kraków, Nowy Sącz, Tarnów, Oświęcim, Chrzanów oraz wiele mniejszych miejscowości. Sprawdzamy, gdzie i którego dnia zabraknie prądu.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
14.08.2026 09:58

Komentarzy: 0
Mieszkańcy Krakowa muszą przygotować się na kolejne utrudnienia w komunikacji. W poniedziałek, 17 sierpnia, rozpoczną się prace przy torowisku na ul. Limanowskiego w Podgórzu. Na czas robót tramwaje nie będą kursowały między ul. Na Zjeździe a estakadą na ul. Wielickiej, a kierowców czekają ograniczenia w ruchu.
Czytaj więcej
Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
13.08.2026 12:49