Jerzy Bukowski: Koalicja Obywatelska w Krakowie nadal bez "jedynki"
30.07.2019 17:46

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Czas płynie i dalsze odwlekanie tej ważnej decyzji wystawia kiepskie świadectwo partii chcącej uchodzić za główną siłę opozycji.
O tym, w jak fatalnej kondycji znalazła się ostatnio Platforma Obywatelska najlepiej świadczą ogromne problemy z ustaleniem, kto powinien otwierać listę Koalicji Obywatelskiej w jesiennych wyborach do Sejmu w Krakowie, czyli w mieście powszechnie uchodzącym za matecznik PO.
Nadal nie wiadomo, czy "jedynkę" otrzyma ktoś z lokalnych działaczy, czy też przypadnie ona jakiemuś spadochroniarzowi. Ostatnio mówi się, że mogliby to być wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska lub były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego w latach 2006-2007, były europoseł, były prezes partii Polska Jest Najważniejsza i były przewodniczący Rady Krajowej Polski Razem doktor habilitowany Paweł Kowal, który od kilku lat jest jedynie obserwatorem oraz komentatorem sceny politycznej.
Nie byłaby to żadna sensacja, ponieważ w poprzednich wyborach z powodzeniem obsadzono w tej roli obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Wątpię jednak, aby taka powtórna decyzja władz KO, czyli de facto Platformy przypadła do gustu jej krakowskim członkom.
Jeżeli liderką listy zostałaby Kidawa-Błońska, to nie zachodziłaby przynajmniej obawa, że porzuci macierzystą partię, bo bez niej nic przecież nie znaczy. Inaczej mogłoby być z dosyć ambitnym Kowalem, ponieważ - jak wykazałem wyżej - jest on specjalistą od zmiany politycznych barw, nie ma więc gwarancji, że dotrwałby do końca kadencji w ławach KO.
Nie wiem, czy obie te kandydatury byłyby atrakcyjne dla potencjalnego elektoratu Koalicji w okręgu krakowskim. Z pewnością ciężar bycia lokomotywą listy równie dobrze udźwignąłby niejeden doświadczony, lokalny polityk PO, wśród których nie brakuje ludzi o rozpoznawalnych nazwiskach. Trzeba też wziąć pod uwagę dobrze rozumiany patriotyzm lokalny i zrozumiałą niechęć "terenu" do odgórnego wyznaczania przez partyjną centralę wyborczej "jedynki".
Czas płynie i dalsze odwlekanie tej ważnej decyzji wystawia kiepskie świadectwo partii chcącej uchodzić za główną siłę opozycji.
Nadal nie wiadomo, czy "jedynkę" otrzyma ktoś z lokalnych działaczy, czy też przypadnie ona jakiemuś spadochroniarzowi. Ostatnio mówi się, że mogliby to być wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska lub były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego w latach 2006-2007, były europoseł, były prezes partii Polska Jest Najważniejsza i były przewodniczący Rady Krajowej Polski Razem doktor habilitowany Paweł Kowal, który od kilku lat jest jedynie obserwatorem oraz komentatorem sceny politycznej.
Nie byłaby to żadna sensacja, ponieważ w poprzednich wyborach z powodzeniem obsadzono w tej roli obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Wątpię jednak, aby taka powtórna decyzja władz KO, czyli de facto Platformy przypadła do gustu jej krakowskim członkom.
Jeżeli liderką listy zostałaby Kidawa-Błońska, to nie zachodziłaby przynajmniej obawa, że porzuci macierzystą partię, bo bez niej nic przecież nie znaczy. Inaczej mogłoby być z dosyć ambitnym Kowalem, ponieważ - jak wykazałem wyżej - jest on specjalistą od zmiany politycznych barw, nie ma więc gwarancji, że dotrwałby do końca kadencji w ławach KO.
Nie wiem, czy obie te kandydatury byłyby atrakcyjne dla potencjalnego elektoratu Koalicji w okręgu krakowskim. Z pewnością ciężar bycia lokomotywą listy równie dobrze udźwignąłby niejeden doświadczony, lokalny polityk PO, wśród których nie brakuje ludzi o rozpoznawalnych nazwiskach. Trzeba też wziąć pod uwagę dobrze rozumiany patriotyzm lokalny i zrozumiałą niechęć "terenu" do odgórnego wyznaczania przez partyjną centralę wyborczej "jedynki".
Czas płynie i dalsze odwlekanie tej ważnej decyzji wystawia kiepskie świadectwo partii chcącej uchodzić za główną siłę opozycji.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.07.2019 17:46
Gdyby ten jeden raz prima aprilis okazał się prawdą
01.04.2026 20:56

Komentarzy: 0
Już chyba wszyscy, co mieli podzielili się swoimi prima-aprilisowymi sucharami, więc nie będę gorszy. Uruchamiam swoją wyobraźnię i dzielę się z Wami światem, który być może nigdy nie nastanie.
Czytaj więcej
Beata Szydło: To pierwszy etap odsuwania KO od władzy w całej Polsce
30.03.2026 15:58

Komentarzy: 0
"Takie właśnie kadry, takich polityków ma KO. Krakowianie się o tym boleśnie przekonali" – pisze na platformie X Beata Szydło, komentując pojawiające się w mediach informacje, że zaledwie dwa lata po wyborach samorządowych w Krakowie, odbędzie się tam referendum ws. odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Czytaj więcej
Będzie referendum w Krakowie. Nieoficjalne ustalenia
30.03.2026 15:11

Komentarzy: 0
To już pewne. Mieszkańcy Krakowa zdecydują w referendum o losach prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej – wynika z ustaleń serwisu Interia. Informację przekazał również szef obywatelskiej inicjatywy referendalnej w Krakowie Jan Hoffman.
Czytaj więcej
Michał Szczerba potencjalnym liderem KO na wybory. „To musi się udać”
30.03.2026 13:39
Opolska Solidarność pielgrzymowała do Bazyliki Bożego Miłosierdzia
30.03.2026 06:26

Komentarzy: 0
Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie swojej ostatniej pielgrzymki do Polski, 17 sierpnia 2002 roku poświęcił Bazylikę Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i zawierzył w niej świat Bożemu Miłosierdziu.
Czytaj więcej
