Jerzy Bukowski: Gasiuk-Pihowicz zrehabilitowała Kałużę
07.12.2018 08:42

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Albo trzeba więc uznać Kamilę Gasiuk-Pihowicz za zdrajczynię, albo zrehabilitować i przywrócić polityczną cześć Wojciechowi Kałuży.
Zdradzając Nowoczesną i zadając jej dobijający cios była już szefowa klubu parlamentarnego oraz wiceprzewodnicząca tej partii Kamila Gasiuk-Pihowicz zamknęła usta politykom Platformy Obywatelskiej oraz własnego ugrupowania od kilkunastu dni rozdzierających szaty nad radnym Sejmiku Województwa Śląskiego Wojciechem Kałużą, który porzucił Koalicję Obywatelską przechodząc na stronę Prawa i Sprawiedliwości i zostając wicemarszałkiem. Jego wolta umożliwiła klubowi PiS przejęcie władzy w sejmiku, z którą już witała się KO.
Teraz Gasiuk-Pihowicz postąpiła analogicznie, a w tle są również osobiste korzyści polityczne. Podobno oprócz stanowiska wiceprzewodniczącej nowego klubu PO-KO miała otrzymać od władz Platformy gwarancję startu w przyszłorocznych wyborach do europarlamentu z miejsca drugiego w Warszawie.
Ciekawe, czy na nią także posypią się teraz gromy ze strony totalnej opozycji. Wprawdzie PO i Nowoczesna wspólnie tworzą Koalicję Obywatelską, ale nie można zapomnieć, że ta druga partia powstała w opozycji do pierwszej, a Katarzyna Lubnauer zupełnie inaczej widzi przyszłość kierowanego przez siebie ugrupowania (o ile w ogóle można jeszcze o takiej mówić).
Albo trzeba więc uznać Kamilę Gasiuk-Pihowicz za zdrajczynię, albo zrehabilitować i przywrócić polityczną cześć Wojciechowi Kałuży. Wszelkie próby relatywizowania i przykładania różnych miar do tych postępków będą przejawem hipokryzji.
Teraz Gasiuk-Pihowicz postąpiła analogicznie, a w tle są również osobiste korzyści polityczne. Podobno oprócz stanowiska wiceprzewodniczącej nowego klubu PO-KO miała otrzymać od władz Platformy gwarancję startu w przyszłorocznych wyborach do europarlamentu z miejsca drugiego w Warszawie.
Ciekawe, czy na nią także posypią się teraz gromy ze strony totalnej opozycji. Wprawdzie PO i Nowoczesna wspólnie tworzą Koalicję Obywatelską, ale nie można zapomnieć, że ta druga partia powstała w opozycji do pierwszej, a Katarzyna Lubnauer zupełnie inaczej widzi przyszłość kierowanego przez siebie ugrupowania (o ile w ogóle można jeszcze o takiej mówić).
Albo trzeba więc uznać Kamilę Gasiuk-Pihowicz za zdrajczynię, albo zrehabilitować i przywrócić polityczną cześć Wojciechowi Kałuży. Wszelkie próby relatywizowania i przykładania różnych miar do tych postępków będą przejawem hipokryzji.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.12.2018 08:42
KRS opublikowała kwoty wypłacone członkom rady: „W związku z wystąpieniami Gasiuk-Pihowicz…”
05.01.2024 17:23
Gasiuk-Pihowicz się doigrała? Mocne oświadczenie szefowej KRS
14.12.2023 15:00
Ekspert: Mam kilka pytań do poseł Gasiuk-Pihowicz w sprawie tzw. neo-KRS, w którym zasiada
05.12.2023 22:34

Komentarzy: 0
Szanowna Pani Poseł Gasiuk-Pihowicz, pochwaliła się Pani złożonym zawiadomieniem o przestępstwie przez „neo-KRS”. Proszę pozwolić mi zadać kilka pytań, bo mnie to ciekawi jako prawnika (oświadczenie Gasiuk-Pihowicz na platformie X poniżej – przyp. red.)
Czytaj więcej
Szokująca sytuacja na posiedzeniu KRS: Poseł wezwała policję
22.11.2023 14:40
Sędzia Nawacki po posiedzeniu KRS: Szumne zapowiedzi Gasiuk-Pihowicz skończyły się sromotną porażką, KRS pracuje normalnie
21.11.2023 14:02

Komentarzy: 0
Dziś miało miejsce pierwsze posiedzenie Krajowej Rady Sądownictwa z udziałem nowo wybranych przez Sejm członków, w tym głośno kwestionującej legalność KRS Kamili Gasiuk-Pihowicz, która jeszcze wczoraj w TVN wraz z Tomaszem Zimochem odgrażała się: „Proszę zacząć odliczać dni do końca neo-KRS”. Zapytaliśmy członka Prezydium KRS sędziego Macieja Nawackiego o to, co w istocie stało się podczas posiedzenia. Rozmawiał Cezary Krysztopa.
Czytaj więcej


