Janusz Szewczak: Kim są prawdziwi "Ojcowie Chrzestni" przestępczych karuzel finansowych

Przy tej skali barbarzyństwa i zdziczenia obyczajów jakie reprezentował rząd PO-PSL w sprawie Katastrofy Smoleńskiej i dzisiejszym upadku moralnym gdy idzie o stosunek do tego o czym dowiadujemy się w kwestii ekshumacji ofiar tej tragedii, każdemu kto czuje się Polakiem trudno dziś mówić o czymś innym. Ale, ta systemowa degrengolada etyczna za rządów PO-PSL miała równie skandaliczny charakter w innych sferach życia publicznego, w tym w gospodarce i finansach.
To właśnie powszechne kłamstwo, niepohamowana chciwość i brak morale umożliwiało przez lata rozkradanie polskiego majątku, karuzelę afer i gigantyczne wyłudzenia podatkowe. Uprzywilejowane gangi i sitwy, często chronione przez "nadzwyczajną kastę ludzi" umożliwiły przekręty na setki miliardów złotych.
Polacy czekają dziś na wskazanie winnych i ich ukaranie. Wiemy już dziś dużo więcej, nie tylko o tzw. "złodziejskiej" prywatyzacji, w tym skandalicznej wyprzedaży banków, która kosztowała nas blisko 200 mld zł, ale też o tzw. "mafijnej reprywatyzacji" czyli przejmowania metodą oszustw, wyłudzeń, wymuszeń, a być może że i zbrodni, warte setki milionów złotych, atrakcyjnych nieruchomości czy kamienic w centrach polskich miast, z Warszawą na czele, którą rządzi v-ce przewodnicząca PO i prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.
W poprzednich latach masowo wręcz reaktywowano w oparciu o akcje czy obligacje, przedwojenne spółki, kupione na targu starocii żądano od państwa polskiego setek milionów odszkodowań. W tych sprawach toczy się obecnie w MS blisko 70 postępowań. Istnieją uzasadnione podejrzenia, że i w tej sprawie chodziło o bezprawne przejęcie cennych nieruchomości, a nawet całych dzielnic miast. Skala wyłudzeń, oszustw, karuzel podatkowych, tylko w ramach podatku VAT, według prof. W.Modzelewskiego, tylko przez 8 lat rządów PO-PSL mogła sięgnąć kwoty ok. 140 mld zł. A, przecież podobna skala przekrętów, unikania płacenia podatków, manipulowania kosztami i tzw. optymalizacji podatkowej, w ramach podatku CIT czy przemytu towarów akcyzowych mogła sięgać rocznie nawet 20 mld zł, co łącznie przez 8 lat daje kolejne 160 mld zł utraconych polskich pieniędzy.
Również w ramach dochodów z tzw. hazardu mieliśmy "Dziki Zachód" i Eldorado dla przestępców z aferą hazardową w tle. Równie wielka była skala manipulacji i oszustw na warszawskiej GPW, na potęgę oszukiwano małych inwestorów, kreowano sztuczne hossy i bessy i manipulowano kursami akcji, bezkarnie łamano art. 183 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Dopiero dziś stawiane są pierwsze zarzuty czołowym rekinom polskiej giełdy i Roman K. nie powinien tu być jedyny, tu również straty szły w setki milionów złotych. Dopiero dziś fiskus bierze się za duże spółki i koncerny, które za rządów PO-PSL miały taryfę ulgową i domaga się zaległych podatków oraz zaprzestania tzw. agresywnej optymalizacji podatkowej i manipulacji kosztami - tu również w grę wchodzą setki milionów złotych należnych budżetowi.
Dziś Służby Celno - Skarbowe rozbijają struktury przestępcze w ramach wyłudzeń VAT, gdzie łańcuch przestępczy obejmował ok. 200 firm krajowych i ponad 50 firm zagranicznych, a wyłudzenia sięgały kwoty 300 mln zł. Ciekawe, jak to wszystko mogło umykać uwadze byłych ministrów finansów w rządzie PO-PSL J.V.Rostowskiego i M. Szczurka i podległych im służb? Jak to w ogóle było możliwe w praworządnym rzekomo państwie? Gdzie trafiło te ponad 300 mld zł - do czyich kieszeni?
Kto był prawdziwym Ojcem Chrzestnym tych wszystkich przestępczych karuzel, kto kręcił tym "diabelskim młynem" wyłudzeń i oszustw? Jeśli potwierdzą się informacje medialne, że funkcjonariusze ABW chronili i nie informowali o nieprawidłowościach w sprawie Amber Gold oraz że zaginęły twarde dyski w sądzie w Gdańsku w sprawie tej afery to mamy pełen komplet. Mamy gigantyczny problem korupcyjny w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie i równie poważne zastrzeżenia w sprawie niektórych sędziów w SN, nie wyłączając postawy samej I Prezes SN Małgorzata Gersdorf. Nawet tzw. alimenciarze czuli się przez lata całkowicie bezkarni i nie zapłacili blisko 11 miliardów - w końcu na własne dzieci.
Równie wielkie patologie i marnotrawstwo pieniędzy poprzez transferowanie za granicę dziesiątków miliardów złotych w ramach kompletnie nietrafionych, a czasami wręcz podejrzanych inwestycji zagranicznych, mieliśmy do czynienia w spółkach SP, z ogromną dla nich stratą. Dziś te same spółki KGHM, Orlen, Lotos, JSW Energa mają w I kw. 2017 r. wzrost zysku netto o 200-500 proc. i 10 mld zł więcej. Można - jak widać, można, wystarczy ukrócić złodziejstwo i rabunek polskiego budżetu. Tak wiele jeszcze trzeba naprawić po mega-szkodnikach, po 8-miu latach rządów PO-PSL. To była właśnie prawdziwie anty - polska polityka.
Janusz Szewczak
wPolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.
Polacy czekają dziś na wskazanie winnych i ich ukaranie. Wiemy już dziś dużo więcej, nie tylko o tzw. "złodziejskiej" prywatyzacji, w tym skandalicznej wyprzedaży banków, która kosztowała nas blisko 200 mld zł, ale też o tzw. "mafijnej reprywatyzacji" czyli przejmowania metodą oszustw, wyłudzeń, wymuszeń, a być może że i zbrodni, warte setki milionów złotych, atrakcyjnych nieruchomości czy kamienic w centrach polskich miast, z Warszawą na czele, którą rządzi v-ce przewodnicząca PO i prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz.
W poprzednich latach masowo wręcz reaktywowano w oparciu o akcje czy obligacje, przedwojenne spółki, kupione na targu starocii żądano od państwa polskiego setek milionów odszkodowań. W tych sprawach toczy się obecnie w MS blisko 70 postępowań. Istnieją uzasadnione podejrzenia, że i w tej sprawie chodziło o bezprawne przejęcie cennych nieruchomości, a nawet całych dzielnic miast. Skala wyłudzeń, oszustw, karuzel podatkowych, tylko w ramach podatku VAT, według prof. W.Modzelewskiego, tylko przez 8 lat rządów PO-PSL mogła sięgnąć kwoty ok. 140 mld zł. A, przecież podobna skala przekrętów, unikania płacenia podatków, manipulowania kosztami i tzw. optymalizacji podatkowej, w ramach podatku CIT czy przemytu towarów akcyzowych mogła sięgać rocznie nawet 20 mld zł, co łącznie przez 8 lat daje kolejne 160 mld zł utraconych polskich pieniędzy.
Również w ramach dochodów z tzw. hazardu mieliśmy "Dziki Zachód" i Eldorado dla przestępców z aferą hazardową w tle. Równie wielka była skala manipulacji i oszustw na warszawskiej GPW, na potęgę oszukiwano małych inwestorów, kreowano sztuczne hossy i bessy i manipulowano kursami akcji, bezkarnie łamano art. 183 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Dopiero dziś stawiane są pierwsze zarzuty czołowym rekinom polskiej giełdy i Roman K. nie powinien tu być jedyny, tu również straty szły w setki milionów złotych. Dopiero dziś fiskus bierze się za duże spółki i koncerny, które za rządów PO-PSL miały taryfę ulgową i domaga się zaległych podatków oraz zaprzestania tzw. agresywnej optymalizacji podatkowej i manipulacji kosztami - tu również w grę wchodzą setki milionów złotych należnych budżetowi.
Dziś Służby Celno - Skarbowe rozbijają struktury przestępcze w ramach wyłudzeń VAT, gdzie łańcuch przestępczy obejmował ok. 200 firm krajowych i ponad 50 firm zagranicznych, a wyłudzenia sięgały kwoty 300 mln zł. Ciekawe, jak to wszystko mogło umykać uwadze byłych ministrów finansów w rządzie PO-PSL J.V.Rostowskiego i M. Szczurka i podległych im służb? Jak to w ogóle było możliwe w praworządnym rzekomo państwie? Gdzie trafiło te ponad 300 mld zł - do czyich kieszeni?
Kto był prawdziwym Ojcem Chrzestnym tych wszystkich przestępczych karuzel, kto kręcił tym "diabelskim młynem" wyłudzeń i oszustw? Jeśli potwierdzą się informacje medialne, że funkcjonariusze ABW chronili i nie informowali o nieprawidłowościach w sprawie Amber Gold oraz że zaginęły twarde dyski w sądzie w Gdańsku w sprawie tej afery to mamy pełen komplet. Mamy gigantyczny problem korupcyjny w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie i równie poważne zastrzeżenia w sprawie niektórych sędziów w SN, nie wyłączając postawy samej I Prezes SN Małgorzata Gersdorf. Nawet tzw. alimenciarze czuli się przez lata całkowicie bezkarni i nie zapłacili blisko 11 miliardów - w końcu na własne dzieci.
Równie wielkie patologie i marnotrawstwo pieniędzy poprzez transferowanie za granicę dziesiątków miliardów złotych w ramach kompletnie nietrafionych, a czasami wręcz podejrzanych inwestycji zagranicznych, mieliśmy do czynienia w spółkach SP, z ogromną dla nich stratą. Dziś te same spółki KGHM, Orlen, Lotos, JSW Energa mają w I kw. 2017 r. wzrost zysku netto o 200-500 proc. i 10 mld zł więcej. Można - jak widać, można, wystarczy ukrócić złodziejstwo i rabunek polskiego budżetu. Tak wiele jeszcze trzeba naprawić po mega-szkodnikach, po 8-miu latach rządów PO-PSL. To była właśnie prawdziwie anty - polska polityka.
Janusz Szewczak
wPolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 02.06.2017 15:54
Komentarze
Jak fikcyjne faktury kosztują Polskę miliardy – ekspert o kulisach karuzeli VAT
08.03.2026 14:07
NFZ wydał pilny komunikat
03.03.2026 16:23
Jak ustalić realistyczne cele finansowe i się ich trzymać?
25.02.2026 12:49

Komentarzy: 0
W dzisiejszym świecie finansów osobistych ustalanie realistycznych celów finansowych jest kluczowe dla osiągnięcia stabilności i bezpieczeństwa finansowego. Właściwe planowanie i trzymanie się wytyczonych celów mogą pomóc uniknąć wielu pułapek finansowych, które czyhają na każdego z nas. Dla wielu osób może to jednak stanowić wyzwanie. Jak więc skutecznie wyznaczać cele finansowe i, co ważniejsze, jak się ich trzymać?
Czytaj więcej
„To jest katastrofa”. Niemieckie gminy na granicy wydolności
09.01.2026 11:46
W co lokują kapitał Polacy? Najważniejsze wnioski z raportu "Polak inwestor 2024"
04.12.2025 16:25

Komentarzy: 0
Raport „Polak Inwestor 2024” ujawnia zachowania, preferencje oraz obawy finansowe Polaków, pozwalając na pogłębioną analizę tego, w jaki sposób gospodarstwa domowe w naszym kraju podchodzą do pomnażania oszczędności. Badanie obejmujące blisko 1300 osób pokazuje, jak zróżnicowane są strategie inwestycyjne, jakie aktywa cieszą się największym zainteresowaniem oraz w jakim stopniu zmienia się świadomość finansowa społeczeństwa.
Czytaj więcej


