loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Cezary Krysztopa: Prawa i Sprawiedliwości "dupniak" z elektoratem
Opublikowano dnia 30.07.2020 15:10
Za jedno z większych nieszczęść w polityce Prawa i Sprawiedliwości uważam tzw. "doktrynę prof. Parucha", nie mam pojęcia czy autentycznie prof. Paruch jest jej autorem, ale z taką właśnie nazwą funkcjonuje koncepcja poszukiwania tzw. "elektoratu środka", mitycznego kwiatu paproci, który przy pomocy "ciepłej wody w kranie" ma zapewnić "wieczne rządy".

Pixabay.com
Pal diabli retorykę, rozumiem, że również gdzieś tam w środku jest jakiś elektorat, który trzeba do siebie przekonać, jeśli chce się sprawować rządy. Można prowadzić twardą politykę i maskować ją miękką retoryką. Tyle, że jest dokładnie odwrotnie. Jednego dnia partia rządząca mówi o "wartościach" a następnego wysyła projekt zakazujący zabijania dzieci z Zespołem Downa do komisji gdzie spędzi następne lata. Jednego dnia premier Morawiecki fotografuje się pod figurą Chrystusa, a następnego wysyła Konwencję Stambulską do zamrażarki Trybunału Konstytucyjnego gdzie od lat "mrozi się" decyzję ws. niekonstytucyjności aborcji eugenicznej. Czyli sytuację mamy taką, że retoryka jest owszem wojownicza i twarda, w ostatnich dniach wielu polityków Zjednoczonej Prawicy się przeciwko Konwencji Stambulskiej wypowiadało, a późniejsze działanie, zakrawa na, jak to się kolokwialnie mówi "robienie w zbroję". 

I tak było i z aborcją i z ustawą o IPN, czyli ze sprawami, które za istotne uważa prawa strona sceny politycznej. I czym się to skończyło? Ano tym, że niezadowolonych zagospodarowała Konfederacja. I jakie to ma skutki? Ano takie, że Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskało więcej głosów a ma mniej mandatów. W zasadzie przewaga Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie jest symboliczna. W ostatnich wyborach prezydenckich zdecydowały w dużym stopniu głosy Konfederatów. To Andrzejowi Dudzie wystarczyło, ale stres był. A wynikał z tego, ze część Konfederatów uznała, ze chce "ukarać" PiS za jego konserwatywną abdykację. Nie mieli racji, alternatywa była straszna, ale z jakiegoś powodu tak się stało. I w przyszłych wyborach może mieć większą skalę.

A przecież Prawu i Sprawiedliwości nikt nie kazał wchodzić akurat teraz w sprawę Konwencji Stambulskiej, samo to zrobiło. Wydaje mu się najwyraźniej, że może sobie z elektoratem zagrać w "dupniaka". Metodą Donalda Tuska wrzucać różne tematy, uzyskując pozór zajmowania się nimi, albo przykrywania innych, jak w przypadku słynnego "kastrowania pedofilów" czy "ofensyw legislacyjnych". Mam jednak wrażenie, że to trochę inny elektorat i tego rodzaju gra nie jest za darmo. Każda jej partia powoduje obniżenie zaufania do partii rządzącej.

Prof. Dawid Engels na naszych łamach pisał, że wyemigrował do Polski, ponieważ tutaj odnalazł cywilizację europejską, która na zachodzie Europy poszła już na zatracenie. Trudno nie odnieść wrażenia, że pomimo wojowniczej retoryki, Prawo i Sprawiedliwość zmierza drogą zachodnich chadeków i konserwatystów, którzy dawno w obronie cywilizacji łacińskiej wywiesili białą flagę, oddając pole różnego rodzaju bolszewii. My również, choć  jesteśmy w zupełnie innym miejscu tej drogi, obawiam się, że na nią weszliśmy, również za sprawa rządzących. 

Pytanie, na ile w sposób nieodwracalny.

Cezary Krysztopa
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Moja debiutancka płyta będzie różnorodna". Viki Gabor o nadchodzącym krążku i współpracy z Kayah
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Świat zgłupiał? Nie, zgłupieli konkretni ludzie...
Często dziś powtarzamy, że „świat zwariował” albo „świat stanął na głowie”.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Białoruś, część szerszej gry…
Sytuacja międzynarodowa staje się coraz bardziej skomplikowana .
avatar
Zbigniew "Zebe"
Kula

Koronawirus w III Lidze !
W miniony weekend nie doszły do skutku dwa spotkania drugiej rundy rozgrywek w grupie trzeciej III Ligi.\nPrzyczyną odwołania zawodów w Bytomiu i we Wrocławiu okazała się obecność koronawirusa, stwierdzona w ekipach gości. Kwarantannie zostali poddani piłkarze Gwarka Tarnowskie Góry oraz Pniówka Pawłowice.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.