"Solidarność przyniosła wolność Polakom. To także zasługa strajkujących ze Świdnika"

Uroczystości rozpoczął przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność WSK "PZL-Świdnik" S.A, Andrzej Kuchta. Odbywały się one na terenie zakładu, gdzie doszło do strajków, a 11 lipca 1980 r. władze fabryki podpisały porozumienie ze strajkującymi. Głos zabierali: prezes IPN, dr Jarosław Szarek; Artur Soboń, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych; poseł na Sejm RP Robert Winnicki; wojewoda lubelski, Lech Sprawka i przewodniczący Zarządu Regionu Środkowowschodniego NSZZ Solidarność Marian Król. W uroczystościach brał także udział przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda.
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej zaznaczył w swym przemówieniu, że bez pierwszego porozumienia podpisanego w Świdniku 11 lipca 1980 r. nie byłoby tych późniejszych, m.in. na Wybrzeżu.
- Władza komunista została zmuszona przez kilkutysięczną załogę zakładów w Świdniku do ustępstw. To był pierwszy kamień, który wywołał lawinę. W następnych dniach stanęły zakłady w Lublinie. Władza nie mogła już przemilczeć tego protestu. Dwa miesiące później strajkowały setki tysięcy ludzi. To była walka o prawdę. Solidarność przyniosła wolność milionom Polaków. To także zasługa strajkujących ze Świdnika
- mówił dr Szarek.
Po złożeniu kwiatów, obchody przeniosły się do Kościoła NMP Matki Kościoła w Świdniku, gdzie wierni modlili się w intencji Ojczyzny. Po nabożeństwie pokazano spot IPN o narodzinach Solidarności, a Norbert "Smoła" Smoliński wykonał przejmujący recital historyczno-patriotyczny połączony z pokazem multimedialnym.
mk/ipn

Za nami obrady Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność"
“Król Kaszubów i Solidarności”. Prezentacja książki o ks. Hilarym Jastaku w historycznej Sali BHP

Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność" wspiera głodujących pracowników kopalni Solino
11. dzień głodówki w Solinie. "Gdyby nas posłuchano, ceny paliw byłyby jak przed wojną na Bliskim Wschodzie"



