260 miliardów. Adwokat oferuje pomoc w dochodzeniu odszkodowań od Niemiec za pracę przymusową

Wiesław Misiek, syn więźnia KL Auschwitz Ignacego Miśka nr 106341, służy pomocą w przygotowaniu pozwów przeciwko RFN.
"1 mln dolarów? 5, a może 10 milionów? Ile warta dziś jest praca niewolnika zwanego robotnikiem przymusowym w czasie okupacji niemieckiej? Jak wycenić życie zamęczonego więźnia obozu koncentracyjnego?". Takie pytanie zadała mi niedawno córka - spadkobierczyni zamęczonego w Auschwitz Ojca. Jakie odszkodowanie powinni zapłacić Niemcy spadkobiercom ofiar cywilizacji śmierci III Rzeszy Niemieckiej? Według różnych szacunków, polskich niewolników zatrudnionych w gospodarce niemieckiej było od 2,5 - 4mln.
Historycy niemieccy K.H.Roth i H.Rubner szacują łącznie liczbę polskich robotników przymusowych /niewolników/ na 4,92 mln. Oceniają, że państwo niemieckie oszukało ich - nie wypłaciło im wynagrodzeń - na łączną kwotę 5,59 miliardów ówczesnych marek co dziś daje ok. 60 miliardów Euro /ok. 260 miliardów zł/. Gdyby te pieniądze obciążyć 2% kapitalizacją odsetek za te 75 lat to suma ta wzrosłaby do ogromnej kwoty 1 bilion 400 miliardów zł !!!
Tyle są nam winni Niemcy za pracę naszych przodków na rzecz tego państwa. To prawie 3,5 letni budżet naszego państwa.
Wdów po ofiarach kacetów, egzekucji, pacyfikacji szacuje się na ponad 5,4 mln. Osoby, które przetrwały niemieckie kacety i więzienia to ok. 863 tys. Wysiedleni, ranni i inwalidzi, jeńcy, chorzy na gruźlicę na skutek warunków okupacji to dalsze 3,5 mln ofiar. To skala ofiar ludzkich po stronie okupacji hitlerowskiej - łącznie ponad 13 mln /wg ekspertyzy prof. A.Klafkowskiego na podstawie danych Biura Odszkodowań Wojennych zebranych w latach 1945-50/.
Wg tej ekspertyzy należności dla ofiar i ich spadkobierców wynoszą 284,6 miliarda dolarów USA wg wartości z roku 1972 tj. wg różnych szacunków od 1,2 biliona do 2 bilionów dzisiejszych dolarów.
Statystycznie zatem każdej ofierze lub ich spadkobiercom należy się co najmniej od 90 do 200 tys. USD tj. po aktualnym kursie NBP od 351.000 zł do 780.000 zł. Oczywiście należy uwzględnić różne kategorie ofiar.
To tylko jedna z metod szacowania wysokości odszkodowań i zadośćuczynień należnych żyjącym jeszcze ofiarom represji niemieckich bądź ich spadkobiercom i wcale nie wydaje się jedynie słuszna. Sprawy te muszą być rozpatrywane indywidualnie, bo ofiary wojny poddane były bardzo różnym represjom w różnym czasie i skali.
Do dochodzenia swoich praw zachęca poszkodowanych także Naczelna Rada Adwokacka. Ten najwyższy, centralny organ samorządu adwokackiego zaapelował pod koniec 2007 r. do polskich prawników, by bezpłatnie pomagali ludziom, którzy chcieliby wystąpić na drogę sądową przeciw rządowi RFN w sprawach związanych z II wojną światową.
Czy ten apel jest jeszcze aktualny? Tego nie wiem. Wiem jednak, że uprawnionych do odszkodowań jest w Polsce kilka, a może i kilkanaście milionów osób. Dochodzenie tych roszczeń nie jest w zasadzie kłopotliwe jeżeli rodziny posiadają jakiekolwiek dokumenty potwierdzające objęcie represjami członka swej rodziny.
I uwaga ogólna: nie należy mylić reparacji wojennych należnych Polsce od Niemiec z odszkodowaniami należnymi konkretnym ludziom-ofiarom nazistowskiego państwa. To dwie różne sprawy i nie należy ich łączyć.
Na koniec - czekam na podpowiedzi jak wycenić i w jakiej wysokości w dowolnej walucie winno być odszkodowanie za śmierć w obozie? "
Wiesław Misiek
Kancelaria Prawna i Podatkowa
telefon do wiadomości Redakcji. Ewentualne prośby o kontakt, proszę zamieszczać w komentarzach
Historycy niemieccy K.H.Roth i H.Rubner szacują łącznie liczbę polskich robotników przymusowych /niewolników/ na 4,92 mln. Oceniają, że państwo niemieckie oszukało ich - nie wypłaciło im wynagrodzeń - na łączną kwotę 5,59 miliardów ówczesnych marek co dziś daje ok. 60 miliardów Euro /ok. 260 miliardów zł/. Gdyby te pieniądze obciążyć 2% kapitalizacją odsetek za te 75 lat to suma ta wzrosłaby do ogromnej kwoty 1 bilion 400 miliardów zł !!!
Tyle są nam winni Niemcy za pracę naszych przodków na rzecz tego państwa. To prawie 3,5 letni budżet naszego państwa.
Wdów po ofiarach kacetów, egzekucji, pacyfikacji szacuje się na ponad 5,4 mln. Osoby, które przetrwały niemieckie kacety i więzienia to ok. 863 tys. Wysiedleni, ranni i inwalidzi, jeńcy, chorzy na gruźlicę na skutek warunków okupacji to dalsze 3,5 mln ofiar. To skala ofiar ludzkich po stronie okupacji hitlerowskiej - łącznie ponad 13 mln /wg ekspertyzy prof. A.Klafkowskiego na podstawie danych Biura Odszkodowań Wojennych zebranych w latach 1945-50/.
Wg tej ekspertyzy należności dla ofiar i ich spadkobierców wynoszą 284,6 miliarda dolarów USA wg wartości z roku 1972 tj. wg różnych szacunków od 1,2 biliona do 2 bilionów dzisiejszych dolarów.
Statystycznie zatem każdej ofierze lub ich spadkobiercom należy się co najmniej od 90 do 200 tys. USD tj. po aktualnym kursie NBP od 351.000 zł do 780.000 zł. Oczywiście należy uwzględnić różne kategorie ofiar.
To tylko jedna z metod szacowania wysokości odszkodowań i zadośćuczynień należnych żyjącym jeszcze ofiarom represji niemieckich bądź ich spadkobiercom i wcale nie wydaje się jedynie słuszna. Sprawy te muszą być rozpatrywane indywidualnie, bo ofiary wojny poddane były bardzo różnym represjom w różnym czasie i skali.
Do dochodzenia swoich praw zachęca poszkodowanych także Naczelna Rada Adwokacka. Ten najwyższy, centralny organ samorządu adwokackiego zaapelował pod koniec 2007 r. do polskich prawników, by bezpłatnie pomagali ludziom, którzy chcieliby wystąpić na drogę sądową przeciw rządowi RFN w sprawach związanych z II wojną światową.
Czy ten apel jest jeszcze aktualny? Tego nie wiem. Wiem jednak, że uprawnionych do odszkodowań jest w Polsce kilka, a może i kilkanaście milionów osób. Dochodzenie tych roszczeń nie jest w zasadzie kłopotliwe jeżeli rodziny posiadają jakiekolwiek dokumenty potwierdzające objęcie represjami członka swej rodziny.
I uwaga ogólna: nie należy mylić reparacji wojennych należnych Polsce od Niemiec z odszkodowaniami należnymi konkretnym ludziom-ofiarom nazistowskiego państwa. To dwie różne sprawy i nie należy ich łączyć.
Na koniec - czekam na podpowiedzi jak wycenić i w jakiej wysokości w dowolnej walucie winno być odszkodowanie za śmierć w obozie? "
Wiesław Misiek
Kancelaria Prawna i Podatkowa
telefon do wiadomości Redakcji. Ewentualne prośby o kontakt, proszę zamieszczać w komentarzach

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.07.2020 02:46
Komentarze
Kontrole na granicy z Niemcami. Ujawniono dane
07.06.2026 12:43

Komentarzy: 0
Przez 11 miesięcy obowiązywania tymczasowych kontroli na lubuskim i dolnośląskim odcinku granicy z Niemcami skontrolowano ponad 910 tys. osób i 420 tys. pojazdów – poinformował PAP rzecznik Nadodrzańskiego Oddziału SG kpt. Paweł Biskupik.
Czytaj więcej
Migrant zgwałcił niepełnosprawną dziewczynkę
07.06.2026 10:22

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Telewizji Republika, w Koblencji (Palatynat Reński) afgański imigrant Nassar S. (20 l.) został aresztowany za brutalny gwałt na 11-letniej dziewczynce z niepełnosprawnością. Do przestępstwa doszło w toalecie szkoły specjalnej. Drugi sprawca jest nadal na wolności.
Czytaj więcej
Niemcy bezradne wobec pająka Nosferatu. Liczba obserwacji rośnie
06.06.2026 20:03

Komentarzy: 0
Coraz częściej w Niemczech obserwowany jest pająk określany jako „Nosferatu”, który wyróżnia się nocnym trybem życia, silną budową ciała oraz skutecznymi umiejętnościami polowania. Dzięki jadowi i sprawności potrafi poradzić sobie nawet z dość dużą ofiarą.
Czytaj więcej
Niemcy: areszt po ataku w szkole specjalnej. Trwa obława na drugiego sprawcę
06.06.2026 16:55
Siano do ZOO z Niemiec? Jest wyjaśnienie Trzaskowskiego
05.06.2026 20:31

Komentarzy: 0
Do warszawskiego ZOO ma trafić siano sprowadzone z Niemiec - informują dziennikarze Telewizji wPolsce24. Sprawa budzi kontrowersje, ponieważ Polska dysponuje dużą produkcją siana i rozległymi terenami łąk oraz pastwisk. Według medialnych doniesień decyzja o zakupie została podjęta przez władze stolicy. Do sprawy odniósł się prezydent miasta Rafał Trzaskowski.
Czytaj więcej
