Jarosław Kaczyński: Donald Tusk doprowadził do zniszczenia jakichkolwiek zasad

– Doprowadził do zniszczenia jakichkolwiek zasad, jakichkolwiek przyzwoitości w polskim życiu publicznym. Sądzę, że sięgnie do swojego sprawdzonego repertuaru. Tyle tylko, że to taka dziedzina, że trzeba coraz więcej. To bardzo niedobrze, ale tak to wygląda– mówił o Donaldzie Tusku gość „Sygnałów dnia” Programu 1 Polskiego Radia prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
/ Adrian Grycuk - Wikimedia Commons
Zdaniem szefa PiS włączenie się byłego premiera za czasów rządów PO-PSL Donalda Tuska do kampanii prezydenckiej ma zarówno swoje dobre jak i złe strony. – Dobra, ponieważ Donald Tusk ma ostatnio niewielkie szczęście polityczne. Zła, bo to nie będzie ładna kampania, co już widać – uważa Kaczyński.
 

Cała dotychczasowa droga polityczna Donalda Tuska wskazuje na to, że to bardzo, bardzo prawdopodobne czy niemalże pewne, bo to jest jedyna rzecz, którą potrafi sprawnie robić, rozbijać już ukształtowane od pierwszego dziesięciolecia XXI wieku obyczaje polityczne, na niskim poziomie trzeba przyznać, ale jednak jakoś tam ukształtowane, zniszczył bardzo sprawnie


– powiedział Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS uważa również, że Tusk jest odpowiedzialny za zniszczenie „jakichkolwiek zasad, jakichkolwiek przyzwoitości w polskim życiu publicznym”. Polityk sądzi, że były szef Rady Europejskiej „sięgnie do swojego sprawdzonego repertuaru”. – Tyle tylko, że to taka dziedzina, że trzeba coraz więcej. To bardzo niedobrze, ale tak to wygląda – dodał.

Kaczyński został zapytany o samodzielność kandydatki Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej względem Donalda Tuska. – Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest politykiem samodzielnym, a jej relacje z Donaldem Tuskiem były tak skonstruowane, że można mówić o mistrzu i uczniu. To świadczyło o braku samodzielności – uważa prezes PiS.

„Będziemy rządzić do 2023 roku”

Jarosław Kaczyński odniósł się również do najgorszego dla PiS majowego scenariusza, czyli do ewentualnych przegranych wyborów przez obecnie urzędującego Andrzeja Dudę. Zdaniem szefa PiS „marzyć [o przedterminowych wyborach – przyp. red.] każdemu wolno, ale takiej potrzeby nie ma”.
 

Będziemy rządzić do 2023 roku. Jesteśmy gwarantem tego, że program 500+ będzie w dalszym ciągu. Trzeba na to uważać, bo na dłuższą metę niebezpieczeństwo zakwestionowania naszej polityki społecznej istnieje


– podkreślił polityk PiS.

Jak zaznaczył szef PiS sytuacja z prezydentem, który jest z innej opcji politycznej niż rząd, byłaby z punktu widzenia społeczeństwa „trudniejsza, niż zwykle”. – Polacy są zmęczeni sporem, ale on nie wynika z naszego powodu. Tutaj jest tak, że nasi przeciwnicy budują nadzieje swojego obozu. Chcą, by powróciły praktyki z poprzednich rządów – powiedział.

Jak dodał, PiS chce „iść do przodu, a to by było znaczne utrudnienie takiego marszu”. – Sytuacja dla wielu Polaków byłaby jeszcze bardziej denerwująca – zakończył prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Polskie Radio
kpa


 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński: Donald Tusk doprowadził do zniszczenia jakichkolwiek zasad

– Doprowadził do zniszczenia jakichkolwiek zasad, jakichkolwiek przyzwoitości w polskim życiu publicznym. Sądzę, że sięgnie do swojego sprawdzonego repertuaru. Tyle tylko, że to taka dziedzina, że trzeba coraz więcej. To bardzo niedobrze, ale tak to wygląda– mówił o Donaldzie Tusku gość „Sygnałów dnia” Programu 1 Polskiego Radia prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
/ Adrian Grycuk - Wikimedia Commons
Zdaniem szefa PiS włączenie się byłego premiera za czasów rządów PO-PSL Donalda Tuska do kampanii prezydenckiej ma zarówno swoje dobre jak i złe strony. – Dobra, ponieważ Donald Tusk ma ostatnio niewielkie szczęście polityczne. Zła, bo to nie będzie ładna kampania, co już widać – uważa Kaczyński.
 

Cała dotychczasowa droga polityczna Donalda Tuska wskazuje na to, że to bardzo, bardzo prawdopodobne czy niemalże pewne, bo to jest jedyna rzecz, którą potrafi sprawnie robić, rozbijać już ukształtowane od pierwszego dziesięciolecia XXI wieku obyczaje polityczne, na niskim poziomie trzeba przyznać, ale jednak jakoś tam ukształtowane, zniszczył bardzo sprawnie


– powiedział Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS uważa również, że Tusk jest odpowiedzialny za zniszczenie „jakichkolwiek zasad, jakichkolwiek przyzwoitości w polskim życiu publicznym”. Polityk sądzi, że były szef Rady Europejskiej „sięgnie do swojego sprawdzonego repertuaru”. – Tyle tylko, że to taka dziedzina, że trzeba coraz więcej. To bardzo niedobrze, ale tak to wygląda – dodał.

Kaczyński został zapytany o samodzielność kandydatki Platformy Obywatelskiej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej względem Donalda Tuska. – Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest politykiem samodzielnym, a jej relacje z Donaldem Tuskiem były tak skonstruowane, że można mówić o mistrzu i uczniu. To świadczyło o braku samodzielności – uważa prezes PiS.

„Będziemy rządzić do 2023 roku”

Jarosław Kaczyński odniósł się również do najgorszego dla PiS majowego scenariusza, czyli do ewentualnych przegranych wyborów przez obecnie urzędującego Andrzeja Dudę. Zdaniem szefa PiS „marzyć [o przedterminowych wyborach – przyp. red.] każdemu wolno, ale takiej potrzeby nie ma”.
 

Będziemy rządzić do 2023 roku. Jesteśmy gwarantem tego, że program 500+ będzie w dalszym ciągu. Trzeba na to uważać, bo na dłuższą metę niebezpieczeństwo zakwestionowania naszej polityki społecznej istnieje


– podkreślił polityk PiS.

Jak zaznaczył szef PiS sytuacja z prezydentem, który jest z innej opcji politycznej niż rząd, byłaby z punktu widzenia społeczeństwa „trudniejsza, niż zwykle”. – Polacy są zmęczeni sporem, ale on nie wynika z naszego powodu. Tutaj jest tak, że nasi przeciwnicy budują nadzieje swojego obozu. Chcą, by powróciły praktyki z poprzednich rządów – powiedział.

Jak dodał, PiS chce „iść do przodu, a to by było znaczne utrudnienie takiego marszu”. – Sytuacja dla wielu Polaków byłaby jeszcze bardziej denerwująca – zakończył prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Źródło: Polskie Radio
kpa


 



 

Polecane