loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Czy jest jakiś ślad, że Ziobro wiedział?" Adwokat Małej Emi: "Nie"
Opublikowano dnia 26.08.2019 15:47
Ewa Stępniak, pełnomocniczka Emilii, internetowej hejterki zamieszanej w aferę Łukasza Piebiaka, była gościem na antenie Radia TOK FM. Zapytana, czy jest jakaś informacja albo ślad, że Zbigniew Ziobro wiedział o działaniach grupy, odpowiedziała, że "nie ma takiego dowodu". 

Łukasz Piebiak, screen YT

Czy wedle pani wiedzy z tej korespondencji, która jak rozumiem nie została jeszcze w całości ujawniona, którą pani Emilia prowadziła z ludźmi z KRS, Sądu Najwyższego, czy jest tam informacja czy też ślad o tym, że Zbigniew Ziobro wiedział o działaniach grupy "Kasta"?


- zapytała red. Wielowieyska.
 

Nie, nie ma takiego dowodu, bo wygląda na to, że z państwa wypowiedzi wynika, iż macie bardzo dużo tej korespondencji, bardzo dużo informacji, które zamierzacie ujawniać jakby stopniowo. My nie ujawniamy korespondencji, korespondecję ujawniają media, one posiadają te same materiały które posiadamy my. Więcej może posiadać tylko i wyłącznie prokuratura w Katowicach, my nie decydujemy kiedy jest coś ujawniane. Nie mamy nad tym kontroli. Pani Emilia, aby ukazać wiarygodność tego, co pokazuje, przekazała wszystko, nawet korespondencję prywatną


- odpowiedziała Ewa Stępniak. 
 
źródło: TOK FM

raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Mój okupacyjny strajk w stanie wojennym… (14/15 XII 1981 r.)
Dbaliśmy tylko, aby nie upaść, nie dać się zadeptać, lub oddzielić, poruszaliśmy się ciasno w zwartym biegu trzymając swoje plecaki, okryci kocami. Poczułem się jak uchodzące z obławy dzikie zwierzę: kierunek i ciała napędzane strachem pragnące wyrwać się z tego piekła. Nie trzeba było wyższych przeżyć, wszyscy biegnąc płakaliśmy „jak bobry”, zachłystując się powietrzem o dużym stężeniu gazu łzawiącego, co chwilę ktoś czymś dostawał, zwykle wystrzeloną puszką gazu, ale pamiętam, że jedna osoba z naszej grupy dostała też źle wycelowanym kamieniem przeznaczonym dla ZOMO. No, cóż…
avatar
Ordo
Iuris

Ordo Iuris: Anonimowy donos przyczyną wszczęcia postępowania. Sąd stanął po stronie rodziny
Rodzice z Warszawy decyzją tamtejszego Sądu Rejonowego utrzymali pełnię władzy rodzicielskiej. Przyczyną wszczęcia postępowania był anonimowy donos sugerujący, że mąż miałby stosować przemoc wobec żony. Przedstawiciele służb socjalnych, mimo braku dowodów na rzekome agresywne zachowanie męża, sugerowali żonie rozwód. Pomocy prawnej rodzinie udzielił Instytut Ordo Iuris.
avatar
Jerzy
Bukowski

Dla nas na zawsze pozostanie Prezesem
Będzie Go nam brakowało, ale pozostaniemy wierni patriotycznemu przesłaniu, jakie realizował przez całe swoje pracowite życie w służbie Polsce.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.