Jerzy Kwaśniewski [Ordo Iuris]: Słabe wieści dla łaknącego pozycji ofiary ruchu LGBT
![Jerzy Kwaśniewski [Ordo Iuris]: Słabe wieści dla łaknącego pozycji ofiary ruchu LGBT](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/60448a78-9922-4f0d-abff-b403ebd5cf8e/35049.jpg?p=article_hero_mobile)
C'est la condamnation de la violence\n(To jest potępienie przemocy)\n\n„Mam na to świadków i świadkinie. Uratowała mnie jakaś magia” mówi aktywistka białostockiej parady prezentując jak relikwię flagę rzekomo zaplamioną krwią z jej rozciętego palca. Kilka godzin wcześniej inna ikona gejowskiego męczeństwa z rozkrwawionym nosem okazała się być w rzeczywistości kontrmanifestantem, a jedyna odnotowana ofiara ranna podczas zajść to wciąż policjantka. Paradoksalnie, ten bilans to dla łaknącego pozycji ofiary ruchu LGBT słabe wieści.
Doskonale wiemy, bo zadeklarowali to sami inicjatorzy ruchu LGBT, że celem parad równości jest prowokowanie obscenicznością, mają zmusić nas wszystkich do rozmów o zachowaniach seksualnych innych obywateli. Oswoić z tym, co było prywatne, a nieraz bywa i obrzydliwe. Zgodnie z tym programem, tęczowe marsze obraziły w tym roku już chrześcijan i patriotów, zniesmaczyły rodziców, zgorszyły dzieci...
Teraz przychodzi czas na to, by oburzonych nazwać "faszystami", zniecierpliwionych "homofobami", a zatroskanych o dzieci "bigotami" i "katotalibanem". Napiętnować, zawstydzić, zmarginalizować, zohydzić, zmusić do przeprosin i politycznego zadośćuczynienia. A wygenerowanie przemocy i męczenników doskonale będzie temu służyć.
Beneficjentami tego zamieszania chcą zostać cyniczni politycy jak Trzaskowski i Rabiej, próbujący zbijać polityczny kapitał, czarujący wyborców mirażami "europejskości" i "postępu społecznego" - o ile łatwiejszym do zaoferowania niż sprawny wywóz śmieci czy gospodarność w zarządzaniu miastem (milion na palety przed ratuszem, niebawem cztery miliony na latarników i seksedukację w szkołach). Ci sami cynicy przedsiębiorcom nakazują uwzględniać preferencje seksualne klientów i pracowników w biznesplanach, wspierają zwalnianie pracowników za odmowę zagadywania kolegów o ich łóżkowe przygody, fundują kluby sportowe i domy kultury tylko dla obywateli podniecających się obywatelami tej samej płci, a uczniom prezentują "wielkie księgi cipek i siusiaków"... (to wszystko jest zakodowane w Deklaracji LGBT+, jako "zarządzanie różnorodnością", "tęczowe sieci pracownicze", "edukacja seksualna wg standardów WHO").
Zwieńczeniem całej tej seksualnej histerii ma być uderzenie na konstytucję (liberalną książeczkę napisaną przez SLD i UW pod okiem Aleksandra Kwaśniewskiego) potwierdzającą jasną do niedawna sprawę, że państwo buduje się na rodzinie ufundowanej na małżeństwie kobiety i mężczyzny płodzących dzieci. Potem szybko przyjdzie i czas na adopcję, in vitro dla mężczyzn zrobionych z kobiet, dwie matki w urzędowym akcie urodzenia...
A przy okazji o normalnej rodzinie usłyszymy, że jest patriarchalnym siedliskiem przemocy, "tykającą bombą atomową", którą należy poddać ścisłej kontroli państwa, dzieci od niej odseparować i oddać właściwe przeszkolonym i nowoczesnym opiekunom.
Chyba wszyscy mają już dość. I jestem przekonany, że najbardziej dość tego wszystkiego mają ci współobywatele, których rzekome interesy na swoje polityczne sztandary biorą samozwańczo "inicjatorzy i inicjatorki" sześciobarwnego antykonstytucyjnego zamachu stanu.
P.S. Przy tym całym zamieszaniu nie do pominięcia jest wszechobecny gwałt na polszczyźnie. Te wszystkie "świadkinie" i "nurkinie".
Jerzy Kwaśniewski
Teraz przychodzi czas na to, by oburzonych nazwać "faszystami", zniecierpliwionych "homofobami", a zatroskanych o dzieci "bigotami" i "katotalibanem". Napiętnować, zawstydzić, zmarginalizować, zohydzić, zmusić do przeprosin i politycznego zadośćuczynienia. A wygenerowanie przemocy i męczenników doskonale będzie temu służyć.
Beneficjentami tego zamieszania chcą zostać cyniczni politycy jak Trzaskowski i Rabiej, próbujący zbijać polityczny kapitał, czarujący wyborców mirażami "europejskości" i "postępu społecznego" - o ile łatwiejszym do zaoferowania niż sprawny wywóz śmieci czy gospodarność w zarządzaniu miastem (milion na palety przed ratuszem, niebawem cztery miliony na latarników i seksedukację w szkołach). Ci sami cynicy przedsiębiorcom nakazują uwzględniać preferencje seksualne klientów i pracowników w biznesplanach, wspierają zwalnianie pracowników za odmowę zagadywania kolegów o ich łóżkowe przygody, fundują kluby sportowe i domy kultury tylko dla obywateli podniecających się obywatelami tej samej płci, a uczniom prezentują "wielkie księgi cipek i siusiaków"... (to wszystko jest zakodowane w Deklaracji LGBT+, jako "zarządzanie różnorodnością", "tęczowe sieci pracownicze", "edukacja seksualna wg standardów WHO").
Zwieńczeniem całej tej seksualnej histerii ma być uderzenie na konstytucję (liberalną książeczkę napisaną przez SLD i UW pod okiem Aleksandra Kwaśniewskiego) potwierdzającą jasną do niedawna sprawę, że państwo buduje się na rodzinie ufundowanej na małżeństwie kobiety i mężczyzny płodzących dzieci. Potem szybko przyjdzie i czas na adopcję, in vitro dla mężczyzn zrobionych z kobiet, dwie matki w urzędowym akcie urodzenia...
A przy okazji o normalnej rodzinie usłyszymy, że jest patriarchalnym siedliskiem przemocy, "tykającą bombą atomową", którą należy poddać ścisłej kontroli państwa, dzieci od niej odseparować i oddać właściwe przeszkolonym i nowoczesnym opiekunom.
Chyba wszyscy mają już dość. I jestem przekonany, że najbardziej dość tego wszystkiego mają ci współobywatele, których rzekome interesy na swoje polityczne sztandary biorą samozwańczo "inicjatorzy i inicjatorki" sześciobarwnego antykonstytucyjnego zamachu stanu.
P.S. Przy tym całym zamieszaniu nie do pominięcia jest wszechobecny gwałt na polszczyźnie. Te wszystkie "świadkinie" i "nurkinie".
Jerzy Kwaśniewski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 25.07.2019 17:53
Komentarze
Eksperci: Przyjmując masowo migrantów, popełniamy samobójstwo
26.02.2026 09:21
„Perspektywa gender” w szkoleniach dla Wojska Polskiego? Szokujące doniesienia
16.02.2026 14:46

Komentarzy: 0
Serwisk BlaskOnline.pl informuje, że w programie szkoleń dla polskich żołnierzy na 2026 rok znalazł się temat dotyczący „perspektywy gender w operacjach wojskowych”. Informacja wywołała konsternację w środowisku wojskowym. Część żołnierzy mówi o zaskoczeniu, a resort obrony zapytany o komentarz zapowiada weryfikację sprawy.
Czytaj więcej
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?
04.02.2026 22:41

Komentarzy: 0
Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.
Czytaj więcej
Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej
28.01.2026 08:29
Ekspert: Nie udało się wybrać tęczowego prezydenta, więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia
16.01.2026 20:30

Komentarzy: 0
„Rząd Donalda Tuska pod pretekstem „wdrażania prawa Unii Europejskiej” chce USUNĄĆ ze WSZYSTKICH aktów stanu cywilnego słowa „mężczyzna” i „kobieta”! W 2025 nie udało się wybrać tęczowego prezydenta,więc tęczową rewolucję chcą wprowadzać na poziomie rozporządzenia!” - napisał na platformie X Nikodem Bernaciak, analityk Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.
Czytaj więcej

