[Tylko u nas] Robert Tekieli: Jeszcze pięć takich Białychstoków i PiS będzie miał kolosalny problem
![[Tylko u nas] Robert Tekieli: Jeszcze pięć takich Białychstoków i PiS będzie miał kolosalny problem](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/2beba14b-1acb-4c94-853b-c37a196a7fff/34978.jpg?p=article_hero_mobile)
Sondaże pokazują, że nie da się z PiSem wygrać w demokratyczny sposób. Zatem totalnym i ich mocodawcom pozostaje pucz. Pierwszą rzeczą jest rozkołysanie społecznych emocji. W lutym pisałem tutaj: „Ulica plus zagranica. Zagranica jest zbyt ważnym zasobem sił antydemokratycznych w Polsce, by jej nie wykorzystać”.
Pieniądze płyną z wielu stron. Zamieszki i presja UE ma zakończyć rządy demo-faszystów w Warszawie. I taki jest plan. W sobotę w Białymstoku kolejny marsz. Jeśli znów na ulice wyjdą napakowani testosteronem słabomyślący, na Zachód popłyną kolejne ujęcia z faszystowskiego kraju. Objazdowy tęczowy cyrk zasilają KODowcy i Obywatele Rzeczpospolitej. Internauci wychwytują twarze setki razy już widziane na antyrządowych eventach. Antydemokratyczne kadrowe bataliony zasilane są sporymi pieniędzmi. Oprócz zawodowych demonstrantów na ulice wychodzą też co bardziej nakręceni emocjonalnie członkowie antyPiSu. Wystarczy kilkunastu Białychstoków, by we wrześniu pójść krok dalej.
Tak w kwietniu pisałem o tym kolejnym etapie: "Za chwilę zaczną krzyczeć, że służba zdrowia w zapaści, że mamy państwo upadłe. Zaczną strajk rezydenci, jakiś budynek państwowy zostanie okupowany. Potem dołączą niepełnosprawni, pielęgniarki, nie wiem, maszyniści lokomotyw. Jakieś prawdziwe nieszczęście, kolejny diduszko, który się pośliźnie".
Nie ma znaczenia, że część brutalnych na pierwszy rzut oka konfrontacji na ulicach Białegostoku to zwykły teatr. Udawane kopnięcia, "pobity" po paru godzinach publikuje oświadczenie w mediach społecznościowych bez śladów "kopnięć" na twarzy. Na policję nie stawił się ani jeden pobity. Ale to dla prowokacji zupełnie nieważne. Liczy się pierwsze wrażenie. Narracja idzie w świat. Le Monde: "Marsz dumy LGBT w Białymstoku, bastionie nacjonalistycznym w Polsce, przerodził się w koszmar".
Wyobraźmy sobie: 80% zachodnich mediów krzyczy o faszystowskim rządzie, o dyktatorskich metodach i terrorze na ulicach. Wystarczy jedna dziesiąta tego co działo się we Francji. Prawdziwa krew i dobre ujęcia.
Faszyzm, faszyzm w Warszawie - nasz rząd ulegał słabszej presji w starciu z lewicowymi władcami Unii.
Nie wolno lekceważyć zamieszek w Białymstoku. Są częścią planu. Kolejny marsz w tym mieście mieszkańcy powinni oglądać zza firanek. Całkowicie zlekceważyć maszerujących prowokatorów. A jeśli prawdą są plotki, że doszło do dealu między prezydentem miasta i szefem kiboli miejscowego klubu, to niech karki zostaną na ulicach sami. Jasno będzie wtedy widać, że jedni potrzebują drugich. Ale normalni ludzie odrzucają ekstremistów. Czy z tej, czy z tamtej strony. Do wyborów musimy trzymać nerwy na wodzy. Stawka jest zbyt duża.
Robert Tekieli
Tak w kwietniu pisałem o tym kolejnym etapie: "Za chwilę zaczną krzyczeć, że służba zdrowia w zapaści, że mamy państwo upadłe. Zaczną strajk rezydenci, jakiś budynek państwowy zostanie okupowany. Potem dołączą niepełnosprawni, pielęgniarki, nie wiem, maszyniści lokomotyw. Jakieś prawdziwe nieszczęście, kolejny diduszko, który się pośliźnie".
Nie ma znaczenia, że część brutalnych na pierwszy rzut oka konfrontacji na ulicach Białegostoku to zwykły teatr. Udawane kopnięcia, "pobity" po paru godzinach publikuje oświadczenie w mediach społecznościowych bez śladów "kopnięć" na twarzy. Na policję nie stawił się ani jeden pobity. Ale to dla prowokacji zupełnie nieważne. Liczy się pierwsze wrażenie. Narracja idzie w świat. Le Monde: "Marsz dumy LGBT w Białymstoku, bastionie nacjonalistycznym w Polsce, przerodził się w koszmar".
Wyobraźmy sobie: 80% zachodnich mediów krzyczy o faszystowskim rządzie, o dyktatorskich metodach i terrorze na ulicach. Wystarczy jedna dziesiąta tego co działo się we Francji. Prawdziwa krew i dobre ujęcia.
Faszyzm, faszyzm w Warszawie - nasz rząd ulegał słabszej presji w starciu z lewicowymi władcami Unii.
Nie wolno lekceważyć zamieszek w Białymstoku. Są częścią planu. Kolejny marsz w tym mieście mieszkańcy powinni oglądać zza firanek. Całkowicie zlekceważyć maszerujących prowokatorów. A jeśli prawdą są plotki, że doszło do dealu między prezydentem miasta i szefem kiboli miejscowego klubu, to niech karki zostaną na ulicach sami. Jasno będzie wtedy widać, że jedni potrzebują drugich. Ale normalni ludzie odrzucają ekstremistów. Czy z tej, czy z tamtej strony. Do wyborów musimy trzymać nerwy na wodzy. Stawka jest zbyt duża.
Robert Tekieli

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 24.07.2019 02:11
Komentarze
37 lat temu w tajemniczych okolicznościach zmarł ks. Stanisław Suchowolec
30.01.2026 10:24

Komentarzy: 0
Mija 37. rocznica śmierci ks. Stanisława Suchowolca, kapelana białostockiej Solidarności i przyjaciela bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Ciało duchownego odnaleziono 30 stycznia 1989 roku w jego mieszkaniu na plebanii. Jako powód śmierci podano zatrucie tlenkiem węgla, co miał spowodować pożar niesprawnego grzejnika. Śledztwo w sprawie morderstwa ks. Suchowolca umorzono. W ocenie prokuratorów z IPN ksiądz został zamordowany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa.
Czytaj więcej
Ponad 500 dni aresztu za odmowę używania zaimków? Sprawa Enocha Burke'a
11.01.2026 13:58

Komentarzy: 0
„Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem”. Słowa Thomasa Jeffersona brzmią słusznie. Problem polega jednak na tym, że za niesprawiedliwość każdy z nas może uznać co innego. Gdzie zatem przebiega granica między prawem a anarchią?
Czytaj więcej
Szpital musiał zaplanować w budżecie projektu działania na rzecz środowisk LGBT+
10.12.2025 23:59
"Las potrzebuje mądrego wsparcia". Leśnicy wyszli na ulice Białegostoku
05.12.2025 15:56

Komentarzy: 0
Protest zorganizowała Krajowa Sekcja Pracowników Leśnictwa NSZZ Solidarność, wsparły ją także inne związki zawodowe działające w leśnictwie. W wydarzeniu wziął udział Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Czytaj więcej
Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu w Białymstoku: Kiedy za granicą plują i wyją ze wściekłości, to znaczy, że naprawdę realizujesz swoje interesy
02.12.2025 15:57

Komentarzy: 0
– Jeśli chcesz poszerzyć swoje wpływy i interesy to ktoś musi się posunąć – bardzo nie lubią się posuwać i bardzo nie lubią się inni ograniczać. I wtedy kopią, plują, wyzywają, niszczą, szkodą i tak dalej. I byliście tego państwo świadkami przez osiem lat – mówił dzisiaj prezydent Andrzej Duda na spotkaniu zorganizowanym w Białymstoku przez Region Podlaski NSZZ "Solidarność". Były Prezydent wraz przewodniczącym Piotrem Dudą spotkali się z mieszkańcami w związku ze specjalnym wydaniem książki "To ja. Andrzej Duda", które zawiera dodatkowy rozdział poświęcony Solidarności.
Czytaj więcej
