Szukaj
Konto

Chińska rakieta może spaść na terytorium Polski. RCB wydało ostrzeżenie

29.01.2026 16:23
Chińska rakieta Zhuque-3
Źródło: fot. YT CGTN Europe
Komentarzy: 0
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o możliwym wejściu w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety Zhuque-3. Trasa przelotu może przebiegać nad Europą, w tym nad terytorium Polski.
Co musisz wiedzieć
  • Deorbitacja prognozowana jest na 30 stycznia
  • Jedne z ostatnich przelotów mogą przebiegać nad Polską
  • RCB apeluje o śledzenie komunikatów POLSA

 

Komunikat rządowych służb

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało w mediach społecznościowych ostrzeżenie dotyczące szacunkowego czasu deorbitacji fragmentu chińskiej rakiety nośnej Zhuque-3.

Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) prognozuje, że jutro, 30 stycznia, dojdzie do wejścia w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety. Jedne z ostatnich przelotów mogą przebiegać nad Polską

- przekazało RCB.

Jak wskazano, według aktualnych danych deorbitacja może nastąpić między godz. 3.35 a 16.51 czasu polskiego. Jednocześnie zaznaczono, że wraz z napływem nowych informacji prognozy mogą ulec zmianie.

Apel o czujność

RCB zapewniło, że pozostaje w stałym kontakcie z Polską Agencją Kosmiczną, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

Śledź komunikaty POLSA

- zaapelowała instytucja.

Nawiązanie do wcześniejszego incydentu

Informację o możliwej deorbitacji nagłośnił w mediach społecznościowych Karol Wójcicki, popularyzator astronomii i autor profilu "Z głową w gwiazdach".

Zwrócił uwagę, że sytuacja przypomina zdarzenie z lutego ubiegłego roku, gdy doszło do niekontrolowanego wejścia w atmosferę drugiego stopnia rakiety Falcon 9.

Zachęcam was do udostępnienia tej informacji na swoich tablicach. Może dzięki temu dotrze ona tym razem na czas do Ministerstwo Obrony Narodowej

- napisał, odnosząc się do wcześniejszych problemów z obiegiem informacji.

Co wiadomo o rakiecie Zhuque-3

Rakieta Zhuque-3, rozwijana przez prywatną chińską firmę LandSpace, wystartowała 3 grudnia 2025 roku z kosmodromu Jiuquan. Był to jej pierwszy lot orbitalny. Choć próba lądowania pierwszego stopnia zakończyła się niepowodzeniem, drugi stopień osiągnął orbitę okołoziemską.

To właśnie ten element, oznaczony jako ZQ-3 R/B, jest obecnie przedmiotem obserwacji. Obiekt waży ponad 12 ton i porusza się po bardzo niskiej orbicie, z perygeum wynoszącym około 125 km.

Potencjalny obszar przelotu

Trajektoria obiektu przebiega nad znaczną częścią Europy. Wśród możliwych obszarów przelotu wymienia się Wyspy Brytyjskie, Danię, południową Skandynawię, rejon Morza Bałtyckiego oraz Polskę.

Jak podkreśla Karol Wójcicki, nie ma powodów do paniki. Statystycznie prawdopodobieństwo, że szczątki obiektu spadną na obszar zamieszkany, pozostaje skrajnie niskie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.01.2026 16:23
Źródło: polsatnews