Radna Platformy zaatakowana w Gdańsku przez taksówkarza-imigranta

Sylwia Cisoń, radna Gdańska, przeżyła dramatyczną sytuację w Gdańsku. Kierowca jednej z aplikacji przewozowych zaatakował ją gazem pieprzowym po tym, jak zwróciła mu uwagę, że pomylił trasę i wysadził pasażerów w niewłaściwym miejscu. Dodatkowo kierowca nie znał języka polskiego, co wskazuje, że był cudzoziemcem, imigrantem.
Taksówka
Taksówka / pixabay.com

Co musisz wiedzieć

  • Sylwia Cisoń trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy z poparzeniami twarzy, szyi i dekoltu
  • Kierowca taksówki działającej w aplikacji, według doniesień mediów nie znał języka polskiego, co sugeruje, że mógł być cudzoziemcem
  • Do ataku doszło po tym, jak radna zwróciła uwagę kierowcy na pomyłkę w trasie
  • Policja, ochrona strefy VIP i personel medyczny natychmiast przystąpili do działań

 

Radna Platformy zaatakowana w Gdańsku

- „Na szczęście dzieciom nic się nie stało. Ja trafiłam na ostry dyżur z poparzoną połową twarzy, całą szyją i dekoltem”

- napisała radna na Instagramie.

Zdarzenie miało miejsce w czasie, gdy Sylwia Cisoń jechała z synami na mecz Lechia Gdańsk - GKS Katowice. Jak relacjonuje, kierowca wpadł w szał, wykrzykując wulgaryzmy, próbował ją opluć, a następnie użył gazu pieprzowego.

Radna podkreśla, że mimo traumatycznego zdarzenia zachowała spokój, doceniając wsparcie osób, które jej pomogły. - „Nie piszę tego, by się wyżalać. Jestem twardą babką, nie łamią mnie takie sytuacje, dziś już jestem w pracy, ale chcę Was uczulić: nawet aplikacje nie zapewniają stuprocentowego bezpieczeństwa. Zawsze bądźcie uważne, zwracajcie uwagę na siebie nawzajem, reagujcie, gdy widzicie niepokojące sytuacje i chronicie się wzajemnie - to nasza moc” - apeluje.

Warto w tym kontekście wspomnieć o Europejskim Pakcie migracyjnym, który określa zasady współpracy państw UE w przyjmowaniu migrantów i uchodźców, kontrolę granic oraz wsparcie dla krajów przyjmujących największą liczbę osób. Pakt wprowadza ramy procedur i współpracy między państwami członkowskimi.

 

Aktualizacja

Zamieszczone przez lokalne medium Trojmiasto.pl nagranie stawia całą sytuację w innym świetle. Na nagraniu radna zachowuje się wulgarnie i prowokacyjnie. Oprócz użycia wulgarnego słownictwa radna mówi taksówkarzowi że "jak się nie orientujemy, to trzeba k...a wracać do swojego kraju".

 

Pakt migracyjny

Pakt migracyjny wprowadza zmiany w unijnych przepisach dotyczących m.in. procedur azylowych i zaostrzenia kontroli na granicach zewnętrznych UE. Od wdrożenia paktu KE uzależnia przyszłość strefy Schengen gwarantującej swobodne przemieszczanie się osób i towarów wewnątrz Wspólnoty.

Najbardziej kontrowersyjna część paktu dotyczy ustanowienia tzw. mechanizmu solidarnościowego. W jego ramach państwa znajdujące się pod presją migracyjną będą mogły liczyć na wsparcie innych krajów w postaci przyjęcia migrantów, wsparcia finansowego lub operacyjnego. Liczba osób będzie obliczana na podstawie liczby ludności danego kraju członkowskiego i jego PKB.

Mechanizm solidarnościowy ma zacząć obowiązywać w połowie 2026 r. W tym celu kraje unijne miały do końca 2024 r. przesłać KE plany wdrażania paktu migracyjnego, w których mogły określić preferowany sposób wsparcia w ramach mechanizmu solidarnościowego. Jak wynika z raportu KE, nie zrobiły tego Polska i Węgry. Węgry poinformowały, że nie zamierzają przygotowywać planu, a Polska "przedstawiła swoje stanowisko w sprawie wdrożenia paktu" - napisano. KE odnotowała przy tym, że do tej pory plany przysłało jej 25 państw, a 26 pozostaje z nią w tej sprawie w stałym kontakcie.

 

 

Deklaracja Tuska ws. paktu migracyjnego

W lutym premier Donald Tusk zadeklarował, że "Polska nie będzie implementowała paktu migracyjnego w sposób, który mógłby skutkować dodatkowymi kwotami imigrantów w Polsce". W październiku KE przedstawi listę krajów, które w jej ocenie znajdują się pod presją migracyjną lub zmagają się z wyjątkową sytuacją. Zaproponuje także "pulę solidarnościową", który będzie zawierać zobowiązania krajów członkowskich w zakresie każdej z form solidarności.

KE wezwała wszystkie kraje członkowskie do realizowania planów w sprawie wdrażania paktu migracyjnego, co polega m.in. na zmianie krajowych przepisów i zmianę procedur.

Podczas gdy postępy są czynione na poziomie technicznym, stałe zaangażowanie polityczne i odpowiedzialność na poziomie krajowym pozostają niezbędne, aby skutecznie stawić czoła wyzwaniom

- podkreśliła.

 


 

POLECANE
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii Wiadomości
Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii

Za murami Pałacu Buckingham ma dochodzić do poważnych napięć. Zagraniczne media piszą o narastającym konflikcie między królową Kamilą a księżną Kate. Choć publicznie obie zachowują pozory, prywatnie relacje mają być bardzo trudne.

Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy z ostatniej chwili
Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy

Rada Konsultacyjna ds. Odporności na Dezinformację Międzynarodową przy MSZ skierowała się z apelem do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, aby poparła odrzucony przez Karola Nawrockiego projekt ustawy implementującej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa polityka
Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował w czwartek krytyczny wobec Budapesztu wywiad szefa MSZ Radosława Sikorskiego dla węgierskiego portalu 444, nazywając szefa polskiej dyplomacji „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

W Niemczech brakuje tanich mieszkań. Rynek w coraz gorszym stanie Wiadomości
W Niemczech brakuje tanich mieszkań. Rynek w coraz gorszym stanie

W Niemczech brakuje obecnie około 1,4 miliona tanich mieszkań, głównie socjalnych. Brakuje ich tak bardzo, że sytuacja na rynku mieszkaniowym staje się coraz bardziej dramatyczna.

REKLAMA

Radna Platformy zaatakowana w Gdańsku przez taksówkarza-imigranta

Sylwia Cisoń, radna Gdańska, przeżyła dramatyczną sytuację w Gdańsku. Kierowca jednej z aplikacji przewozowych zaatakował ją gazem pieprzowym po tym, jak zwróciła mu uwagę, że pomylił trasę i wysadził pasażerów w niewłaściwym miejscu. Dodatkowo kierowca nie znał języka polskiego, co wskazuje, że był cudzoziemcem, imigrantem.
Taksówka
Taksówka / pixabay.com

Co musisz wiedzieć

  • Sylwia Cisoń trafiła na Szpitalny Oddział Ratunkowy z poparzeniami twarzy, szyi i dekoltu
  • Kierowca taksówki działającej w aplikacji, według doniesień mediów nie znał języka polskiego, co sugeruje, że mógł być cudzoziemcem
  • Do ataku doszło po tym, jak radna zwróciła uwagę kierowcy na pomyłkę w trasie
  • Policja, ochrona strefy VIP i personel medyczny natychmiast przystąpili do działań

 

Radna Platformy zaatakowana w Gdańsku

- „Na szczęście dzieciom nic się nie stało. Ja trafiłam na ostry dyżur z poparzoną połową twarzy, całą szyją i dekoltem”

- napisała radna na Instagramie.

Zdarzenie miało miejsce w czasie, gdy Sylwia Cisoń jechała z synami na mecz Lechia Gdańsk - GKS Katowice. Jak relacjonuje, kierowca wpadł w szał, wykrzykując wulgaryzmy, próbował ją opluć, a następnie użył gazu pieprzowego.

Radna podkreśla, że mimo traumatycznego zdarzenia zachowała spokój, doceniając wsparcie osób, które jej pomogły. - „Nie piszę tego, by się wyżalać. Jestem twardą babką, nie łamią mnie takie sytuacje, dziś już jestem w pracy, ale chcę Was uczulić: nawet aplikacje nie zapewniają stuprocentowego bezpieczeństwa. Zawsze bądźcie uważne, zwracajcie uwagę na siebie nawzajem, reagujcie, gdy widzicie niepokojące sytuacje i chronicie się wzajemnie - to nasza moc” - apeluje.

Warto w tym kontekście wspomnieć o Europejskim Pakcie migracyjnym, który określa zasady współpracy państw UE w przyjmowaniu migrantów i uchodźców, kontrolę granic oraz wsparcie dla krajów przyjmujących największą liczbę osób. Pakt wprowadza ramy procedur i współpracy między państwami członkowskimi.

 

Aktualizacja

Zamieszczone przez lokalne medium Trojmiasto.pl nagranie stawia całą sytuację w innym świetle. Na nagraniu radna zachowuje się wulgarnie i prowokacyjnie. Oprócz użycia wulgarnego słownictwa radna mówi taksówkarzowi że "jak się nie orientujemy, to trzeba k...a wracać do swojego kraju".

 

Pakt migracyjny

Pakt migracyjny wprowadza zmiany w unijnych przepisach dotyczących m.in. procedur azylowych i zaostrzenia kontroli na granicach zewnętrznych UE. Od wdrożenia paktu KE uzależnia przyszłość strefy Schengen gwarantującej swobodne przemieszczanie się osób i towarów wewnątrz Wspólnoty.

Najbardziej kontrowersyjna część paktu dotyczy ustanowienia tzw. mechanizmu solidarnościowego. W jego ramach państwa znajdujące się pod presją migracyjną będą mogły liczyć na wsparcie innych krajów w postaci przyjęcia migrantów, wsparcia finansowego lub operacyjnego. Liczba osób będzie obliczana na podstawie liczby ludności danego kraju członkowskiego i jego PKB.

Mechanizm solidarnościowy ma zacząć obowiązywać w połowie 2026 r. W tym celu kraje unijne miały do końca 2024 r. przesłać KE plany wdrażania paktu migracyjnego, w których mogły określić preferowany sposób wsparcia w ramach mechanizmu solidarnościowego. Jak wynika z raportu KE, nie zrobiły tego Polska i Węgry. Węgry poinformowały, że nie zamierzają przygotowywać planu, a Polska "przedstawiła swoje stanowisko w sprawie wdrożenia paktu" - napisano. KE odnotowała przy tym, że do tej pory plany przysłało jej 25 państw, a 26 pozostaje z nią w tej sprawie w stałym kontakcie.

 

 

Deklaracja Tuska ws. paktu migracyjnego

W lutym premier Donald Tusk zadeklarował, że "Polska nie będzie implementowała paktu migracyjnego w sposób, który mógłby skutkować dodatkowymi kwotami imigrantów w Polsce". W październiku KE przedstawi listę krajów, które w jej ocenie znajdują się pod presją migracyjną lub zmagają się z wyjątkową sytuacją. Zaproponuje także "pulę solidarnościową", który będzie zawierać zobowiązania krajów członkowskich w zakresie każdej z form solidarności.

KE wezwała wszystkie kraje członkowskie do realizowania planów w sprawie wdrażania paktu migracyjnego, co polega m.in. na zmianie krajowych przepisów i zmianę procedur.

Podczas gdy postępy są czynione na poziomie technicznym, stałe zaangażowanie polityczne i odpowiedzialność na poziomie krajowym pozostają niezbędne, aby skutecznie stawić czoła wyzwaniom

- podkreśliła.

 



 

Polecane