Szukaj
Konto

Morawiecki: Europa się zwija, a my niestety mamy rząd podporządkowany Brukseli i Berlinowi

27.08.2025 08:52
Mateusz Morawiecki
Źródło: screen YT
Komentarzy: 0
Były premier i szef Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Mateusz Morawiecki w rozmowie z Ryszardem Czarneckim mówił o marginalizacji Polski na arenie międzynarodowej, przyszłości NATO i roli Grupy Wyszehradzkiej. – Europa jest w dramatycznym stanie, a my niestety dziś mamy rząd podporządkowany Brukseli i Berlinowi – ocenił.
Co musisz wiedzieć
  • Mateusz Morawiecki skrytykował obecny rząd za podporządkowanie Brukseli i Berlinowi.
  • Były premier ocenił, że Unia Europejska "zwija się jak stara babcia", wskazując na porażkę unijnej polityki klimatycznej i gospodarczej.
  • Morawiecki stwierdził, że Polska powinna zabiegać o większe wpływy w strukturach NATO i odbudować znaczenie Grupy Wyszehradzkiej, która wcześniej potrafiła skutecznie blokować niekorzystne decyzje.
  • Wskazał również na potrzebę aktywnej polityki na Bałkanach oraz budowania w Europie konserwatywnego bloku, który - jego zdaniem - jest przyszłością i gwarancją obrony "Europy ojczyzn".

 

Kluczowe spotkanie w Waszyngtonie bez Polski

Morawiecki skomentował nieobecność polskiego szefa rządu na szczycie USA-UE w Waszyngtonie ws. Ukrainy.

Nasza aktywność dyplomatyczna powinna być znacznie większa niż to, co widzimy dziś. (…) Widzimy marginalizację premiera. Tam, gdzie powinien być, go nie ma. A tam, gdzie się pojawia, ma niewiele do powiedzenia

- stwierdził i podkreślił, że Polska i tak jest kluczowym elementem systemu pomocy dla Ukrainy.

Jesteśmy hubem logistycznym, bez nas ta pomoc nie docierałaby na czas. To oznacza, że i tak będziemy w to zaangażowani - nawet jeśli nie wysyłamy żołnierzy na linię frontu. Więc nasi partnerzy powinni doceniać naszą rolę. Polska jest hubem i zapleczem logistycznym, ale nie "dostarczycielem mięsa armatniego"

- zaznaczył.

"Europa zwija się jak stara babcia"

Zdaniem Morawieckiego Unia Europejska traci konkurencyjność.

Europa dziś się zwija. Papież Franciszek porównał ją do starej babci, która zrzędzi. To niestety trafne

- mówił i dosadnie ocenił unijną politykę klimatyczną i gospodarczą.

UE popełniła gigantyczny błąd gospodarczy. Za setki miliardów euro wyrosły cztery wielkie przemysły - baterie, auta elektryczne, turbiny i panele fotowoltaiczne - tylko że nie w Europie, ale w Chinach. To przykład inwestycyjnej głupoty, której skutki będziemy odczuwać latami

- podkreślił.

Polska w NATO

Morawiecki odniósł się także do roli Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim.

Polska wydaje ogromne środki na obronność, ale to za mało. Liczy się nie tylko input - czyli ile wydajemy - ale output, czyli co z tego mamy. Turcja wydaje mniej niż my, a osiąga lepsze efekty

- tłumaczył i dodał, że Polska powinna zabiegać o większe stanowiska w strukturach NATO, a nie tylko "być prymusem" w statystykach.

Były premier mocno także bronił formatu V4.

To błąd obecnego rządu, że zaniedbuje Grupę Wyszehradzką. Wspólny głos Polski, Czech, Słowacji i Węgier był słyszany w Europie. Dzięki temu udało się np. odrzucić pakt migracyjny w 2018 roku

- przypomniał.

Misja Bałkany i przyszłość konserwatystów

Na zakończenie Morawiecki podkreślił, że Polska powinna inwestować politycznie na Bałkanach.

To region, który rozumie komunizm, transformację i zagrożenia podobne do naszych. Za moich rządów minister Szymon Szynkowski vel Sęk prowadził tam aktywną politykę, zyskując wpływy dla Polski kosztem Niemiec i Francji. Szkoda, że dziś ten kierunek został zaniedbany

- mówił. Nawiązując o jego rolę w EKR, podkreślił, że traktuje tę partię jako "narzędzie do obrony Europy ojczyzn przed ideologicznymi szaleństwami".

Konserwatyści i republikanie w Europie to przyszłość. To oni będą stopniowo przywracać zdrowy rozsądek w Unii

- podsumował Mateusz Morawiecki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.08.2025 08:52
Źródło: Youtube - Czarnecki