Karol Nawrocki: Będę waszym głosem w Pałacu Prezydenckim

– Mają już Sejm, mają Senat, mają Premiera. Chcą mieć prezydenta, aby w Polsce wprowadzić walutę euro, aby przyspieszyć pakt migracyjny, aby jeszcze bardziej kierować nienawiść do opozycji, każdej opozycji, nie tylko konserwatywnej. Chcą Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim po to, aby domknąć monopol władzy jednego środowiska. Na to nie możemy się zgodzić, żeby zastępca szefa PO został prezydentem – powiedział Karol Nawrocki po ogłoszeniu wyników sondażowych.
/ fot. PAP / Adam Warżawa

Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki powalczą o urząd Prezydenta RP w drugiej turze wyborów prezydenckich. Wedle sondażu exit poll OGB dla Republiki, kandydat Platformy Obywatelskiej uzyskał 31,6 % głosów, natomiast Karol Nawrocki wspierany Prawa i Sprawiedliwości zdobył 29,8 % poparcia.

Z kolei sondażu exit poll pracowni IPSOS na zlecenie Telewizji Polsat, TVN i TVP, kandydat PO Rafał Trzaskowski otrzymał 30,8 % głosów, a kandydat obywatelski Karol Nawrocki 29,1%.

"Będę waszym głosem w Pałacu Prezydenckim"

– Chce bardzo podziękować milionom Polaków i Polek, którzy oddali na mnie swój głos, którzy nie ulegli presji propagandy fałszu, kłamstwa, nie ulegli sile instytucji państwa Donalda Tuska, mieli siłę, odwagę, determinację, aby oddać głos na swojego kandydata Karola Nawrockiego. Za to wam z całego serca dziękuję. Jestem z tego dumny! – powiedział po ogłoszeniu wyników Nawrocki.

– Jestem dumny, że jestem jednym z was i będę prezydentem Polek i Polaków. Będę waszym głosem w Pałacu Prezydenckim – to obiecuje – podkreślił.

"Nieuczciwe wybory"

Karol Nawrocki ocenił, że wybory były "najmniej sprawiedliwe w ciągu ostatnich 35 lat".

– Były to wybory nieuczciwe. Strumień propagandy i kłamstwa finansowany przez spółki Skarbu państwa, instytucje państwa polskiego wykorzystywane do walki z kandydatem obywatelskim, zabrana subwencji partii, która mnie popierała, Prawu i sprawiedliwości – wymieniał, po czym wykrzyczał: – I co? I nic! Jesteśmy i wygramy! – zapowiedział Nawrocki.

Różnicę pomiędzy jego wynikiem sondażowym, a wynikiem "zastępcy Donalda Tuska" określił jako mianem "kosmetycznej" i bliskiej remisu. Nawiązał też do starcia o urząd prezydenta, jakie w przeszłości toczyli ze sobą Donald Tusk i śp. Lech Kaczyński.

– Jesteśmy w miejscu symbolicznym, w miejscu pełnym nadziei, w Sali BHP, w sercu Stoczni Gdańskiej, gdzie rodziła się Solidarność i wolność Polski. A człowiekiem wolności i solidarności był śp. prezydent Lech Kaczyński, który pierwszą turę wyborów z Donaldem Tuskiem przegrał, po to, żeby w sposób wyraźny w drugiej turze zostać najlepszym prezydentem III Rzeczypospolitej! – stwierdził Nawrocki.

Monopol władzy

Prezes IPN podkreślił, że musi on wygrać drugą turę wyborów 1 czerwca, żeby "nie domknął się monopol władzy jednego środowiska politycznego" i żeby w Polsce "nie było monowładzy".

– Jedynym klockiem, elementem, aby system władzy wpadł w ręce jednego środowiska jest dzisiaj Rafał Trzaskowski. Dlatego Donald Tusk tak bardzo potrzebuje Rafała Trzaskowskiego, swojego zastępcy, w Pałacu Prezydenckim. Mają już Sejm, mają Senat, mają Premiera. Chcą mieć prezydenta, aby w Polsce wprowadzić walutę euro, aby przyspieszyć pakt migracyjny, aby jeszcze bardziej kierować nienawiść do opozycji, każdej opozycji, nie tylko konserwatywnej. Chcą Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim po to, aby domknąć monopol władzy jednego środowiska. Na to nie możemy się zgodzić, żeby zastępca szefa PO został prezydentem – podkreślił Nawrocki dodając, że on "nie ma swojego szefa partyjnego".

Zwrócił się również osobiście do Sławomira Mentzena i wszystkich wyborców Konfederacji. Stwierdził, że nie jest to czas "na dyskusje o środowiskowych, politycznych i partyjnych sprawach". – Panie doktorze, to czas na uratowanie Polski – zaznaczył. – Oboje przecież chcemy Polski suwerennej, silnej, bogatej i bezpiecznej – dodał.

Wielki marsz za Polską

Karol Nawrocki zaapelował również do premiera Donalda Tuska, aby Polacy mogli w drugiej turze wyborów wybrać swojego Prezydenta "w sposób uczciwy".

– Macie ostatni moment na to, aby pokazać choć dozę, choć margines swojej przyzwoitości. Wycofać instytucje państwa polskiego, służby specjalne, spółki Skarbu Państwa z walki z kandydatem obywatelskim. To moje wezwanie do tego, aby ta druga tura wyborów była uczciwa – powiedział Nawrocki.

Prezes IPN wezwał również do zorganizowana "jednej, uczciwej debaty prezydenckiej". Zaprosił też 25 maja do Warszawy na "wielki marsz za Polską".

– Dziś tylko kandydat zmiany jest potrzebny Rzeczpospolitej. Kandydat zmiany tego co dzisiaj dzieje się w Polsce. Musimy powstrzymać marsz Donalda Tuska do jednowładztwa. I w tym Wielkim Marszu, tym wielkim ruchu społecznym jest miejsce dla wszystkich, którzy mówią: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Niech żyje Polska, do zwycięstwa! – zakończył.


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Karol Nawrocki: Będę waszym głosem w Pałacu Prezydenckim

– Mają już Sejm, mają Senat, mają Premiera. Chcą mieć prezydenta, aby w Polsce wprowadzić walutę euro, aby przyspieszyć pakt migracyjny, aby jeszcze bardziej kierować nienawiść do opozycji, każdej opozycji, nie tylko konserwatywnej. Chcą Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim po to, aby domknąć monopol władzy jednego środowiska. Na to nie możemy się zgodzić, żeby zastępca szefa PO został prezydentem – powiedział Karol Nawrocki po ogłoszeniu wyników sondażowych.
/ fot. PAP / Adam Warżawa

Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki powalczą o urząd Prezydenta RP w drugiej turze wyborów prezydenckich. Wedle sondażu exit poll OGB dla Republiki, kandydat Platformy Obywatelskiej uzyskał 31,6 % głosów, natomiast Karol Nawrocki wspierany Prawa i Sprawiedliwości zdobył 29,8 % poparcia.

Z kolei sondażu exit poll pracowni IPSOS na zlecenie Telewizji Polsat, TVN i TVP, kandydat PO Rafał Trzaskowski otrzymał 30,8 % głosów, a kandydat obywatelski Karol Nawrocki 29,1%.

"Będę waszym głosem w Pałacu Prezydenckim"

– Chce bardzo podziękować milionom Polaków i Polek, którzy oddali na mnie swój głos, którzy nie ulegli presji propagandy fałszu, kłamstwa, nie ulegli sile instytucji państwa Donalda Tuska, mieli siłę, odwagę, determinację, aby oddać głos na swojego kandydata Karola Nawrockiego. Za to wam z całego serca dziękuję. Jestem z tego dumny! – powiedział po ogłoszeniu wyników Nawrocki.

– Jestem dumny, że jestem jednym z was i będę prezydentem Polek i Polaków. Będę waszym głosem w Pałacu Prezydenckim – to obiecuje – podkreślił.

"Nieuczciwe wybory"

Karol Nawrocki ocenił, że wybory były "najmniej sprawiedliwe w ciągu ostatnich 35 lat".

– Były to wybory nieuczciwe. Strumień propagandy i kłamstwa finansowany przez spółki Skarbu państwa, instytucje państwa polskiego wykorzystywane do walki z kandydatem obywatelskim, zabrana subwencji partii, która mnie popierała, Prawu i sprawiedliwości – wymieniał, po czym wykrzyczał: – I co? I nic! Jesteśmy i wygramy! – zapowiedział Nawrocki.

Różnicę pomiędzy jego wynikiem sondażowym, a wynikiem "zastępcy Donalda Tuska" określił jako mianem "kosmetycznej" i bliskiej remisu. Nawiązał też do starcia o urząd prezydenta, jakie w przeszłości toczyli ze sobą Donald Tusk i śp. Lech Kaczyński.

– Jesteśmy w miejscu symbolicznym, w miejscu pełnym nadziei, w Sali BHP, w sercu Stoczni Gdańskiej, gdzie rodziła się Solidarność i wolność Polski. A człowiekiem wolności i solidarności był śp. prezydent Lech Kaczyński, który pierwszą turę wyborów z Donaldem Tuskiem przegrał, po to, żeby w sposób wyraźny w drugiej turze zostać najlepszym prezydentem III Rzeczypospolitej! – stwierdził Nawrocki.

Monopol władzy

Prezes IPN podkreślił, że musi on wygrać drugą turę wyborów 1 czerwca, żeby "nie domknął się monopol władzy jednego środowiska politycznego" i żeby w Polsce "nie było monowładzy".

– Jedynym klockiem, elementem, aby system władzy wpadł w ręce jednego środowiska jest dzisiaj Rafał Trzaskowski. Dlatego Donald Tusk tak bardzo potrzebuje Rafała Trzaskowskiego, swojego zastępcy, w Pałacu Prezydenckim. Mają już Sejm, mają Senat, mają Premiera. Chcą mieć prezydenta, aby w Polsce wprowadzić walutę euro, aby przyspieszyć pakt migracyjny, aby jeszcze bardziej kierować nienawiść do opozycji, każdej opozycji, nie tylko konserwatywnej. Chcą Rafała Trzaskowskiego w Pałacu Prezydenckim po to, aby domknąć monopol władzy jednego środowiska. Na to nie możemy się zgodzić, żeby zastępca szefa PO został prezydentem – podkreślił Nawrocki dodając, że on "nie ma swojego szefa partyjnego".

Zwrócił się również osobiście do Sławomira Mentzena i wszystkich wyborców Konfederacji. Stwierdził, że nie jest to czas "na dyskusje o środowiskowych, politycznych i partyjnych sprawach". – Panie doktorze, to czas na uratowanie Polski – zaznaczył. – Oboje przecież chcemy Polski suwerennej, silnej, bogatej i bezpiecznej – dodał.

Wielki marsz za Polską

Karol Nawrocki zaapelował również do premiera Donalda Tuska, aby Polacy mogli w drugiej turze wyborów wybrać swojego Prezydenta "w sposób uczciwy".

– Macie ostatni moment na to, aby pokazać choć dozę, choć margines swojej przyzwoitości. Wycofać instytucje państwa polskiego, służby specjalne, spółki Skarbu Państwa z walki z kandydatem obywatelskim. To moje wezwanie do tego, aby ta druga tura wyborów była uczciwa – powiedział Nawrocki.

Prezes IPN wezwał również do zorganizowana "jednej, uczciwej debaty prezydenckiej". Zaprosił też 25 maja do Warszawy na "wielki marsz za Polską".

– Dziś tylko kandydat zmiany jest potrzebny Rzeczpospolitej. Kandydat zmiany tego co dzisiaj dzieje się w Polsce. Musimy powstrzymać marsz Donalda Tuska do jednowładztwa. I w tym Wielkim Marszu, tym wielkim ruchu społecznym jest miejsce dla wszystkich, którzy mówią: po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy. Niech żyje Polska, do zwycięstwa! – zakończył.



 

Polecane