Szukaj
Konto

Tragedia w Słupsku: Nie żyje ciężko poparzona 2,5-latka. Zatrzymano dwie osoby

09.05.2025 14:55
Poparzone dziecko trafiło na oddział ratunkowy szpitala w Słupsku
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
2,5 letnia dziewczynka trafiła w piątek z ciężkimi poparzeniami do szpitalnego oddziału ratunkowego w Słupsku. Lekarzom nie udało jej się uratować. Sprawę bada prokuratura, a policja zatrzymała dwie młode osoby.
Co musisz wiedzieć
  • 2,5-letnia dziewczynka z ciężkimi poparzeniami trafiła do szpitala w Słupsku.
  • Dziecko było nieprzytomne i zmarło, mimo starań lekarzy.
  • Śledztwo prowadzi prokuratura.
  • Policja zatrzymała dwie młode osoby.

 

Dziecko z rozległymi oparzeniami

O sprawie jako pierwsze poinformowało Polskie Radio Koszalin. - W piątek rano do szpitalnego oddziału ratunkowego słupskiego szpitala pogotowie przywiozło małą dziewczynkę z rozległymi oparzeniami. Nasi lekarze około godzinę walczyli o jej życie. Niestety, nie udało się jej uratować. - przekazała stacji Monika Zacharzewska-Tomasik z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.

Dziecko było nieprzytomne

Dwie osoby zatrzymane

Według nieoficjalnych ustaleń Polskiego Radia Koszalin dziewczynka trafiła do szpitala z rodziny zastępczej z powiatu słupskiego. Jej stan miał wskazywać na skrajne wycieńczenie.

Lekarz powiadomi o sprawie policję, którzy badają sprawę pod nadzorem prokuratora.

Jak podało RMF FM policjanci zatrzymali w tej sprawie 25-letnią kobietę i 26-letniego mężczyznę, którzy są do dyspozycji prokuratora.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2025 14:55
Źródło: tysol.pl, PRK, RMF FM