Szukaj
Konto

"Świat czeka!". Trump reaguje na wydarzenia w Syrii

08.12.2024 09:35
Donald Trump
Źródło: PAP/EPA/SARAH MEYSSONNIER / POOL
Komentarzy: 0
Rosja nie chciała już dłużej bronić prezydenta Baszara al-Asada, bo straciła zainteresowanie Syrią w związku z prowadzoną wojną przeciwko Ukrainie - oświadczył prezydent elekt USA Donald Trump. Opowiedział się za jak najszybszym zawieszeniem broni w Ukrainie i rozpoczęciem negocjacji.

Trump zabrał głos ws. wydarzeń w Syrii

"Asada nie ma. Uciekł ze swojego kraju. Jego protektor, Rosja pod kierownictwem Władimira Putina nie chciała już go dłużej chronić"

- napisał Trump na platformie Truth.

"Rosja i Iran są osłabione"

Jak dodał, Rosja "straciła całe zainteresowanie Syrią przez Ukrainę, gdzie ok. 600 tys. rosyjskich żołnierzy zostało rannych albo zginęło w wojnie, która nigdy nie powinna była się rozpocząć i która może trwać wiecznie". Donald Trump zwrócił uwagę, że Rosja i Iran są osłabione: Moskwa ze względu na Ukrainę i zły stan gospodarki, a Teheran ze względu na Izrael i jego sukcesy w walce zbrojnej.

Prezydent elekt zaznaczył, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chciałby "dobić targu i zakończyć to szaleństwo". Ukraina straciła 400 tys. żołnierzy i dużo więcej cywilów - dodał.

"Powinno dojść do natychmiastowego zawieszenia broni i powinny zacząć się negocjacje. Zbyt wiele istnień ludzkich jest tak bezsensownie straconych, zbyt wiele rodzin zniszczonych i jeśli to będzie kontynuowane, może przerodzić się w coś dużo większego i dużo gorszego"

- kontynuował Trump.

Wyraził też przekonanie, że w rozwiązaniu konfliktu mogą pomóc Chiny. "Świat czeka!" - podsumował prezydent elekt.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.12.2024 09:35
Źródło: PAP