Szukaj
Konto

"Przełomowa informacja. PKW uznaje istnienie Sądu Najwyższego"

03.12.2024 17:00
Siedziba PKW
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2.0 / Lukas Plewnia
Komentarzy: 0
"Najwyraźniej mec. Kalisz pogubił się w krętactwie własnym" – pisze w mediach społecznościowych były minister edukacji Przemysław Czarnek, komentując wniosek Państwowej Komisji Wyborczej do SN o wyłączenie tzw. "neosędziów" z orzekania ws. skargi PiS na decyzję o odrzuceniu sprawozdania finansowego.

Wniosek PKW do SN

We wtorek PKW wystosowała do Sądu Najwyższego wniosek o wyłączenie sędziów z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, wyznaczonych do sprawy skargi PiS na decyzję PKW z 29 sierpnia o odrzuceniu sprawozdania komitetu wyborczego partii za wybory parlamentarne z 2023 roku.

W tym przypadku Państwowa Komisja Wyborcza uznała, że jest stroną w postępowaniu, a więc tak jak w każdym procesie strona ma prawo wnosić o wyłączenie jakiegoś sędziego

- uzasadniał rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Marcin Chmielnicki.

Według nieoficjalnych informacji PAP, wniosek PKW dotyczy wszystkich wyznaczonych do tej sprawy sędziów, a także ewentualnych innych tzw. "neosędziów", mogących orzekać w tej sprawie lub w sprawie wyłączeń sędziów z tej sprawy.

"Przełomowa informacja"

Wniosek PKW dobitnie skomentował w mediach społecznościowych były minister edukacji Przemysław Czarnek.

Wow. Przełomowa informacja: PKW uznaje istnienie Sądu Najwyższego i sędziów wyznaczonych do składu orzekającego w sprawie subwencji @pisorgpl. W przeciwnym razie nie występowałaby z wnioskiem proceduralnym do organu, którego rzekomo nie ma

- napisał Przemysław Czarnek i dodał, że "najwyraźniej mec. Kalisz pogubił się w krętactwie własnym". Do wpisu dodał hashtag "#StopPatoWładzy".

Odrzucenie sprawozdania finansowego PiS

PKW 29 sierpnia br. odrzuciła sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego PiS z wyborów parlamentarnych 2023 r. Wówczas członek PKW Ryszard Balicki tłumaczył, że Komisja, nie posiadając uprawnień śledczych, w całości opiera się na dokumentacji przedstawionej przez inne organy państwowe. Mówił, że wśród powodów odrzucenia sprawozdania komitetu były m.in: agitacja wyborcza PiS podczas pikników wojskowych, spot reklamowy Ministerstwa Sprawiedliwości i prowadzenie kampanii wyborczej przez pracowników Rządowego Centrum Legislacji. Dodał, że sprawy uznane przez PKW za bezdyskusyjnie naruszające zasady prowadzenia kampanii wyborczej po przeliczeniu dały kwotę 3,6 mln zł, która została ujęta w uchwale.

PiS zaskarżyło decyzję PKW do Sądu Najwyższego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.12.2024 17:00
Źródło: x.com / PAP / opracowanie własne