Szukaj
Konto

Gajewska zapytana o Lempart: „To nie jest moja stylistyka. Nie utożsamiam się z tym”

25.07.2024 10:38
Kinga Gajewska
Źródło: fot. Radio ZET / YouTube
Komentarzy: 0
– To nie jest totalnie moja stylistyka. Absolutnie się z tym nie utożsamiam – tak poseł KO Aleksandra Gajewska skomentowała ostatnie działania liderki Strajku Kobiet Marty Lempart.

Popisy Lempart przed Sejmem

Ogólnopolski Strajk Kobiet powrócił przed siedzibą Sejmu po tym, jak politycy PSL-u zawetowali ustawę ws. depenalizacji aborcji. I podobnie jak za czasów wydarzeń z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości wydarzenia były pełne wulgarności.

- Wy jesteście ch***, a nie demokraci. Wyp********. To jest je**** PiS, je**** Konfederacja i je**** PSL. To jest, k****, ta nowa demokratyczna koalicja. My jesteśmy naprawdę wk*******, ja jestem na maksa wk*******, dziękuję - krzyczała liderka OSK Marta Lempart.

Zachowanie Lempart nie uszło uwadze policji, która wszczęła już postępowanie ws. jej wystąpienia, za co grozi jej kara 1500 złotych.

- Podobno tutaj idzie pan Kosiniak-Kamysz. Tam idzie. Wypier***aj, wypier***aj, wypier***aj. Do PiS-u i Konfederacji. Ty pier***ony kłamco, wypier***aj. Do dymisji, do dymisji. Tygrysek chciał pokazać, że jest odważny i nie boi się wyborczyń i wyborców, a raczej że ma ich w dupie. Wiemy, ku*wa, wiemy. Wypier***aj - krzyczała Lempart, która… pomyliła jednego z dziennikarzy z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

Gajewska: To nie jest totalnie moja stylistyka

O ostatnie zachowania Marty Lempart została zapytana na antenie Radia ZET poseł KO Aleksandra Gajewska, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

To nie jest totalnie moja stylistyka. Absolutnie się z tym nie utożsamiam. Jak przyglądam się manifestacjom (…) to jestem w stanie bardziej zrozumieć gniew i złość, która jest wyrażana słownie, aniżeli to, że pomalowane są ulice miast

- oświadczyła Gajewska.

Prowadząca rozmowę przypomniała, że niedawno biuro PSL w Poznaniu zostało oblane farbą.

To też jest forma działań, które nie do końca mi odpowiadają. (…) Niektórzy uważają, że cel uświęca środki i mają do tego prawo. Natomiast powinniśmy sobie stawiać pewne granice. Jeżeli ktoś niszczy mienie, to będzie za to odpowiadał przed odpowiednimi organami i będzie ponosił konsekwencje

- odparła poseł KO.

CZYTAJ TAKŻE:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.07.2024 10:38
Źródło: Radio ZET