W Bielsku-Białej rozmawiano o bezpieczeństwie pracy

Na początku uczestnicy spotkania złożyli kwiaty i znicze przy obelisku upamiętniającym podbeskidzkich związkowców, którzy stracili życie w trakcie wypełniania swych obowiązków służbowych. Byli to Jan Frączek, Stanisław Olejak i Aleksandra Polak.
"Robimy wszystko, by ofiar było jak najmniej"
- Pamiętamy o nich, ale też robimy wszystko, aby takich ofiar było jak najmniej, by nie było ich wcale. Stąd to nasze seminarium - podkreślił przewodniczący podbeskidzkiej Solidarności Marek Bogusz przed rozpoczęciem szkolenia. Przypomniał też zmarłego przed kilkoma dniami solidarnościowego inspektora pracy Andrzeja Grygnego.

W seminarium wzięło udział ponad 80 osób - byli to zakładowi i oddziałowi społeczni inspektorzy pracy oraz przedstawiciele służb bhp z firm i instytucji z terenu Regionu Podbeskidzie. Spotkanie prowadzili przewodniczący podbeskidzkiego Klubu SIP Krzysztof Talaga oraz odpowiedzialny za związkowe szkolenia skarbnik ZR Andrzej Kołodziejski. Jako prelegenci wystąpili: dyrektor Oddziału ZUS w Bielsku-Białej Marcin Tomecki (temat: "Świadczenia z ZUS z tytułu wypadków przy pracy") oraz kierownik bielskiego oddziału PIP Karol Pietrasina ("Statystyki wypadków przy pracy na terenie Podbeskidzia").
CZYTAJ TAKŻE: Zaproszenie na XXXII Ogólnopolską Pielgrzymkę Robotników i Pracodawców do bazyliki św. Józefa w Kaliszu

Tagi
44 lata temu uruchomiono podziemne Radio Solidarność
"Niech nie będzie nam obojętne, jaka jest Polska". Ulicami Nowego Sącza przeszedł zorganizowany przez "S" marsz
W Nowym Sączu ruszył marsz "Razem dla Polski i Polaków"

"Dość tego!". Górnicy z ZG Sobieski, ZG Janina i ZG Brzeszcze powołali sztaby protestacyjne



