Szukaj
Konto

„Ratujmy polski przemysł”. Przez Katowice przeszedł Marsz Gwiaździsty

04.11.2025 19:25
Marsz Gwiaździsty w Katowicach
Źródło: fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski
Komentarzy: 0
Tysiące związkowców i pracowników przemysłu ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego przeszło dziś ulicami Katowic w ramach tzw. Marszu Gwiaździstego. Uczestnicy protestowali przeciwko polityce klimatycznej UE, spadkowi znaczenia przemysłu w regionie oraz planom ograniczenia wydobycia i produkcji w kluczowych sektorach gospodarki.
Co musisz wiedzieć
  • Dziś w Katowicach odbył się Marsz Gwiaździsty w obronie przemysłu i miejsc pracy na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim.
  • Przedstawiciele Solidarności ruszyli spod katowickiego Spodka i przeszli w marszu przed gmach Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.

 

"Chcemy pracy, nie obietnic"

Marsz rozpoczął się około godziny 15:30. Przemarsze z trzech stron miasta, liczące łącznie kilka tysięcy osób, spotkały się w centrum Katowic. Głównym punktem manifestacji był plac przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim, gdzie około godziny 17:00 odbyła się demonstracja z przemówieniami liderów związkowych.

Na transparentach i flagach dominowały hasła: "Nie dla Zielonego Ładu kosztem Śląska", "Chcemy pracy, nie obietnic", "Ratujmy polski przemysł".

W marszu udział wzięli przedstawiciele największych organizacji pracowniczych zrzeszonych w Międzyzwiązkowym Komitecie Protestacyjno-Strajkowym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, w tym NSZZ "Solidarność".

Protestujący reprezentowali m.in. branżę górniczą, hutniczą, energetyczną oraz motoryzacyjną. Domagali się m.in. realnego dialogu społecznego w sprawie przyszłości przemysłu ciężkiego, gwarancji utrzymania miejsc pracy i wynagrodzeń, rewizji krajowych planów energetycznych oraz większego wsparcia dla regionów przemysłowych w procesie transformacji.

Czerwone kartki dla rządu

Według nich obecne decyzje rządu i Unii Europejskiej zagrażają tysiącom miejsc pracy i pogłębiają niepewność wśród pracowników.

Jeżeli na Śląsku utracimy w górnictwie, w hutnictwie i w przemyśle 200-300 tysięcy miejsc pracy, to nasz region czeka zapaść

- mówił przed protestem Bogusław Hutek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "Solidarność".

- Mamy świadomość, że oprócz rozmów przy stole, musimy podjąć typowo związkowe działania, wyjść na ulice, bo walczymy o przetrwanie, o zabezpieczenie miejsc pracy

- deklarował z kolei Mirosław Nowak, przewodniczący NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal Poland.

Podczas demonstracji przedstawiciele protestujących udali się do wojewody wręczyć mu petycję. W tym czasie zebrani tłumnie pokazali rządowi przygotowane wcześniej "czerwone kartki".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2025 19:25
Źródło: tysol.pl/PAP/NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski