PUP w Zawierciu. W ciągu dwóch miesięcy większość pracowników wstąpiła do Solidarności

Akcja promocyjna
Na przełomie stycznia i lutego br. związkowcy z Regionu Śląsko-Dąbrowskiego odwiedzili kilkanaście urzędów pracy, zachęcając pracowników do wstępowania w szeregi największego związku zawodowego w Polsce, jakim jest NSZZ "Solidarność". Poza omówieniem oczywistych korzyści wynikających z przynależności związkowej delegacje składały życzenia pracownikom z okazji Dnia Pracownika Publicznych Służb Zatrudnienia, dziękując im za ich codzienną pracę.
Wybrali Solidarność
- Już kilka lat temu myśleliśmy o założeniu związku, ale wtedy tego pomysłu nie sfinalizowaliśmy. Wizyta związkowców z Solidarności ponownie nas zmobilizowała do działania - stwierdziła Aleksandra Prudło, szefowa Solidarności w PUP w Zawierciu.
Pracownicy zawierciańskiego Urzędu jako priorytet dla swoich działań uznali zwiększenie poziomu płac. Nie powinno to nikogo dziwić, skoro zarobki większości osób zatrudnionych w PUP oscylują wokół płacy minimalnej.
- Zorganizowanie się w związku zawodowym otworzyło nam drogę do negocjacji płacowych. Wcześniej tego nie było. Mamy też wreszcie możliwość prowadzenia konsultacji z pracodawcą w innych spraw pracowniczych, np. w sprawie podziału środków z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. To też jeden z naszych priorytetów - wskazała przewodnicząca Prudło.
W PUP w Zawierciu zatrudnionych jest 55 pracowników, z czego do Związku należy już 31 osób.
ZOBACZ TAKŻE: Ruszyła XVII edycja konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom
Komentarze
Bartłomiej Mickiewicz o sytuacji wokół TK: Balansujemy na granicy

Bartłomiej Mickiewicz: Europa może być silna i konkurencyjna, ale pod obecnymi rządami jest to niemożliwe

Przewodnicząca NSZZ "S" przy Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim: W praktyce odczuwamy skutki uboczne reformy stażu pracy

Dwóch strażaków zginęło w pożarze magazynu w Nisku. Piotr Duda składa kondolencje

Solidarność przed TK. Piotr Duda: Premier bierze za zakładników pracowników Trybunału. To niedopuszczalne!
