Przywódcy państw UE wciąż żonglują losem ponad 42 mln pracowników europejskich
25.06.2020 18:21

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Mimo dramatycznych apeli związków zawodowych, na ostatnim szczycie UE nie doszło do uzgodnienia pakietu pomocowego dotyczącego COVID-19. Na stole leży ambitny plan wspólnego zadłużenia na łączną kwotę 750 miliardów euro. Ale Unia jest zdecydowanie podzielona w tej kwestii.
Chodzi o propozycję Komisji Europejskiej z 27 maja, przewidującą wykorzystanie wieloletniego budżetu Unii Europejskiej do ożywienia gospodarek i uzupełnienia go o fundusz w wysokości 750 mld euro, określony jako Next Generation EU Fund. Cztery największe gospodarki UE - Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania, popierają plan Komisji. Jego ostrożnym zwolennikiem jest też Polska. Natomiast propozycję blokuje tak zwana "oszczędna czwórka": Austria, Holandia, Szwecja i Dania.
W odpowiedzi na nieosiągnięcie porozumienia w sprawie unijnego planu naprawczego na posiedzeniu Rady Europejskiej 19 czerwca Luca Visentini , sekretarz generalny EKZZ powiedział: "Chociaż można się było tego spodziewać, opóźnienie w przyjęciu planu naprawczego jest ciosem dla 42 milionów europejskich pracowników, którzy zostali zwolnieni z pracy i potrzebują pilnie inwestycji, aby uratować swoje miejsca pracy. Związki zawodowe w każdym państwie członkowskim wspierają ten plan, ponieważ kryzys w jednej części Europy zaszkodzi również gospodarce i spowoduje utratę miejsc pracy w pozostałych obszarach Unii. Europejska Konfederacja Związków Zawodowych naciska na przywódców UE aby wykazali się odpowiedzialnością i podjęli wybiegającą w przyszłość decyzję jeszcze przed okresem letnich wakacji, w przeciwnym razie przyszłość europejskiej gospodarki, miejsc pracy i demokracji będzie poważnie zagrożona".
Związki zawodowe zwracają uwagę, że sytuacja gospodarki unijnej europejskiego staje się dramatyczna, także w wymiarze strategicznym, przykładowo według federacji IndustriAll do końca pandemii Unia może utracić połowę swoich mocy produkcyjnych w przemyśle stalowym. Stąd potrzeba szybkich działań naprawczych.
- To nie są przelewki. Ewentualny brak porozumienia przywódców politycznych może zaszkodzić całemu procesowi integracji europejskiej - mówi Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK. - To czego obecnie potrzebują obywatele UE, to klarowny przekaz wskazujący na ponadgraniczną solidarność i poczucie wspólnoty pomiędzy państwami członkowskimi. Związki zawodowe to rozumieją, zwróćmy uwagę, że także organizacje członkowskie EKZZ z blokującej "czwórki" są za pilnym przyjęciem plany naprawczego - dodaje ekspert.
bs
W odpowiedzi na nieosiągnięcie porozumienia w sprawie unijnego planu naprawczego na posiedzeniu Rady Europejskiej 19 czerwca Luca Visentini , sekretarz generalny EKZZ powiedział: "Chociaż można się było tego spodziewać, opóźnienie w przyjęciu planu naprawczego jest ciosem dla 42 milionów europejskich pracowników, którzy zostali zwolnieni z pracy i potrzebują pilnie inwestycji, aby uratować swoje miejsca pracy. Związki zawodowe w każdym państwie członkowskim wspierają ten plan, ponieważ kryzys w jednej części Europy zaszkodzi również gospodarce i spowoduje utratę miejsc pracy w pozostałych obszarach Unii. Europejska Konfederacja Związków Zawodowych naciska na przywódców UE aby wykazali się odpowiedzialnością i podjęli wybiegającą w przyszłość decyzję jeszcze przed okresem letnich wakacji, w przeciwnym razie przyszłość europejskiej gospodarki, miejsc pracy i demokracji będzie poważnie zagrożona".
Związki zawodowe zwracają uwagę, że sytuacja gospodarki unijnej europejskiego staje się dramatyczna, także w wymiarze strategicznym, przykładowo według federacji IndustriAll do końca pandemii Unia może utracić połowę swoich mocy produkcyjnych w przemyśle stalowym. Stąd potrzeba szybkich działań naprawczych.
- To nie są przelewki. Ewentualny brak porozumienia przywódców politycznych może zaszkodzić całemu procesowi integracji europejskiej - mówi Sławomir Adamczyk, szef Biura Branżowo-Konsultacyjnego KK. - To czego obecnie potrzebują obywatele UE, to klarowny przekaz wskazujący na ponadgraniczną solidarność i poczucie wspólnoty pomiędzy państwami członkowskimi. Związki zawodowe to rozumieją, zwróćmy uwagę, że także organizacje członkowskie EKZZ z blokującej "czwórki" są za pilnym przyjęciem plany naprawczego - dodaje ekspert.
bs

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.06.2020 18:21
Wszczęto śledztwo ws. podejrzenia przekroczenia uprawnień przez byłego premiera i szefa KPRM
13.06.2024 14:39

Komentarzy: 0
Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała w czwartek, że wszczęte zostało śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez byłego premiera i szefa KPRM oraz byłych pracowników MAP w związku z zakupem środków ochrony indywidualnej podczas pandemii w 2020 r.
Czytaj więcej
Dlaczego Polska nie zbankrutowała w pandemii?
31.05.2024 13:50

Komentarzy: 0
W poprzednich odcinkach mówiliśmy o tym, że ekonomia głównego nurtu z każdego kryzysu wychodzi bardziej skompromitowana i pokiereszowana. Pokazaliśmy też, dlaczego emitent pieniądza takiego jak PLN czy USD rządzi się zupełnie innymi prawami ekonomicznymi niż firma czy gospodarstwo domowe.
Czytaj więcej
TK zdecydował: Zastosowanie przepisów antycovidowych do przygotowania wyborów było zgodne z konstytucją
21.05.2024 13:57
Lech Wałęsa trafił do szpitala
05.12.2023 17:38
Pfizer pozywa Polskę na grube miliardy
22.11.2023 10:46


