Szukaj
Konto

Przewodniczący „S” w świdwińskim ZUK zwolniony z pracy. „Byliśmy niewygodni”

25.05.2023 10:47
Przewodniczący „S” w świdwińskim ZUK zwolniony z pracy. „Byliśmy niewygodni”
Źródło: fot. NSZZ Solidarność przy ZUK w Świdwinie - Facebook
Komentarzy: 0
Tomasz Kruk od pięciu lat zarządzał Cmentarzami Komunalnymi w Świdwinie, a także pełnił funkcję Społecznego Inspektora Pracy w świdwińskim ZUK. 

W dniu 10 maja br. Prezes Zakładu Usług Komunalnych w Świdwinie Artur Ziemba zwolnił z pracy przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ “Solidarność” w świdwińskim ZUK Tomasza Kruka oraz jego zastępcę Agatę Gontarczuk. 

Tomasz Kruk od pięciu lat zarządzał Cmentarzami Komunalnymi w Świdwinie, a także pełnił funkcję Społecznego Inspektora Pracy w ZUK. 

Związkowcy podkreślają, że sumiennie wykonywali swoje obowiązki i byli dobrymi pracownikami, a decyzja pracodawcy była bezpodstawna, dlatego zapowiadają walkę o przywrócenie ich do pracy. 

– Byliśmy niewygodni, ale wrócimy z jeszcze większą siłą. Obiecujemy! Zgodnie z art. 38 Kodeksu pracy o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, pracodawca wcześniej przed wręczeniem wypowiedzenia umowy, zawiadamia na piśmie reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową. W piśmie powinna być podana faktyczna przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy. Brak takiego powiadomienia jest podstawą do uznania wypowiedzenia jako dokonane niezgodnie z prawem – podkreślili związkowcy z Solidarności. 

Pracownicy Zakładu Usług Komunalnym w Świdwinie zrzeszyli się w Solidarności w marcu 2022 roku, by skuteczniej walczyć o podwyżki wynagrodzeń. Niskie pensje, ledwo przekraczające poziom płacy minimalnej to jedna z głównych bolączek w firmie. Związkowcy domagali się 20. procentowych podwyżek pensji i weszli w spór zbiorowy z pracodawcą, który obecnie znajduje się w fazie mediacji. 

– Zarzucono mi, że nie sprzedałem spróchniałego drzewa, które wycięto na cmentarzu, tylko oddano je firmie, która dokonała wycinki, a także to, że zamówiłem telefon po tym, jak policja zatrzymała już służbowy aparat i nie chciałem go oddać, gdyż uważam, że to moje narzędzie pracy – powiedział przewodniczący Tomasz Kruk w rozmowie z Głosem Koszalińskim. Dodał przy tym, że obarczono go również odpowiedzialnością za brak porządku w ewidencji grobów – miał wykazać 134 groby do ponowienia opłaty, podczas gdy inwentaryzacja wykazała 1400 takich grobów.

Głos w sprawie zabrał również Zarząd Regionu Koszalińskiego "Pobrzeże" NSZZ "Solidarność", którego oświadczenie publikujemy poniżej.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.05.2023 10:47
Źródło: tysol.pl / gk24.pl