Prezydent Duda: Dzięki ludziom Solidarności możemy nazywać się krajem demokratycznym

We wtorek 30 stycznia w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z Komisją Krajową NSZZ "Solidarność". To kolejne wspólne obrady związkowców z prezydentem RP. Poprzednie odbyły się niemal dokładnie cztery lata temu, 29 stycznia 2020 roku, z okazji 40-lecia powstania związku zawodowego Solidarność, o czym przypomniał na wstępie Andrzej Duda. Prezydent pogratulował też Piotrowi Dudzie reelekcji na funkcję przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "S", jak również nowemu Prezydium Związku.
Prezydent: Będziemy zabiegali o emerytury stażowe
- Jak wiemy, jesteśmy nie tylko na początku nowego 2024 roku, ale także po niedawnych wyborach parlamentarnych. Mamy w związku z tym nową koalicję rządową, nowych ministrów i premiera, a także nowe wyzwania. Jest to moment, żeby dokonać pewnego podsumowania naszej współpracy - mówił prezydent, wspominając o porozumieniu, które podpisał z Solidarnością w 2020 roku.
- Są elementy naszego porozumienia, które są ważne, a których jeszcze do tej pory nie udało się wykonać. Pozostało nam parę ważnych elementów do wykonania, między innymi emerytury stażowe, które - pomimo że złożyliśmy projekty, projekt Solidarności, jak i mój projekt prezydencki - niestety nie zostały do tej pory uchwalone. Będziemy zabiegali o to, aby ten nowy parlament to rozwiązanie -ogromnie oczekiwane przez ludzi pracy - przyjął - zaznaczył.

Prezydent Andrzej Duda mówił również o tym, czym dla niego jest Solidarność.
- Solidarność jest symbolem. Solidarność zawsze była walką - z jednej strony o godność, z drugiej strony o podstawowe prawa pracownicze, ale także o wolność. Po prostu o to, abyśmy mogli sami o sobie stanowić i żeby to działo się w sposób uczciwy. Solidarność - dzięki uporowi ludzi Solidarności i podziemia solidarnościowego - zwyciężyła w 1989 roku, rozpoczynając faktycznie ogromne przemiany ustrojowe w naszym kraju i doprowadzając do tego, że mogliśmy wreszcie nazwać się krajem demokratycznym. To jest wielka zasługa Solidarności - ocenił.
- Dzisiaj także jest bardzo potrzebne, aby Solidarność nadal stała na straży demokracji, aby ta polska demokracja w jak najlepszym stanie przetrwała, również i zmiany władzy w Polsce - dodał.
"Dziękuję za 9 lat dobrej współpracy z Solidarnością"
Prezydent Duda powiedział, że w czasie dzisiejszego spotkania chciałby usłyszeć od członków Związku, jak oni postrzegają obecną sytuację w kraju, w poszczególnych branżach i obszarach życia społecznego, a także "jakie stoją przed nami wyzwania, jakich elementów musimy pilnować, a o jakie musimy starać się, by zostały wprowadzone".
- Dziękuję państwu za te wszystkie lata dobrej współpracy z Solidarnością. Dziękuję za te wszystkie momenty, kiedy mogliśmy być razem i za wszystkie ważne rzeczy, które udało nam się przez te 9 lat w Polsce wprowadzić z pożytkiem dla społeczeństwa i rozwoju gospodarczego Rzeczpospolitej - podsumował prezydent.
ZOBACZ TAKŻE: Prezydent powołał w skład Rady Dialogu Społecznego przedstawicieli z ramienia rządu

Pałac Prezydencki odpowiada Tuskowi. "Ze specjalną dedykacją"
Piotr Duda spotkał się z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym

"Nie bądźmy bierni". Solidarność organizuje manifestację pod Łódzkim Urzędem Wojewódzkim

Głodówka w Solino. Jeden z pracowników trafił do szpitala

Dariusz Brzęczek: W województwie opolskim tylko przemysł gwarantuje bezrobocie na niższym poziomie

