Podwyżki w fabryce Stellantis w Tychach

Majowa podwyżka została zagwarantowana w porozumieniu podpisanym przez pracodawcę i związki zawodowe, w tym "Solidarność", 14 kwietnia. Obok podwyższenia miesięcznej wynagrodzeń zakłada ono wzrost dodatków dla pracowników zatrudnionych w służbie utrzymania ruchu. Osoby wykonujący pracę w systemie ciągłym będą otrzymywały dodatek wynoszący 400 zł brutto, czyli o 160 zł więcej niż do tej pory. Natomiast dodatek dla pracowników, którzy zgodnie z harmonogramem, będą przychodzili do pracy w niedziele, został podwyższony ze 120 zł do 200 zł brutto.
"Pracownicy liczą na wyrównanie zarobków"
Przewodnicząca "Solidarności" w firmie Wanda Stróżyk przypomina, że w styczniu weszła w życie podwyżka wynegocjowana z pracodawcą przez związki jeszcze w 2022 roku. To oznacza, że w sumie w tym roku zarobki w zakładzie wzrosły o 817 zł brutto. - To nie jest mała kwota, ale trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w przeszłości płace były zamrożone przez kilka lat z rzędu. Podwyżki, które teraz negocjujemy nie rekompensują pracownikom strat, które wówczas ponieśli. W efekcie wynagrodzenia w gliwickim zakładzie Stellantis są znacznie wyższe. W Tychach stawki zasadnicze monterów, którzy stanowią największą grupę zawodową, są niższe nawet o ok. 1000 zł. Pracownicy liczą na wyrównanie zarobków, stąd trudno się dziwić, że chcieliby większych podwyżek - mówi Wanda Stróżyk.
W tyskiej fabryce zatrudnionych jest ponad 2 tys. osób.
Z. Sikorski: Układy zbiorowe w przemyśle rolno-spożywczym to priorytet

W Regionie Mazowsze "S" odbyła się konferencja "Dwa światy – jedna ulica''. Ratujmy warszawskie taksówki

Jest porozumienie płacowe w zakładach Adient w Bieruniu i w Żorach
Nauczyciele z 3-proc. podwyżką. Solidarność: Nie rekompensuje wzrostu kosztów życia

Bartłomiej Mickiewicz w Polsce24: Nie ma dialogu z rządem

