Pat w rozmowach o podwyżkach dla funkcjonariuszy i pracowników służb publicznych

Rozmawiano m.in. o podwyżkach płac dla funkcjonariuszy i pracowników służb mundurowych, a także o innych postulatach strony społecznej.
"Propozycja podwyżki nie padła"
- W odpowiedzi na nasze postulaty ze strony ministerstwa padła propozycja, by zrównać wydatki na dodatek mieszkaniowy w służbach podległych MSWiA z dodatkiem, jaki obowiązuje w wojsku. Byłoby to stopniowe zrównanie wynoszące od przyszłego roku 40 proc. stawek wojskowych w zależności od cen w danym regionie Polski, w następnym roku - 75 proc. i wreszcie doszłoby do stuprocentowego zrównania
- relacjonuje Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" i przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Służb Publicznych NSZZ "S".
- Nie padła jednak żadna konkretna propozycja dotycząca poniesienia płac w służbach publicznych. Przedstawiciele MSWiA mówili także, że nie są władni, by takie decyzje podejmować. Zamierzamy więc rozmawiać teraz z Radą Ministrów oraz z parlamentarzystami
- mówi Bartłomiej Mickiewicz. Dodaje, że pierwszy raz w historii ustaw modernizacyjnych w MSWiA, w zaproponowanym na spotkaniu projekcie nie zostały zaplanowane środki na wzrost wynagrodzeń.
✅ W #MSWiA odbyło się kolejne spotkanie Zespołu ds. poprawy warunków pełnienia służby przez funkcjonariuszy służb podległych MSWiA z udziałem wiceministrów @czeslawmroczek, @Szczepanski2019 i Wiesława Leśniakiewicza, przedstawicieli strony związkowej oraz podległych resortowi… pic.twitter.com/V4OVdDUk0l
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) November 15, 2024
Jak przekazuje, rozmawiano także o innych ważnych dla służb sprawach. Jest jednak rozczarowany brakiem nowych propozycji rozwiązań dotyczących wynagrodzeń funkcjonariuszy i pracowników służb mundurowych.
- Czekamy na kolejne spotkanie, które ma się odbyć w grudniu. Do tego czasu wszystkie centrale związkowe odniosą się konkretnie do dzisiejszych propozycji. Zamierzamy wspólnie podjąć negocjacje, a ewentualnie także inne kroki w celu realizacji naszych postulatów
- mówi przewodniczący Mickiewicz.
Strona społeczna domaga się wzrostu płac na poziomie 15 proc.
Przypomnijmy, w ocenie strony społecznej, przyszłoroczne podwyżki wynagrodzeń dla funkcjonariuszy i pracowników zatrudnionych w sferze finansów publicznych powinny wynieść co najmniej 15 procent. Takie stanowisko przyjęli pracownicy i pracodawcy w ramach Podzespołu problemowego ds. służb mundurowych Rady Dialogu Społecznego na początku października tego roku.
Rząd zaproponował jedynie 5 procent podwyżki, a więc tyle ile ma wynieść przyszłoroczna inflacja.
"Wzrost uposażeń o średnio 5 procent nie stanowi tak naprawdę podwyżki, a jedynie formę utrzymania siły nabywczej funkcjonariuszy i pracowników w związku z postępującą inflacją"
- zaznaczono w stanowisku Podzespołu z 4 października.
Strona społeczna zaproponowała także, aby służby podległe trzem resortom: Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwu Finansów oraz Ministerstwu Sprawiedliwości - były budżetowane w relacji do wskaźnika PKB, tak jak ma to obecnie miejsce w przypadku Sił Zbrojnych RP.
"Rozwiązanie takie zapewni większa stabilność i elastyczność w zakresie finansowania działalności poszczególnych służb oraz bardziej dynamiczny wzrost wynagrodzeń"
- podkreślono w stanowisku.
ZOBACZ TAKŻE: Waloryzacja wynagrodzeń pracowników służb mundurowych. Podzespół ds. służb mundurowych RDS "ZA"
Na początku listopada związkowcy z Solidarności przyjechali do stolicy, by zaprotestować przed siedzibą RDS. Poza podwyżkami wynagrodzeń i powiązaniem finansowania służb ze wskaźnikiem PKB domagali się także zrównania świadczeń socjalnych funkcjonariuszy podległych MSWiA, MF i MS ze świadczeniami żołnierzy zawodowych.
W pikiecie zorganizowanej przez Krajowy Sekretariat Służb Publicznych NSZZ "S" wzięło udział ponad sześćset pracowników i funkcjonariuszy z m.in. Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej, Straży Granicznej, Służby Więziennej czy Policji.
ZOBACZ TAKŻE: "Ludzie są zdeterminowani". Funkcjonariusze i pracownicy służb publicznych protestowali przed siedzibą RDS w Warszawie
Komentarze
Chcą zmienić nazwę Parku Solidarności w Tomaszowie Maz. Stanowcza reakcja Związku: "To nie jest przypadkowa nazwa"

Solidarność upamiętniła ofiary pogromu kieleckiego

"Warszawski ślad Solidarności". Za nami III Rajd rowerowy Regionu Mazowsze

Pracownicy Saxdor Shipyard dołączyli do Solidarności

Sukces Solidarności! Zarząd PKP PLK wycofał się z części niekorzystnych zmian
