Szukaj
Konto

M. Kosiński w poranku „Siódma – Dziewiąta”: Pracownicy sfery finansów publicznych nie mogą biednieć 

14.10.2022 13:42
M. Kosiński w poranku „Siódma – Dziewiąta”: Pracownicy sfery finansów publicznych nie mogą biednieć 
Komentarzy: 0
Dziś gościem Karola Gaca w poranku „Siódma – Dziewiąta” był Mateusz Kosiński, publicysta „Tygodnika Solidarność”, który przedstawił kulisy zaplanowanej na 17 listopada manifestacji Solidarności. 

Solidarność jako największa centrala związkowa prowadzi regularne rozmowy z rządem. Czasem się z nim zgadza, w innych aspektach nie. W ostatnich tygodniach doszło do serii spotkań, najpierw z pięcioma ministrami, później z panem premierem. Przedstawiano swoje argumenty, strony nie znalazły na tyle porozumienia, że Solidarność postanowiła skorzystać z takiego narzędzia wywierania wpływów na polityków jak manifestacja polityczna. To wynika z potrzeb szeregowych związkowców, którzy zgłaszają to swoim przewodniczącym zakładowym, ci z kolei szefom regionu. Decyzja Komisji Krajowej o przeprowadzeniu manifestacji była jednogłośna

- zaznaczył Kosiński.

Jednym z powodów manifestacji jest kwestia podwyżki dla sfery finansów publicznych. - Tu rząd proponuje podwyżkę o 7,8 proc., to o 10 proc. mniej niż inflacja. Ci ludzie rzeczywiście zbiednieją, a chcemy, by ta sfera była najlepiej rozwinięta, by pracowali w niej najlepsi specjaliści, przecież oni świadczą usługi dla nas. Eksperci nie mogą biednieć. Solidarność chce stworzyć pewną formę dodatku inflacyjnego, formę regulacji płacowej. Propozycja rządu jest niższa niż inflacja i to jest złe

- dodał publicysta.

Cała rozmowa:

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.10.2022 13:42
Źródło: tysol.pl