Kierowcy autobusów, kolejarze i motorniczy poczują się bezpieczniej

Nowe przepisy wejdą w życie po 14 dniach od ich ogłoszenia w dzienniku ustaw. Od tego momentu członkowie obsady pociągu, kierowcy autobusów miejskich i motorniczy tramwajów będą traktowani jak funkcjonariusze publiczni. Za napaść na nich będzie groziło nawet 12 lat więzienia.
Naruszenie nietykalności cielesnej będzie przestępstwem
- Uderzenie kolejarza, czy słowne obrażenie go przez agresywnego pasażera nie będzie już traktowane jak zwykłe wykroczenie, ale jak przestępstwo. O wprowadzenie takiej zmiany kolejarskie organizacje związkowe, w tym "Solidarność", postulowały od wielu lat - podkreśla Henryk Grymel, przewodniczący Krajowej Sekcji Kolejarzy NSZZ "S". - To krok w dobrym kierunku. Kierowcy autobusów miejskich coraz częściej muszą się mierzyć z agresją ze strony pasażerów, którzy niejednokrotnie na nich wyładowywują swoje frustracje - podkreśla Sławomir Henne, przewodniczący "Solidarności" w Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Katowicach.
- Zachowań agresywnych jest coraz więcej, nawet tutaj w Katowicach były przypadki pobicia motorniczych, czy zaatakowania ich gazem pieprzowym - dodaje Krzysztof Siekiera, przewodniczący "Solidarności" w Tramwajach Śląskich. Zwraca uwagę, że zawód motorniczego, podobnie, jak kierowcy autobusu coraz bardziej się feminizuje. - Już ok. 30 proc. motorniczych w naszej spółce to kobiety. Są słabsze fizycznie niż mężczyźni i trudniej im się obronić przed agresywnymi pasażerami - podkreśla. W jego ocenie, już samo nagłośnienie zmian, które wejdą w życie, może przynieść pozytywne efekty. Świadomość konsekwencji powstrzyma niejedną osobą przed agresywnymi zachowaniami.
Nowelizacja podnosi rangę kolejarzy i motorniczych
W ocenie związkowców nowelizacja ustaw o transporcie kolejowym i transporcie zbiorowym podnosi rangę kolejarzy, czy motorniczych. - Jeszcze do początku lat 90-tych ubiegłego wieku kolejarze mieli orzełki na czapkach. Po komercjalizacji Polskich Kolei Państwowych orzełek zniknął, a zawód kolejarza przestał się cieszyć takim szacunkiem, jak wcześniej - mówi Henryk Grymel. - W ostatnich latach prestiż społeczny motorniczego bardzo się zmniejszył, dawniej był on traktowany z większym szacunkiem. My postrzegamy naszą pracę jak służbę społeczeństwu i cieszy, że w końcu ta służba będzie doceniona przez państwo - dodaje przewodniczący "Solidarności" w Tramwajach Śląskich.
Spotkanie opłatkowe kolejarskiej „S” z abp. Jędraszewskim
Solidarność w PKP PLK S.A. Zakład Linii Kolejowych w Opolu przed Świętem Kolejarza

Zaproszenie na obchody 20. rocznicy Strajku Głodowego Kolejarzy
„Kolejarz to zawód z misją”. W Teatrze Wielkim – Operze Narodowej odbyła się uroczysta Gala z okazji Święta Kolejarza
„Mocni świadectwem wiary”. Za nami 40. Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy na Jasną Górę


