Jesteśmy tutaj po to, by pokazać solidarność

- To najważniejsza wizyta. Moja osobista, ale także najważniejsza wizyta jako związkowca. Bo jesteśmy na Ukrainie, gdzie toczy się wojna wywołana przez agresora, jakim jest Rosja, i ludobójcę, jakim jest Putin - powiedział w krótkim nagraniu bezpośrednio z miejscowości w obwodzie czernichowskim.
- Jesteśmy teraz w obwodzie czernichowskim. Byliśmy na spotkaniu z tutejszą lokalną społecznością. Przekazaliśmy także dary humanitarne na odbudowę szkoły.
- Jesteśmy tutaj po to, żeby pokazać solidarność. Tą, którą pokazaliśmy już 24 lutego jako Polacy, otwierając nasze serca i domy dla naszych gości z Ukrainy.
- Będziemy na bieżąco informować, co będziemy widzieć i z kim się spotykać podczas naszej kilkudniowej wizyty na zaproszenie mojego przyjaciela Michała Wołyńca, przewodniczącego Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych Ukrainy.
ml
Komentarze
Ukraina liczy miliony z branży pornograficznej. Padła konkretna kwota

210 mld euro rosyjskich aktywów znów na stole. Jest nowy pomysł

Zajączkowska-Hernik grzmi po decyzji Danii. "Kiedy Polska?"

Tȟašúŋke Witkó: Wybuchy w Moskwie są polską racją stanu

Trump: Witkoff i Kushner przyniosą propozycję zakończenia wojny w Ukrainie
