Szukaj
Konto

"Górnicy z PG Silesia nie są prywatnymi chłopami pańszczyźnianymi". Częstochowska "S" wspiera protest pracowników Silesii

24.12.2025 14:08
Protest w PG Silesia
Źródło: fot. NSZZ "S" Region Podbeskidzie
Komentarzy: 0
Górników protestujących w PG Silesia wspiera coraz więcej osób w Polsce. Stanowisko popierające ich działania przyjęło wczoraj Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność”.
Co musisz wiedzieć
  • Górnicy z PG Silesia rozpoczęli w poniedziałek przed Wigilią protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i niewypłacenie świadczeń.

 

"Państwo umyło ręce"

Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ "Solidarność" przyjęło stanowisko wspierające protestujących górników z czechowickiego PG "Silesia".

Prezydium Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ "Solidarność" w pełni popiera postulaty protestujących górników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia oraz apel przewodniczącego podbeskidzkiej "Solidarności" Marka Bogusza do Prezydenta RP

- napisano w nim.

Domagamy się szybkiej nowelizacji ustawy górniczej, która obejmie wszystkich górników pracujących w Polsce. Wprawdzie firma PG Silesia jest prywatna, ale jej pracownicy nie są "prywatnymi chłopami pańszczyźnianymi"; są takimi samymi pracownikami i obywatelami Polski, jak górnicy z kopalń należących do Skarbu Państwa

- napisali autorzy pisma. Przypominają, że przed kilkunastoma laty PG Silesia również była kopalnią należącą do Skarbu Państwa.

Wtedy państwo po raz pierwszy umyło ręce; to spółka pracownicza pozyskała inwestora strategicznego, dzięki któremu kopalnia mogła dalej istnieć. Kilka tygodni temu PG Silesia ogłosiła zwolnienia grupowe, którymi ma zostać objętych ponad 750 pracowników. Mimo obietnic, górnicy z PG Silesia nie zostali wpisani do programów osłonowych znowelizowanej kilka dni temu ustawy o funkcjonowaniu kopalń węgla kamiennego w Polsce. W poniedziałek przed Wigilią górnicy rozpoczęli protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię

- czytamy w piśmie.

Popieramy apel przewodniczący podbeskidzkiej "Solidarności" Marek Bogusza do Prezydenta RP Karola Nawrockiego, w którym napisał m.in.: "Serdecznie zapraszam Pana Prezydenta do przyjazdu do Czechowic-Dziedzic i spotkania się z protestującymi górnikami. Pan Prezydent jest dla nich ostatnią szansą - na uratowanie ich miejsc pracy, na zakończenie protestu, na przeżycie Świąt Bożego Narodzenia z nadzieją na lepsze jutro".

- zaznaczono.

Dlaczego protestują górnicy z PG Silesia

Górnicy z Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia protestują od godziny 6. w poniedziałek. Związki przekonują, że akcja ma wymiar oddolny, nie ma charakteru strajku; wydobycie jest kontynuowane.

Protestujący domagają się przede wszystkim od rządu objęcia ich firmy instrumentami osłonowymi, jakie od 1 stycznia 2026 r. zapewni znowelizowana ustawa górnicza pracownikom spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidującym kopalnie, a od pracodawcy - wypłaty całości tegorocznej Barbórki i braku konsekwencji za protest.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.12.2025 14:08
Źródło: tysol.pl/PAP/NSZZ "S" Region Podbeskidzie