Szukaj
Konto

Fundacja Promocji Solidarności na Forum Ekonomicznym w Karpaczu - dzień 3

05.09.2025 21:41
Studio "Tygodnika Solidarność" na Forum Ekonomicznym w Karpaczu
Źródło: fot. redakcja
Komentarzy: 0
Trzeciego dnia XXXIV Forum Ekonomicznego w Karpaczu w studiu "Tygodnika Solidarność" gościliśmy m.in. wicemarszałka Sejmu RP Krzysztofa Bosaka, posła Marcina Horałę, eurodeputowanego Ryszarda Czarneckiego, pisarza i publicystę Rafała Ziemkiewicza oraz węgierskiego polityka konserwatywnego Dr. Miklósa Szánthó.
Co musisz wiedzieć
  • W dniach 2-4 września w Karpaczu odbyło się XXXIV Forum Ekonomiczne.
  • Fundacja Promocji Solidarności było partnerem instytucjonalnym wydarzenia.
  • NSZZ "Solidarność" zaprezentowała podczas Forum raport pt. "Energia. Transport. Społeczeństwo - wpływ systemu ETS 2 na gospodarkę Polski".

 

"Polak Węgier dwa bratanki"

Studio "Tygodnika Solidarność odwiedził węgierski polityk konserwatywny Dr. Miklós Szánthó. Podkreślił on, że wiąże nadzieje na owocną współpracę administracji Węgier z polskim prezydentem dr. Karolem Nawrockim. Gość naszego studia przypomniał historyczne i tożsamościowe podobieństwa pomiędzy Polską a Węgrami, w szczególny sposób wskazując na dziedzictwo antykomunistyczne łączące "Solidarność" i Viktors Orbána. Szánthó wyraził nadzieję na odrodzenie idei konserwatywnej w Europie, na powstrzymanie szaleństwa polityki klimatycznej oraz innych destrukcyjnych idei globalistycznych.

"Polska potrzebuje nowej Konstytucji"

Gościem naszego studia był pisarz i publicysta Rafał Ziemkiewicz, który mówił o koniecznej w jego opinii głębokiej reformie polskiego państwa, w tym - o napisaniu nowej Konstytucji. W rozmowie z Agnieszką Żurek skomentował również przemówienie dr. Karola Nawrockiego wygłoszone podczas obchodów 45-lecia Solidarności.

Bardzo dobre przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego. I sporo hipokryzji strony przeciwnej. Dziennikarze TVN, którzy przebierali nóżkami, kiedy nie wpuszczało się Republiki gdziekolwiek, teraz, kiedy nie zostali zaproszeni do Sali BHP na obchody 45 - lecia Solidarności, byli oburzeni i nazywali to "łamaniem prawa prasowego"

- przypomniał Ziemkiewicz.

Pisarz podkreślił, że w jego opinii "Sierpień’80 był największym polskim zwycięstwem XX wieku obok Bitwy Warszawskiej".

Rocznica powstania Solidarności powinna być obchodzona jako wielkie święto narodowe i stanowić centrum polskiej narracji historycznej. Nie dzieje się tak, bo… bo Wałęsa. Historycy unikają tego tematu, bo jeśli zaczną detalicznie to opisywać, będą musieli zadawać pytania choćby o to, w którym dokładnie miejscu Wałęsa przeskoczył przez płot. A wiemy, że dostał się on na teren Stoczni zupełnie inaczej. Przez to, że nie możemy swobodnie dotykać tematu Wałęsy, opowieść o Solidarności została nam po części ukradziona, żyjemy w bańce opowieści "naszych mediów"

- uznał.

Redaktor Ziemkiewicz stwierdził, że państwo polskie wymaga "resetu, nowej Konstytucji i jasnego określenia, kto rządzi".

Moim zdaniem powinien rządzić prezydent. I powinniśmy mieć kogoś, kto weźmie odpowiedzialność za rządzenie i do kogo będziemy mogli mieć pretensje, jeśli coś pójdzie nie tak. Prezydenta wybieramy po to, żeby rządził, a nie jedynie przemawiał i przecinał wstęgi

- zaznaczył.
Pytany o to, czy tzw. "wojna polsko - polska" ma szansę zostać zakończona, stwierdził:

Jeden z moich ulubionych historyków, Wilhelm z Tyru, kronikarz Królestwa Jerozolimskiego, napisał gorzkie i niestety adekwatne do polskiej rzeczywistości zdanie: "Nie możemy już naszej choroby wytrzymać, ale jeszcze bardziej boimy się lekarstw". Mam wrażenie, że jesteśmy w takiej właśnie sytuacji.

Gościem studia "Tygodnika Solidarność" byli także eurodeputowany Ryszard Czarnecki oraz poseł Marcin Horała.

Nasze studio odwiedził wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, który w rozmowie z Agnieszką Żurek podkreślił, iż Solidarność oraz politycy Konfederacji jako pierwsi od lat ostrzegali przed zgubną ideologią "klimatyzmu".

Mówiliśmy o tym od lat, podobnie jak Solidarność. Dopiero teraz wiedza o tym, czym jest zagrożenie związane z Zielonym Ładem przebija się do szerokiej opinii publicznej

- stwierdził Krzysztof Bosak, wyrażając zarazem nadzieję na to, że dzięki wzrostowi świadomości społecznej na temat unijnej utopii "zeroemisyjności", obywatele będą w stanie wymóc na rządzących zawrócenie ze ścieżki autodestrukcji i powrót na drogę zdrowego rozsądku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.09.2025 21:41
Źródło: tysol.pl