Centrale związkowe reagują na podwyżki dla polityków. "Nie rozumiemy"

- Chcemy, żeby rządzili nami ludzie kompetentni i nie żałujemy im wysokich pensji. Ale nie rozumiemy dlaczego w tym samym czasie zamraża się płace ponad półmilionowej rzeszy pracowników sfery budżetowej - czytamy we wspólnym stanowisku trzech central związkowych. Pełna treść stanowiska jest dostępna poniżej.
Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu Piotr Duda apelował o to, by podwyżki były la wszystkich, a nie tylko wybranych osób. - Jako NSZZ "Solidarność" nie wyobrażamy sobie, aby posłowie oraz senatorowie nie zagłosowali za naszym postulatem 12 proc. wzrostu wskaźnika wynagrodzeń dla "budżetówki". Oczekujemy od Rządu RP zagwarantowania niezbędnych środków w budżecie państwa na 2022 rok. Natomiast liczymy na poparcie naszych postulatów przez Prezydenta RP oraz równie aktywną postawę jak w przypadku wzrostu wynagrodzeń dla wysokiej rangi urzędników państwowych - mówił ostatnio przewodniczący Komisji Krajowej.

Odszedł Idzi Gagatek - legenda wałbrzyskiej "Solidarności"
Równe szanse na rynku pracy dla pracowników z niepełnosprawnościami – fakt czy mit? Debata Solidarności

[Nasz patronat] Konkurs literacki „Pokolenie Solidarności”

"S" sprzeciwia się wprowadzaniu podwyżek dla nauczycieli kosztem utraty 40 tys. miejsc pracy

"S" protestuje w szkołach wyższych. "Naszym żądaniem jest realizacja zobowiązań Rządu RP"


