Bumech ma zgodę na dzierżawę zorganizowanej części PG Silesia. NSZZ "S": "Można kłamać, a i tak dostaje się to, co się chce"

- 29 grudnia ubiegłego roku zakończył się ośmiodniowy protest górników z PG Silesia. Pracownicy kopalni protestowali pod ziemią w okresie Bożego Narodzenia w obronie swoich miejsc pracy.
- Przed nowym rokiem, stronie społecznej udało się podpisać porozumienie z pracodawcą i Ministerstwem Energii. Właściciel kopalni, spółka Bumech zadeklarowała w nim chęć dzierżawy i przejęcia wszystkich pracowników PG Silesia.
- W styczniu jednak niektórzy pracownicy PG Silesia otrzymali wypowiedzenia.
Bumech wystąpił o przeniesienie na spółkę koncesji na wydobycie ze złoży Silesia
"Przeniesienie na Bumech koncesji na wydobycie węgla i metanu to drugi z warunków niezbędnych do wejścia w życie umowy dzierżawy PG Silesia przez Bumech. Aby umowa mogła wejść w życie, oba warunki muszą zostać spełnione do 2 marca tego roku"
- informuje portal wnp.pl.
Jak przekazuje portal, sędzia-komisarz w wydziale gospodarczym w Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód w Katowicach wyraziła zgodę na zawarcie umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa spółki pod nazwą: Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia sp. z o.o. w Czechowicach-Dziedzicach w restrukturyzacji. Spółka Bumech wystąpiła o przeniesienie na spółkę koncesji na wydobycie ze złoży Silesia.
Wszystko dzieje się w sytuacji, kiedy pracodawca wręczył kilkadziesiąt wypowiedzeń z pracy pracownikom kopalni, mimo podpisanego z nimi w grudniu ubiegłego roku porozumienia.
Złamanie grudniowego porozumienia
Przypomnijmy, ośmiodniowy protest górników z PG Silesia, prowadzony także w czasie Świąt Bożego Narodzenia, zakończył się po podpisaniu 29 grudnia 2025 roku porozumienia pomiędzy stroną społeczną, Ministerstwem Energii i właścicielem kopalni.
W porozumieniu Bumech SA (właściciel kopalni) oświadczył, że podtrzymuje złożoną w postępowaniu restrukturyzacyjnym ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia sp. z o.o. w restrukturyzacji i przejęcia wszystkich zatrudnionych w tej spółce pracowników na zasadzie art. 231 Kodeksu pracy. Pracodawca oświadczył również, że nie będzie składał wypowiedzeń umów o pracę, z zastrzeżeniem przypadku, gdy dzierżawa nie dojdzie do skutku.
Mimo to w styczniu wręczył kilkadziesiąt wypowiedzeń z pracy pracownikom kopalni. Związkowcy alarmują ponadto, że pracownicy otrzymują sms-y, w których są straszeni zwolnieniem, o ile nie wypiszą się z Solidarności.
"Ludzie zostali bezczelnie oszukani"
O komentarz do ostatnich doniesień poprosiliśmy Grzegorza Babija, przewodniczącego NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.
Można kłamać, oszukiwać, a i tak się dostaje, to co się chce. Nie mogę się tylko pogodzić z tym, że ludzie, którzy bili się o własną przyszłość, którzy protestowali z takim poświęceniem, zostali bezczelnie oszukani. To dla mnie skandal i sytuacja zupełnie nie do pojęcia
- powiedział.
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Dolnego Śląska
- Wyłączenia prądu w woj. pomorskim. Ważny komunikat dla mieszkańców
- PKO BP wydał pilny komunikat
- Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- KO z potężnym spadkiem, Konfederacja mocno w górę. Zobacz najnowszy sondaż
- Wilki zaatakowały dziecko na dworcu kolejowym. Nastolatka ledwo uszła z życiem
- Szokujące okoliczności procedowania SAFE w Sejmie. Przemysław Wipler ujawnia
Komentarze
Kongres Pracy 2026. Obywatele Ukrainy na polskim rynku pracy

Kongres Pracy 2026. "Rynek pracy nie powinien być konkurencyjny od strony kosztów pracy"

Kongres Pracy 2026. Piotr Duda: W miejscu pracy "S" zawsze stawia człowieka na pierwszym miejscu

Kongres Pracy 2026. Michał Ossowski: Gospodarkę tworzą ludzie

