Szukaj
Konto

"Na pewno nigdy nie zostawimy ich samych". Kard. Pizzaballa po ostrzale parafii w Gazie

17.07.2025 20:00
kard. Pierbattista Pizzaballa
Źródło: fot. Vatican Media
Komentarzy: 0
Łaciński patriarcha Jerozolimy potwierdził śmierć dwóch osób w izraelskim ataku na parafię Świętej Rodziny w Gazie, podczas którego ranny został również proboszcz o. Gabriel Romanelli. Kardynał zapewnił, że zrobi wszystko, aby chronić ludność i nikt nie pozostanie bez pomocy.

Co musisz wiedzieć
  • Kard. Pizzaballa stwierdził dziś w rozmowie z agencją Reuters, że strona izraelska utrzymuje, że atak na kościół był przypadkiem, ale nie ma co do tego pewności. Hierarcha przyznaje, że przepływ informacji z Gazą jest trudne i wiele wiadomości jest tylko częściowych;
  • To nie pierwszy izraelski atak na ten kościół. W 2023 roku ostrzał zabił na terenie parafii dwie kobiety - matkę i córkę;
  • Dziś ofiarą agresji sił zbrojnych Izraela padła łacińska parafia Świętej Rodziny w Gazie, pocisk wystrzelony został z czołgu wprost w dach kościoła;
  • Kardynał Pizzaballa zapewnia, że mimo iż dotarcie do Gazy jest w tej chwili bardzo trudne, to "na pewno nigdy nie zostawimy ich samych".

 

"Mówią, że był to błąd izraelskiego czołgu, ale nie wiemy tego"

Izraelska armia przeprowadziła atak w czwartkowy poranek. W południe w rozmowie z agencją Reuters kard. Pierbattista Pizzaballa potwierdził śmierć dwóch osób. Poinformował także o kilku rannych, niektórzy są w ciężkim stanie.

- Mówią, że był to błąd izraelskiego czołgu, ale nie wiemy tego. Uderzył bezpośrednio w kościół - wyjaśnił. Wszystkie osoby, które zostały ranne, znajdowały się na terenie parafii w chwili ataku. Wiele mediów donosi natomiast o ataku lotniczym. - Nadal mamy jedynie częściowe informacje, ponieważ komunikacja z Gazą nie jest łatwa, zwłaszcza dzisiaj - dodał kardynał.

To nie pierwszy raz

To nie pierwszy raz, kiedy Kościół katolicki w Gazie został zaatakowany. W nocy 16 grudnia 2023 r. w parafii Świętej Rodziny, w dzielnicy Zeitoun, miało miejsce inne dramatyczne wydarzenie: ciężki izraelski ostrzał uderzył w cały kompleks, uszkadzając kościół, obiekty sióstr Misjonarek Miłości i panele słoneczne, które dostarczały niezbędną energię do budynku. Podczas ataku dwie kobiety - matka w podeszłym wieku i jej córka - wyszły na zewnątrz, aby dotrzeć do toalet i zostały ostrzelane przez snajperów. Służby ratownicze mówiły o "całkowitej panice" wewnątrz kompleksu, w którym przebywało około 700 ewakuowanych. Proboszcz parafii, o. Gabriel Romanelli, pochodzący z Argentyny, potwierdził, że odłamki przedostały się do kilku obszarów kompleksu, ale na szczęście żadna z przebywających tam osób nie została ranna.

Nigdy nie zostawimy ich samych

W tej chwili połączenia z Gazą i parafią są nadal bardzo trudne - potwierdził kard. Pizzaballa, który zapewnił o swojej determinacji, by chronić Palestyńczyków w Strefie Gazy.

- Zawsze staramy się dotrzeć do Gazy w każdy możliwy sposób, bezpośrednio i pośrednio. Teraz jest za wcześnie, aby o tym wszystkim mówić, musimy zrozumieć, co się stało, co należy zrobić, przede wszystkim, aby chronić nasz lud. Na pewno nigdy nie zostawimy ich samych - zaznaczył łaciński patriarcha Jerozolimy.

Stefano Leszczynski - Watykan

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.07.2025 20:00
Źródło: vaticannews.va/pl