Szukaj
Konto

Porozumienie w Strefie Gazy pod znakiem zapytania. Przejście graniczne zamknięte

14.10.2025 18:39
Donald Trump tuż po powrocie ze Strefy Gazy
Źródło: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Hamas w poniedziałek miał przekazać Izraelowi zwłoki 28 zabitych zakładników, ale wydał tylko cztery ciała. Z powodu niedotrzymania terminu Izrael nie otworzy, jak wcześniej planowano, przejścia granicznego w Rafah i ograniczy pomoc humanitarną – przekazał portal Times of Israel.
Co musisz wiedzieć
  • Hamas nie przekazał większości zwłok zakładników, mimo że zobowiązał się do tego w ramach obowiązującego rozejmu.
  • Izrael wstrzymał otwarcie przejścia granicznego w Rafahu i ograniczył pomoc humanitarną dla Strefy Gazy.
  • Rozejm zakładał wymianę - uwolnienie zakładników w zamian za wypuszczenie więzionych Palestyńczyków oraz przekazanie ciał zabitych.
  • Hamas tłumaczy opóźnienia trudnościami w lokalizacji szczątków, ale izraelskie źródła sugerują celowe działanie.
  • Egipt i Czerwony Krzyż uczestniczą w poszukiwaniach ciał i apelują o otwarcie przejść granicznych, by zwiększyć dostęp do pomocy humanitarnej.
  • Rodziny zakładników oskarżają izraelski rząd o brak determinacji i zapowiadają kontynuację presji do momentu sprowadzenia wszystkich ciał.

 

Warunki rozejmu i niewypełnione zobowiązania

Zgodnie z obowiązującym od piątku rozejmem Hamas uwolnił w poniedziałek 20 ostatnich pozostających przy życiu zakładników. Z kolei Izrael zwolnił blisko 2000 przetrzymywanych Palestyńczyków.

Według przyjętego dokumentu Hamas miał też wydać 28 ciał. Grupa sygnalizowała wcześniej, że może mieć kłopoty ze zlokalizowaniem i wydobyciem szczątków wszystkich zabitych porwanych. Według przecieków medialnych izraelscy urzędnicy zdawali sobie z tego sprawę i wiedzieli, że proces może zająć tygodnie.

Minister obrony Israel Kac oskarżył w poniedziałek Hamas o "niewypełnienie zobowiązań"

Izrael reaguje - przejście w Rafahu pozostaje zamknięte

Urzędnicy i wojskowi uważają, że Hamas zna miejsce pochówku kolejnych zakładników, ale celowo nie oddaje ciał - przekazała we wtorek stacja Kanał 12 za źródłami.

Władze izraelskie zdecydowały więc o nieotwieraniu przejścia granicznego w Rafahu, łączącego Strefę Gazy z Egiptem, a także zmniejszeniu napływu pomocy humanitarnej - napisał portal Times of Israel.

Przejście w Rafahu jest obecnie kontrolowane przez wojska izraelskie, ale żołnierze powinni się z niego wycofać podczas realizacji kolejnych etapów rozejmu. Punkt graniczny miał być otwarty w środę.

Pomoc humanitarna i reakcja organizacji międzynarodowych

Zwiększenie napływu pomocy humanitarnej jest elementem obowiązującej od piątku pierwszej fazy rozejmu. ONZ informowała w niedzielę o znacznym postępie i zwiększeniu transportów.

Rzecznik Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, Christian Cardon, oświadczył we wtorek, że odnalezienie i przekazanie Izraelowi zwłok zakładników jest "wielkim wyzwaniem", którego realizacja może zająć wiele dni lub tygodni.

Cardon wezwał jednocześnie do otwarcia wszystkich przejść granicznych ze Strefą Gazy, by zaspokoić ogromne potrzeby na zrujnowanym wojną terytorium.

Działania Egiptu i stanowisko rodzin zakładników

Media katarskie podały we wtorek, że na terenie Strefy Gazy działają egipskie zespoły, które mają szukać i ekshumować ciała. Dodano, że władze egipskie pozostają w kontakcie z urzędnikami izraelskimi.

W Izraelu forum zrzeszające rodziny zakładników wezwało rząd do działania i zarzuciło mu, że unika odpowiedzialności i już wcześniej pozbył się środków nacisku, które mogłyby wywrzeć presję na Hamas. Forum poprosiło o pomoc Steve’a Witkoffa, doradcę prezydenta USA Donalda Trumpa, uznawanego za jednego z głównych autorów planu pokojowego.

Bliscy zakładników jeszcze przed zawarciem umowy podkreślali, że ogłoszą koniec swojej misji dopiero, gdy do kraju wrócą ciała wszystkich zakładników.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.10.2025 18:39
Źródło: tysol.pl, PAP