Gubernator Florydy usuwa ideologię gender z przedszkoli i szkół na terenie Disneylandu

Sprzeciw wobec polityki Disneya
DeSantis i inni konserwatywni działacze Partii Republikańskiej krytykowali już od jakiegoś czasu władze fundacji Disneya za propagowanie ideologii "przebudzeniowej" (woke ideology), która m.in. w różnych zabawach narzucała dzieciom tematy zupełnie dla niech nieodpowiednie. Sprzeciw wywoływały też zmiany w produktach i tematach rozrywek. Odwiedzających Disneyland przestano np. tradycyjnie witać słowami "panie i panowie, chłopcy i dziewczęta", ale zaczęto to czynić w jakiś inny "płciowo neutralny" sposób.
Zmieniono też urzędową nazwę Obszaru Disneya z "Reedy Creek" na "Centralny (Nadzorowany) Obszar Turystyczny na Florydzie" (Central Florida Tourism Oversight Distraict).
Nowy zarząd Obszaru
Gubernator powołał też nowy zarząd Obszaru z prawnikiem Martinem Garcią z Tampy na czele. Weszli do niego Bridget Ziegler - konserwatywna działaczka, nauczycielka i współzałożycielka organizacji "Mamy za Wolnością" (Moms for Liberty), Ron Petri - szef protestanckiej organizacji "The Gathering USA" i trzech innych konserwatywnych prawników.
Finanse i podatki
Zmiany te nie dotyczą działalności finansowej istniejącego od 50 lat rozrywkowego giganta. Według (cytowanego przez AP) Jacoba Shumera - adwokata specjalizującego się m.in. w uprawnieniach samorządowych i w sprawach podatkowych - "nic się nie zmieni jeśli chodzi o płacenie podatków. Także wiele przywilejów, jakimi cieszy się Obszar Disneya, pozostanie nienaruszonych, łącznie z prawem do wypuszczania obligacji komunalnych".
o. jj (KAI Tokio) / Miami
„Stop likwidacji polskiej edukacji”. Taczka dla Nowackiej

Snoop Dogg atakowany za sprzeciw wobec scen LGBTQ w filmie dla dzieci

Nawet 7 lat za transowanie dzieci

Geje uznali się za lesbijki i zgarnęli kobietom nagrody sprzed nosa

