Szukaj
Konto

USA. Śledztwo przeciwko szkołom, które transowały dzieci bez wiedzy rodziców

Smutna dziewczynka z twarzą ukrytą w dłoniach
Źródło: Pixabay.com | Autor: Pixabay.com | Licencja: Pixabay.com | Smutna dziewczynka
W USA rozpocznie się kolejne śledztwo badające wpływy ideologii gender. Niedawno okazało się bowiem, iż szkoły łamały prawa rodziców, a ideologia gender wchodziła do szkół potajemnie.
Co musisz wiedzieć:
  • Departament Sprawiedliwości USA wszczął dochodzenia w 36 okręgach szkolnych w Illinois, sprawdzając, czy szkoły wprowadzały treści związane z orientacją seksualną i tożsamością płciową bez pełnej wiedzy rodziców.
  • Kluczowym elementem śledztw jest weryfikacja, czy placówki respektowały prawo rodziców do decydowania o udziale dzieci w takich zajęciach oraz zasady korzystania z przestrzeni jednopłciowych.
  • W przypadku stwierdzenia naruszeń szkołom może grozić utrata finansowania federalnego lub konsekwencje prawne wynikające z przepisów dotyczących równego traktowania i praw rodzicielskich.

 

Od czasu powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu w styczniu 2025 roku ideologia gender w Stanach Zjednoczonych zaczęła wyraźnie tracić grunt – i to nie w pojedynczych starciach, lecz w całym szeregu systemowych posunięć na szczeblu federalnym. Już w pierwszych tygodniach nowej administracji prezydent wydał serię dekretów wykonawczych, przywracając definicję płci jako biologicznej i zakazując udziału mężczyzn w kobiecych drużynach sportowych oraz w jednopłciowych przestrzeniach szkolnych.

Wojsko przywróciło zakaz służby dla osób trans, federalne fundusze zostały wstrzymane dla placówek medycznych oferujących „zmianę płci” nieletnim, a Departament Edukacji zaczął odbierać dotacje szkołom ignorującym prawa rodzicielskie na korzyść skrajnie lewicowych ideologii. Teraz do tego wszystkiego dochodzi jeszcze jeden ważny krok.

Teraz Departament Sprawiedliwości pod kierownictwem nowej ekipy rozpoczął serię dochodzeń – w tym dzisiejsze w 36 okręgach Illinois – przeciwko szkołom, które ukrywały przed rodzicami programy pro-genderowe lub zmuszały dziewczynki do dzielenia szatni z biologicznymi chłopcami.

 

"Edukacja"

Amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) ogłosił dzisiaj rozpoczęcie formalnych dochodzeń w sprawie aż 36 publicznych okręgów szkolnych w stanie Illinois. DOJ, mówiąc dokładniej, zbada obecnie, czy w lekcjach dla dzieci od przedszkola (pre-K) aż do 12. klasy wprowadzano treści związane z orientacją seksualną i ideologią gender – tzw. SOGI (Sexual Orientation and Gender Identity). Kluczowym elementem śledztw jest sprawdzenie, czy szkoły w ogóle informowały rodziców o prawie do wyłączenia dziecka z takich zajęć. Komunikat DOJ nie pozostawia wątpliwości: jeśli szkoły nauczają treści SOGI, muszą bezwzględnie szanować konstytucyjne prawo rodziców do kierowania wychowaniem i edukacją swoich dzieci.

Dochodzenia pójdą nawet dalej – sprawdzane jest więc również, czy okręgi ustalają (jak powinny) dostęp do jednopłciowych przestrzeni intymnych, takich jak toalety, szatnie i przebieralnie, wyłącznie na podstawie płci biologicznej. Podobnie analizowane będą zasady udziału w drużynach sportowych dla dziewcząt. „Ten Departament Sprawiedliwości jest zdeterminowany, by położyć kres sytuacji, w której lokalne władze szkolne ukrywają przed rodzicami, jak w klasach promuje się seksualność i ideologię gender” – powiedziała asystentka prokuratora generalnego Harmeet K. Dhillon, szefowa Civil Rights Division. „Orzecznictwo Sądu Najwyższego nie pozostawia wątpliwości: rodzice mają fundamentalne prawo i podstawową władzę do kierowania opieką, wychowaniem i edukacją swoich dzieci. Obejmuje to wyłączenie ich z ideologicznych instrukcji, które stoją w sprzeczności z ich wartościami lub decyzjami dotyczącymi zdrowia i dobra dziecka”.

 

Prawa rodziców

Śledztwa opierają się na Title IX Education Amendments of 1972, federalnej ustawie zakazującej dyskryminacji ze względu na płeć w instytucjach otrzymujących fundusze federalne. Administracja podkreśla, że Title IX chroni płeć biologiczną, a nie tożsamość genderową. Dochodzenia odwołują się także do kluczowych orzeczeń Sądu Najwyższego, które wyraźnie potwierdzają prawa rodzicielskie w kwestiach edukacji seksualnej i światopoglądowej.

Wszystkie 36 badanych okręgów szkolnych otrzymuje setki tysięcy, a w niektórych przypadkach miliony dolarów federalnego finansowania z podatków amerykańskich obywateli. Warto wiedzieć więc, co fundują obywatele i czy robią to świadomie. W razie stwierdzenia naruszeń grozić może wstrzymanie federalnego finansowania lub nakaz sądowy.

Sprawa w Illinois nie jest pierwszą tego typu inicjatywą. Podobne były już w innych stanach, gdzie okazywało się, że szkoły wprowadzają tematy genderowe bez wiedzy i zgody, rodziców.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.04.2026 22:25
Źródło: Tysol.pl