Szukaj
Konto

Abp Zieliński: odstępowanie od wiary i zasad doprowadziły już w przeszłości do upadku RP

11.11.2025 14:23
abp Zbigniew Zieliński, metropolita poznański
Źródło: PAP/Waldemar Deska
Komentarzy: 0
- Obchodzona dziś rocznica skłania nas do refleksji nad obecnym stanem Ojczyzny. Tym, co stanowi naszą radość, ale też i tym, co może być zagrożeniem dla jej suwerennego bytu: odstępowanie od wiary, chrześcijańskich zasad jako podstawy życia rodzinnego, narodowego i funkcjonowania państwa – to najważniejsze z zagrożeń, które doprowadziły już w przeszłości do upadku Rzeczypospolitej – mówił abp Zbigniew Zieliński w Święto Niepodległości.
Co musisz wiedzieć
  • Abp Zbigniew Zieliński przewodniczył Mszy św. w poznańskiej bazylice kolegiackiej odprawionej w Święto Niepodległości;
  • W homilii hierarcha podkreślił, że odzyskanie przez naszą Ojczyznę niepodległości było wspólnym dziełem różnych środowisk politycznych i społecznych, wymagało heroizmu życia i pokonania trudnej drogi dziejów.;
  • Arcybiskup mówił o zjednoczeniu różnych obozów politycznych, którego umożliwiło osiągnięcie pragnień a także o postawie służby oraz postawie zgłaszania roszczeń.

 

Metropolita poznański przewodniczył Mszy św. w poznańskiej bazylice kolegiackiej, celebrowanej z okazji 107. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. W świątyni 11 listopada zgromadzili się przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, Wojska Polskiego, policji, kombatanci, weterani walk, harcerze, mieszkańcy Poznania, delegacje poznańskich wyższych uczelni i szkół z pocztami sztandarowymi.

Pragnienia, które stały się rzeczywistością

W homilii abp Zieliński podkreślił, że odzyskanie przez naszą Ojczyznę niepodległości było wspólnym dziełem różnych środowisk politycznych i społecznych, wymagało heroizmu życia i pokonania trudnej drogi dziejów.

- Dzisiaj, w Święto Niepodległości naszej Ojczyzny, przywołujemy wszystkich, którzy w tych trudnych doświadczeniach dziejów, skomplikowanych okolicznościach, nie tylko historycznych, ale także i społecznych, nastrojach mentalnych ludzi, stali na czele inspiracji drzemiących od długiego czasu, od dziesięcioleci i sprawili, że te pragnienia stały się rzeczywistością - mówił ks. arcybiskup.

Metropolita poznański przypomniał postaci ojców polskiej niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Wojciecha Korfantego, Ignacego Daszyńskiego. Zauważył, że do tego grona, tutaj, w Wielkopolsce, należy także św. Urszula Ledóchowska, którą można nazywać "matką polskiej niepodległości", bo jej wkład w jej odzyskanie był niezwykły.

Zjednoczenie

Abp Zieliński zwrócił uwagę, że choć ojcowie naszej niepodległości w różny sposób postrzegali sprawy społeczne i ekonomiczne, to dla dobra wspólnego Ojczyzny potrafili się zjednoczyć i budować Ojczyznę ponad podziałami.

Wskazał, że w momencie odzyskania przez Polskę niepodległości, jej autorzy, "ciesząc się odzyskaną wolnością, współtworzą w dużej harmonii także nowe oblicze tej ziemi". - Dochodzi do ogromnego zjednoczenia różnie patrzących na wiele spraw obozów politycznych, społecznych. Dochodzi do zjednoczenia różnych wyznań chrześcijańskich. Budowanie nowej Polski staje się zadaniem, które łączy ponad podziałami - zauważył metropolita poznański.

Podkreślił, że "doświadczenie obecnej rzeczywistości jeszcze bardziej skłania nas do szczególnej wrażliwości i odnowienia tego, co przed dziesięcioleciami dało możliwość pomyślnego budowania odrodzonej Polski, by dziś, po upływie 107 lat to bogate dziedzictwo kwitło i nie doświadczało skomplikowanych dziejów, które mogłyby - nie daj Boże - je zniweczyć".

Roszczenie a ofiara

Abp Zieliński zaznaczył, że Ewangelia uczy nas, iż miłość do Ojczyzny wyraża także postawa służby jej dzieci. - To także wyzwanie na miarę naszych czasów, kiedy raczej zwykliśmy wysuwać roszczenia pod adresem tego, co się nam należy, aniżeli w szerokim gronie i przy dużej zgodzie wyliczyć to, co możemy z siebie ofiarować drugim, także naszej Ojczyźnie - przekonywał.

Metropolita poznański zwrócił uwagę na potrzebę budowania mostów w narodzie, a także na łączenie ekonomii i gospodarki z troską o ludzkiego ducha. - Ważne są ekonomiczne, gospodarcze projekty, ale cóż one znaczą, jeżeli nie idą w parze z troską o ludzkiego ducha? Cóż znaczą piękne domy, które coraz częściej fascynują nasz wzrok i zachwycają, jeżeli nie są wypełnione miłością rodzin tam mieszkających? Cóż znaczą dobre osiągnięcia ekonomiczne, kiedy ostatecznie ekonomia nie rodzi, ale - jak mówimy coraz częściej - zabija i to nie tylko ludzkiego ducha - przekonywał.

Abp Zieliński stwierdził, że konieczne jest dziś "odczytanie okoliczności i wyzwań czasu, w którym żyjemy po to, abyśmy nie tylko przywoływali odzyskanie niepodległości, ale także mądrze tę niepodległość wspólnie pisali".

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli na plac Wolności, gdzie odczytano apel pamięci. Tradycyjnie też można było posłuchać koncertu Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych oraz podziwiać defiladę pododdziałów.

msz

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.11.2025 14:23
Źródło: KAI