Szukaj
Konto

Abp Gądecki na Ukrainie: „Zło musi być rozliczone; prawda o zbrodniach powinna być nazwana i uznana”

08.07.2023 17:00
abp Stanisław Gądecki
Źródło: PAP/Rafał Guz
Komentarzy: 0
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki przewodniczył Mszy św. polowej w Parośli Pierwszej koło Włodzimierza, w obwodzie rówieńskim. W tej wyludnionej dziś wsi, do 1945 roku leżącej w Polsce na terenie województwa wołyńskiego, 9 lutego 1943 roku oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii zamordował, według różnych szacunków, od 149 do 173 Polaków. Zbrodnia ta jest uważana za pierwszy masowy mord UPA i początek rzezi wołyńskiej.

Msza w Parośli Pierwszej była pierwszym etapem Pielgrzymki Przebaczenia i Pojednania na Wołyń, w którą - oprócz abp. Gądeckiego - wyruszyli wczoraj z Warszawy: arcybiskup większy Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz biskup łucki Witalij Skomarowski, przewodniczący Konferencji Biskupów Rzymskokatolickich Ukrainy dla upamiętnienia 80. rocznicy rzezi wołyńskiej.

Gotowość do naprawienia krzywd

W homilii abp Gądecki zaznaczył, że "pojednanie może być budowane tylko w prawdzie i sprawiedliwości. Szczere uznanie odpowiedzialności każdej ze stron - lub przynajmniej gotowość do jej szukania - jest konieczne do autentycznego pojednania. W pojednaniu nie można ukrywać wzajemnych krzywd" - stwierdził przewodniczący KEP w homilii. Podkreślił, że "pojednanie powinno się łączyć z gotowością do naprawienia wyrządzonych krzywd w takim wymiarze, w jakim to jest możliwe".

Nazwanie i uznanie prawdy

Hierarcha przestrzegł, że "jeśli będziemy mówili przede wszystkim o rozliczaniu, możemy jeszcze pogłębić nasze wzajemne wrogości - zamiast je zmniejszać - i zaprzepaścić samą sprawę pojednania. Jeżeli z kolei będziemy mówili przede wszystkim o tym, żeby sobie wzajemnie przebaczyć, ryzykujemy nieautentyczność takiego nazbyt pospiesznego pojednania. Powtarzam, konieczne jest jedno i drugie". "Zło musi być rozliczone, ciałom niesprawiedliwie zamordowanych należy oddać szacunek i złożyć do grobów; cała prawda o dokonanych zbrodniach powinna być nazwana i uznana" - podkreślił przewodniczący episkopatu.

Zgoda na pochówki

Na zakończenie abp Gądecki zwrócił się do prezydentów Ukrainy i Polski oraz do parlamentów obu narodów z apelem "o zgodę na godne pochówki wszystkich ofiar ludobójstwa, poprzedzone ekshumacjami ciał pomordowanych, aby ich rodziny mogły wreszcie zapalić znicz i pomodlić się nad tymi wielce pouczającymi dla naszej przyszłości grobami".

Obchody

Mszę św. w Parośli, przy zbiorowej mogile pierwszych ofiar Rzezi Wołyńskiej koncelebrował również biskup łucki Witalij Skomarowski oraz kilkunastu duchownych obrządku greckokatolickiego i łacińskiego z Polski i Ukrainy. Po Eucharystii modlitwę przy mogile zamordowanych odśpiewali duchowni prawosławni. W oprawie liturgicznej uroczystości uczestniczyli harcerze z hufca Wołyń, którzy na co dzień opiekują się mogiłą. Wśród pielgrzymów znaleźli się m.in. uczestnicy Motocyklowego Rajdu Wołyńskiego.

Wczoraj podczas liturgii w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie abp Gądecki i abp Szewczuk podpisali orędzie w 80. rocznicę rzezi wołyńskiej. Natomiast jutro w rzymskokatolickiej katedrze świętych apostołów Piotra i Pawła w Łucku abp Szewczuk, abp Gądecki, bp Skomarowski i zwierzchnik Prawosławnego Kościoła Ukrainy metropolita Epifaniusz odprawią, pod przewodnictwem abp. Visvaldasa Kulbokasa, nuncjusza apostolskiego w Ukrainie, nabożeństwo żałobne za pomordowanych.

pb (KAI), BP KEP / Parośla Pierwsza

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2023 17:00
Źródło: KAI