Szukaj
Konto

Znany aktor i prezenter skazany za gwałt na 16-latce

20.06.2024 13:03
Ofiara przemocy, zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Jak donosi Radio ZET, Bartłomiej M. – znany aktor filmowy, serialowy, prezenter anglojęzycznej stacji Telewizji Polskiej i były działacz PiS, został skazany prawomocnym wyrokiem na 5 lat więzienia za gwałt na 16-letniej dziewczynie.

Bartłomiej M. skazany za gwałt

Wyrok wydał Sąd Okręgowy w Warszawie. Jak ustalili śledczy, Bartłomiej M. przedstawiał się nastoletnim dziewczynom jako fotograf i oferował im sesje zdjęciowe.

Z ofiarą umówił się w swoim studiu. Nastolatka zeznała, że namówił ją do wypicia trzech drinków, po których straciła przytomność. Podkreśliła, że nie zgodziła się na seks. - Na przemian traciłam i odzyskiwałam świadomość. Pamiętam, co mi robił

- czytamy we wstrząsających zeznaniach ofiary.

Oskarżony utrzymywał, że do współżycia doszło z inicjatywy nastolatki.

Czytaj również: Rząd Tuska chce zrezygnować z budowy nowego dworca w Poznaniu - drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

Rażące naruszenia sądu

W całej sprawie szokujący jest jej przebieg przed wymiarem sprawiedliwości. W pierwszym wyroku, który wydał Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza, Bartłomiej M. został skazany na 2 lata i 11 miesięcy więzienia, 10-letni zakaz zbliżania się do ofiary i wypłatę jej 10 tys. zł nawiązki.

Jednak dwa lata później sąd drugiej instancji uchylił wyrok i uniewinnił Bartłomieja M. Pełnomocnik ofiary złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego; ta została uwzględniona. SN orzekł, że w sprawie popełniono rażące naruszenia i zignorowano część dowodów, i skierował ją ponownie do drugiej instancji, gdzie Sąd Okręgowy, jak już wiemy, skazał oskarżonego na 5 lat więzienia.

To prawie dwukrotnie surowsza kara niż wyrok niższej instancji, a jego ujawnione gwałty pedofilskie to wierzchołek góry lodowej. Kilkanaście wykorzystanych kobiet, niektóre w momencie gwałtu miały nawet 14 lat, czeka na sprawiedliwość. Mężczyzna lada moment powinien trafić do więzienia. Nie wiem, jak to możliwe, ale teraz wciąż odpowiada z wolnej stopy. Perypetie związane z jego procesami powinny być wyjaśnione przez ministra sprawiedliwości i Prokuraturę Krajową. Przypadków i szczęśliwych dla Bartłomieja M. zbiegów okoliczności było przez lata tak wiele, że jestem głęboko przekonany o zaangażowaniu w jego ochronę bardzo istotnych ludzi w wymiarze sprawiedliwości

- skomentował na platformie X dziennikarz Radia ZET Radosław Gruca.

Czytaj także: Jacek Saryusz-Wolski: Prawicy nie udało się zablokować procesu przekształcenia UE w superpaństwo

Bartłomiej M. - znany aktor i prezenter

Bartłomiej M. grał epizodyczne role w znanych polskich serialach, takich jak "Ojciec Mateusz", "Na dobre i na złe", "Świat według Kiepskich" czy "Barwy szczęścia". Grał też w głośnych kinowych hitach, m.in. w "Jak zostałem gangsterem" czy dwóch częściach "Kobiet mafii".

Był prezenterem anglojęzycznego kanału Telewizji Polskiej. W 2015 roku bezskutecznie startował do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.06.2024 13:03
Źródło: Radio Zet / wirtualnemedia.pl