Znany aktor i prezenter skazany za gwałt na 16-latce

Bartłomiej M. skazany za gwałt
Wyrok wydał Sąd Okręgowy w Warszawie. Jak ustalili śledczy, Bartłomiej M. przedstawiał się nastoletnim dziewczynom jako fotograf i oferował im sesje zdjęciowe.
Z ofiarą umówił się w swoim studiu. Nastolatka zeznała, że namówił ją do wypicia trzech drinków, po których straciła przytomność. Podkreśliła, że nie zgodziła się na seks. - Na przemian traciłam i odzyskiwałam świadomość. Pamiętam, co mi robił
- czytamy we wstrząsających zeznaniach ofiary.
Oskarżony utrzymywał, że do współżycia doszło z inicjatywy nastolatki.
Rażące naruszenia sądu
W całej sprawie szokujący jest jej przebieg przed wymiarem sprawiedliwości. W pierwszym wyroku, który wydał Sąd Rejonowy dla Warszawy-Żoliborza, Bartłomiej M. został skazany na 2 lata i 11 miesięcy więzienia, 10-letni zakaz zbliżania się do ofiary i wypłatę jej 10 tys. zł nawiązki.
Jednak dwa lata później sąd drugiej instancji uchylił wyrok i uniewinnił Bartłomieja M. Pełnomocnik ofiary złożył skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego; ta została uwzględniona. SN orzekł, że w sprawie popełniono rażące naruszenia i zignorowano część dowodów, i skierował ją ponownie do drugiej instancji, gdzie Sąd Okręgowy, jak już wiemy, skazał oskarżonego na 5 lat więzienia.
To prawie dwukrotnie surowsza kara niż wyrok niższej instancji, a jego ujawnione gwałty pedofilskie to wierzchołek góry lodowej. Kilkanaście wykorzystanych kobiet, niektóre w momencie gwałtu miały nawet 14 lat, czeka na sprawiedliwość. Mężczyzna lada moment powinien trafić do więzienia. Nie wiem, jak to możliwe, ale teraz wciąż odpowiada z wolnej stopy. Perypetie związane z jego procesami powinny być wyjaśnione przez ministra sprawiedliwości i Prokuraturę Krajową. Przypadków i szczęśliwych dla Bartłomieja M. zbiegów okoliczności było przez lata tak wiele, że jestem głęboko przekonany o zaangażowaniu w jego ochronę bardzo istotnych ludzi w wymiarze sprawiedliwości
- skomentował na platformie X dziennikarz Radia ZET Radosław Gruca.
Bartłomiej M. - znany aktor i prezenter
Bartłomiej M. grał epizodyczne role w znanych polskich serialach, takich jak "Ojciec Mateusz", "Na dobre i na złe", "Świat według Kiepskich" czy "Barwy szczęścia". Grał też w głośnych kinowych hitach, m.in. w "Jak zostałem gangsterem" czy dwóch częściach "Kobiet mafii".
Był prezenterem anglojęzycznego kanału Telewizji Polskiej. W 2015 roku bezskutecznie startował do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.
Kwestionowali płeć żony Macrona. Sąd skazał 10 osób
Afera SKOK Wołomin. 14 lat więzienia za "wypranie" setek milionów złotych
TK reaguje na wyrok TSUE

Sensacyjny wyrok ws. prof. Wojciecha Roszkowskiego, autora podręcznika „Historia i Teraźniejszość”



