Zapytano go, czy odda order od Putina. Szef FIFA zaczął się jąkać

Przewodniczący FIFA Gianni Infantino dał się zapamiętać jako człowiek utrzymujący ożywione, bliskie relacje z Kremlem. Wielokrotnie nazywał nawet prezydenta Władimira Putina swoim przyjacielem.
Trudne pytanie
Podczas konferencji prasowej Infantino otrzymał niewygodne pytanie.
Czy w świetle wszystkiego, co się wydarzyło w Ukrainie, żałuje pan organizacji mundialu w Rosji, bliskiej znajomości z Putinem, przyjęcia od prezydenta Rosji orderu przyjaźni?
- dopytywał Rob Harris, dziennikarz Associated Press.
Infantino nie był w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi, zaczął się jąkaś.
- Nieustannie zastanawiamy się nad rolą sportu... W szczególności rolą sportu w zbliżaniu ludzi w pokojowym otoczeniu. Nawet ludzie, kraje, które nie mają ze sobą relacji lub są w konflikcie...
- gubił się działacz sportowy.
Dziennikarz nie dawał jednak za wygraną.
- Panie prezydencie, proszę o krótką odpowiedź na moje pytanie: tak czy nie.
- naciskał.
Ostatecznie Infantino nie udzielił odpowiedzi na to pytanie.
"NYT": Piłka nożna sprzedała swoją moralność
Dziennikarz stwierdził potem, że Władimir Putin dzięki imprezom sportowym tuszuje nieatrakcyjne oblicze swoich rządów. Winnym tego stanu rzeczy ma być Infantino, którego przyjaźń z Putinem umożliwia trwanie procederu.
"Odkąd [Infantino - przyp. red.] objął najbardziej prestiżowe stanowisko w globalnym futbolu, notorycznie dawał się poznać jako działacz, który prze do możliwie maksymalnego zysku bez względu na koszty"
- opisuje Rafał Stec, dziennikarz "GW".
"Piłka nożna sprzedała nie tylko swoją moralność (...) ale także część swojej duszy każdemu, kto oferował pieniądze, odpowiednio duże pieniądze"
- czytamy w "New York Times".
Piłkarska organizacja bardzo łagodnie ukarała Władimira Putina za jego inwazję. Rosji odebrano możliwość organizacji finału Ligi Mistrzów w Sankt-Petersurgu i usunięto je kluby z rozrywek międzynarodowych. "The Guardian" nie zostawia na powyższej polityce suchej nitki, nazywając ją "chrząknięciem, które ma odstraszyć bandę zamaskowanych i uzbrojonych mężczyzn, którzy stoją na schodach i nie chcą cię przepuścić".
CZYTAJ TEŻ: "Brawo, pani Merkel!". Francuska prasa bezlitosna dla b. kanclerz Niemiec
CZYTAJ TEŻ: Białoruś: Zaczęto ładowanie uzbrojenia w celu wywiezienia do Rosji?
Ponadto w mediach pojawiają się spekulacje, że FIFA i UEFA wkrótce mogą ponownie dopuścić rosyjskie drużyny do międzynarodowych rozgrywek. Sam Infantino komunikat o usunięciu Rosji z gry przekazał z wyraźnym ubolewaniem. Podkreślił, że ta decyzja "nie była łatwa" i wyraził nadzieję, że "konflikt szybko się skończy i rosyjscy zawodnicy wrócą na boiska". "Liczę na to bardzo gorąco" - podkreślił.
Komentarze
Dania zaostrza przepisy dla Ukraińców. Rząd przedstawił nowe zasady

Ukraina chce użyć Starlinka do ataków w Rosji. Potrzebna zgoda Elona Muska

Ukrainiec zatrzymany ws. Nord Stream. Polska odmówiła jego ekstradycji

Fedorow chce wyborów na Ukrainie. „Demokracja nie może być zakładnikiem Rosji”

Ławrow grozi Wielkiej Brytanii. „Mamy prawo uznać to za udział w wojnie”
