Zagrożenie bombowe w biurze posła PiS

Informacja o bombie podłożonej w biurze poselskim przyszła w wiadomości na skrzynkę e-mail posła Prawa i Sprawiedliwości.
Dostaliśmy informację, że nas zamorduje i mamy bombę w biurze. W mailu napisano, że detonacja nastąpi za 2 godziny i wszyscy zginą. W tej chwili pirotechnicy sprawdzają pomieszczenie
- przekazał serwisowi wPolityce.pl poseł Marek Suski.
CZYTAJ TAKŻE: Jest nowe oświadczenie premiera Belgii ws. rozbicia przez belgijską policję konferencji konserwatystów
Suski mówi o "brudnej kampanii wyborczej"
Polityk opozycji poinformował, że autor maila podpisał się jako "wku****ny rolnik". Portal informuje, że autor w swojej wiadomosci przekazał, że "zabije Donalda Tuska, Adama Bodnara i Marcina Kierwińskiego".
- Moim zdaniem to jest celowe odwrócenie uwagi od autora tych słów. Komu zależy na zakłóceniu pracy naszego biura w czasie, gdy jest II tura wyborów pomiędzy naszym kandydatem a kandydatem koalicji 13 grudnia? - powiedział serwisowi Suski.
- Pierwsze skojarzenie jest takie, że to ktoś od nich próbuje destabilizować naszą pracę. W Radomiu prowadzona jest bardzo brudna kampania przeciwko naszemu kandydatowi, pojawiły się ulotki szkalujące naszego kandydata. To wszystko zatem może być po prostu brudną kampanią wyborczą - dodał.
CZYTAJ TAKŻE: Tak Donald Tusk uciekł przed pytaniem o benzynę po 5,19 zł [WIDEO]
Komentarze
Gen. Dariusz Wroński: Największe ryzyko dla Polski to hegemonia systemowa Niemiec

W domu brata Leona XIV grożono podłożeniem bomby

Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?
"To oczywiste działania prowokacyjne". Solidarność w PG Silesia alarmuje



