Szukaj
Konto

Zachodniopomorskie przygotowuje się do protestów rolników. Będą utrudnienia w ruchu

05.11.2025 08:23
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Solidarność RI/Facebook
Komentarzy: 0
14 listopada na drogi województwa zachodniopomorskiego wyjadą oflagowane ciągniki. Akcja protestacyjna rolników potrwa miesiąc.
Co musisz wiedzieć
  • W akcję protestacyjną zaangażowane są m.in. Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, Kółka Rolnicze, NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych oraz Zachodniopomorska Izba Rolnicza.
  • Główne postulaty rolników dotyczą poprawy opłacalności produkcji rolnej, uregulowania kwestii związanych z umową Unii Europejskiej z Mercosur oraz Ukrainą.
  • Jak informują lokalne media, będzie to największa skoordynowana akcja protestacyjna z dotychczasowych.

 

Jak informują lokalne media, będzie to największa skoordynowana akcja protestacyjna z dotychczasowych. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu. Organizatorzy zapowiadają, że jeśli sytuacja w rolnictwie się nie poprawi, protest rozszerzy się na całą Polskę.

"Walczymy o przetrwanie"

W akcję protestacyjną zaangażowane są m.in. Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, Kółka Rolnicze, NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych oraz Zachodniopomorska Izba Rolnicza.

Nie walczymy dla siebie, tylko o przetrwanie polskiego rolnictwa

- podkreślają rolnicy z Pyrzyc, którzy od kilku tygodni prowadzą własne akcje protestacyjne.

Główne postulaty rolników dotyczą poprawy opłacalności produkcji rolnej, uregulowania kwestii związanych z umową Unii Europejskiej z Mercosur oraz Ukrainą, a także obniżenia kosztów produkcji. Jak zaznaczają organizatorzy, sytuacja w wielu gospodarstwach staje się dramatyczna.

"Jesteśmy poniżej progu opłacalności"

Mamy najtrudniejszy okres w rolnictwie od lat. Liczby mówią same za siebie - jesteśmy poniżej progu opłacalności. Musimy dokładać praktycznie do wszystkiego. Widać to chociażby przy samozbiorach. Tak nie powinno być. Od lat brakuje systemowych rozwiązań

- mówi Stanisław Barna z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, cytowany przez "Goniec Pyrzycki".

Ziemniaki skupują po 20-25 groszy, podczas gdy w sklepie kosztują 2-3 złote. Na rynek trafiają tysiące ton taniego towaru z Niemiec, Holandii czy Francji, gdzie rolnicy otrzymują rekompensaty. My takich dopłat nie mamy. Nie godzimy się na to, by w ten sposób oszukiwać rolników i konsumentów

- dodaje.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.11.2025 08:23
Źródło: tysol.pl