Szukaj
Konto

"Wynik wyborów w Niemczech optymalny z polskiego punktu widzenia". Gorące komentarze

23.02.2025 19:59
Ważne
Źródło: tysol / grafika własna
Komentarzy: 0
Wyniki przedterminowych wyborów do Bundestagu wzbudziły ogromne emocje nie tylko w Niemczech, ale także w Polsce. Politycy, komentatorzy i publicyści analizują, co nowy układ sił oznacza dla relacji polsko-niemieckich, zwłaszcza w kontekście współpracy gospodarczej, polityki bezpieczeństwa oraz przyszłości Unii Europejskiej.

Gorące komentarze

Oto wybrane komentarze po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów w Niemczech:

"Wybory w Niemczech. Dla Polski będzie najlepiej, jak po wyborach długo Niemcy nie będą mogli utworzyć koalicji, a jak już powstanie, to niech składa się z co najmniej trzech podmiotów. Im większy burdel za Odrą, tym lepiej dla Polski"

- komentuje były poseł PiS Paweł Lisiecki.

"Po dzisiejszych wyborach w Niemczech będzie jeszcze większy bałagan polityczny, niż był. I bardzo dobrze"

- pisze znany bloger Paweł Rybicki.

"Wynik wyborów w Niemczech optymalny z polskiego punktu widzenia. Będzie burdel i dalsze osłabienie"

- dodaje bloger i felietonista Tygodnika Solidarność Zygfryd Czaban.

"Dzisiejszy słowniczek słów pochodzenia niemieckiego sponsorują komisje wyborcze i słówko "schadenfreude""

"Szokiem tegorocznych wyborów w Niemczech pozostanie wysoki wynik Die Linke partii, której korzeni sięgają NRD, bowiem została w dużej mierze założona przez byłych działaczy komunistycznej Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec (SED), czyli odpowiednika PZPR"

"W Niemczech każda partia jest prorosyjska i antypolska, różnicę stanowić może stopień zafiksowania na jakiejś, z reguły lewicowej, idei. Dlatego wyniki wyborów u coraz mniej teutońskiego sąsiada obserwuję bez emocji"

"Niemcy w marazmie kolejne 4 lata.
To dobrze czy źle?
Czy świat będzie czekał? Gorbaczow do Honeckera: Kto się spóźni, tego ukarze życie."

"Czyli u Niemców stabilnie od dobrych kilkudziesięciu lat"

"Niemcom już nic nie pomoże, będzie wielka koalicja przy korycie"

- czytamy inne wpisy.

Nowy układ sił w Bundestagu

Według pierwszych wyników chadecja CDU/CSU odniosła zdecydowane zwycięstwo, zdobywając około 30 proc. głosów, co oznacza wyraźną poprawę w porównaniu do wyborów z 2021 roku. Natomiast rządząca dotychczas SPD poniosła historyczną klęskę, osiągając zaledwie ok. 16 proc. poparcia - to najgorszy wynik socjaldemokratów w powojennej historii Niemiec. Kanclerz Olaf Scholz przyznał, że to "gorzki wynik wyborczy" i wziął na siebie odpowiedzialność za porażkę.

Na trzecim miejscu uplasowała się AfD (Alternatywa dla Niemiec), która osiągnęła ponad 19 proc. głosów. Scholz skomentował to jednoznacznie: "Nigdy nie pogodzę się z sytuacją, w której partia radykalna w Niemczech osiąga tak dobry wynik".

Wyniki Zielonych i FDP - dotychczasowych koalicjantów SPD - również nie zachwycają. Zieloni uzyskali ok. 12 proc. poparcia, co oznacza spadek względem poprzednich wyborów, a liberalna FDP nie wiadomo, czy przekroczy próg wyborczy. Tym samym dotychczasowa koalicja rządząca poniosła druzgocącą porażkę.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.02.2025 19:59
Źródło: portal X / tysol.pl