Wybory prezydenckie w Ekwadorze. Są wyniki exit poll

Według badania firmy Diego Tello, jednej z czterech akredytowanych do prowadzenia sondaży exit poll, Daniel Noboa zdobył 50,12 proc. głosów, a jego główna rywalka, Luisa Gonzelez - 42,21 proc. Przy takim wyniku druga tura nie byłaby potrzebna - podał portal Primicias.
W Ekwadorze trwa liczenie głosów
Krótko po publikacji wyników tego sondażu politycy z obozu Gonzalez ogłosili, że według ich danych to ona prowadzi z 47 proc. głosów, a Noboa zdobył ich tylko 44 proc. Nie ujawnili jednak, skąd pochodzą te dane.
Cząstkowe wyniki oficjalne, ogłoszone w nocy z niedzieli na poniedziałek po przeliczeniu nieco ponad połowy oddanych głosów sugerują natomiast, że Noboa wygrywa, ale druga tura będzie konieczna. Dają one obecnemu szefowi państwa 45,2 proc., a jego rywalce - 43,4 proc. głosów.
38-letni Noboa, milioner zwany "ekwadorskim królem bananowym", w wyborach startuje z programem zapowiadającym walkę z przestępczością zorganizowaną oraz gruntowną reformę gospodarki w celu zmniejszenia deficytu. Prezydent już w styczniu ub.r. wysłał wojsko do walki z gangami narkotykowymi, które uznał za organizacje terrorystyczne.
-
Rozpacz fanów. Strata właściciela TVN Warner Bros. Discovery
-
Czy w Polsce dokonano zamachu stanu? Prof. Piotrowski zabiera głos
Rywalka obecnego prezydenta Ekwadoru
Jego rywalka, 47-letnia poseł i prawnik Luisa Gonzelez, określana jest jako polityczny spadkobierca byłego lewicowego prezydenta kraju Rafaela Correi. W kampanii wyborczej obiecywała wzmocnienie wpływu państwa na gospodarkę oraz walkę z "przestępczym neoliberalizmem" i "wściekłą prawicą", jak określała rządy Noboi.
Prócz prezydenta i wiceprezydenta na lata 2025-2029 Ekwadorczycy wybierali w niedzielę również członków Zgromadzenia Narodowego, czyli krajowego parlamentu.
Komentarze
TVP realizowała kampanię Trzaskowskiego za rażąco niskie kwoty? Ujawniono dokumenty

„Jeszcze nie skończyłam”. Kamala Harris zapowiada polityczny powrót

Nasz news. Dziennikarz dokumentujący interwencję ws. "Batmana" zastraszany: "To próba łamania wolności słowa"

Prokuratorzy ponownie przeliczyli głosy, które już raz liczyli. Pomyłki na niekorzyść Nawrockiego

Prof. Zoll ma kłopoty z prawem: "Jestem w bardzo trudnej sytuacji"
