Wraca ligowa karuzela. Z zimowego snu obudziła się polska ekstraklasa piłkarska

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z zimowego snu obudziła się polska ekstraklasa piłkarska. Do rozegrania pozostało dziesięć spotkań fazy zasadniczej i decydująca o medalach i spadkach faza finałowa.
Na fotelu lidera zimę spędziła białostocka Jagiellonia, która jedynie lepszym bilansem bramkowym wyprzedzała gdańską Lechię. Białostoczczanie nie dokonali żadnych zmian kadrowych, trener Michał Probierz będzie więc dysponował wiosną tą samą, zgraną i sprawdzoną ekipą. W Gdańsku natomiast zdecydowano się na wzmocnienia. Powrócił nad Bałtyk Ariel Borysiuk, dużym wzmocnieniem może być też doskonale znany w Polsce z gry w Legii słowacki bramkarz Dusan Kuciak, działacze liczą też na napastnika Gino van Kessela. Właśnie Lechia wydaje się dziś najmocniejszym rywalem dla zdecydowanego faworyta ligi, jakim pozostaje warszawska Legia.
Ekipa z Łazienkowskiej przeszła zimą sporą przebudowę. Odeszło kilku ważnych graczy, np. Nemanja Nikolić i Aleksandar Prjović. Lukę w ataku działacze Legii chcą uzupełnić poprzez transfery Daniela Chima Chukwu i Tomasa Necida. W obronie zabraknie Bartosza Bereszyńskiego, lecz na stałe powrócił reprezentant Polski Artur Jędrzejczyk. Co niezwykle ważne w warszawskim klubie najprawdopodobniej zakończy się "wojna na górze" - spór pomiędzy właścicielami klubu. Trwający od października konflikt pomiędzy Dariuszem Mioduskim a duetem Maciej Wandzel - Bogusław Leśnodorski został wygaszony. W połowie marca klub będzie już miał ustabilizowaną sytuację własnościową, co powinno zdecydowanie poprawić atmosferę. Trzeba jednak pamiętać, że zespół będzie musiał łączyć mecze w Lotto Ekstraklasie z grą w Lidze Europejskiej, co jesienią niezbyt warszawianom się udawało. Na Łazienkowskiej liczą jednak, że wzorem poprzednich sezonów najważniejsze rozstrzygnięcia w rodzimej lidze zapadną dopiero w rundzie finałowej - chodzi więc o to, aby Legia przez pozostałe 10 meczów rundy wiosennej nie zanotowała nadmiernych strat.
Zimą największe roszady nastąpiły w krakowskiej Wiśle. "Biała Gwiazda" ma nie tylko nowego trenera, lecz także ośmiu nowych graczy, wśród których najciekawszy jest bez wątpienia transfer Semira Stilicia. Bośniacki rozgrywający w barwach poznańskiego Lecha był niegdyś gwiazdą naszej ligi, lecz jego obecna dyspozycja jest zagadką. Trzeba też odnotować dwa ciekawe transfery trenerskie - do ekstraklasy powrócił Franciszek Smuda, który podjął się zadania uratowania przed spadkiem Górnika Łęczna, zaś we wrocławskim Śląsku rządy objął Jan Urban.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
Ekipa z Łazienkowskiej przeszła zimą sporą przebudowę. Odeszło kilku ważnych graczy, np. Nemanja Nikolić i Aleksandar Prjović. Lukę w ataku działacze Legii chcą uzupełnić poprzez transfery Daniela Chima Chukwu i Tomasa Necida. W obronie zabraknie Bartosza Bereszyńskiego, lecz na stałe powrócił reprezentant Polski Artur Jędrzejczyk. Co niezwykle ważne w warszawskim klubie najprawdopodobniej zakończy się "wojna na górze" - spór pomiędzy właścicielami klubu. Trwający od października konflikt pomiędzy Dariuszem Mioduskim a duetem Maciej Wandzel - Bogusław Leśnodorski został wygaszony. W połowie marca klub będzie już miał ustabilizowaną sytuację własnościową, co powinno zdecydowanie poprawić atmosferę. Trzeba jednak pamiętać, że zespół będzie musiał łączyć mecze w Lotto Ekstraklasie z grą w Lidze Europejskiej, co jesienią niezbyt warszawianom się udawało. Na Łazienkowskiej liczą jednak, że wzorem poprzednich sezonów najważniejsze rozstrzygnięcia w rodzimej lidze zapadną dopiero w rundzie finałowej - chodzi więc o to, aby Legia przez pozostałe 10 meczów rundy wiosennej nie zanotowała nadmiernych strat.
Zimą największe roszady nastąpiły w krakowskiej Wiśle. "Biała Gwiazda" ma nie tylko nowego trenera, lecz także ośmiu nowych graczy, wśród których najciekawszy jest bez wątpienia transfer Semira Stilicia. Bośniacki rozgrywający w barwach poznańskiego Lecha był niegdyś gwiazdą naszej ligi, lecz jego obecna dyspozycja jest zagadką. Trzeba też odnotować dwa ciekawe transfery trenerskie - do ekstraklasy powrócił Franciszek Smuda, który podjął się zadania uratowania przed spadkiem Górnika Łęczna, zaś we wrocławskim Śląsku rządy objął Jan Urban.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2017 10:01
Komentarze
Poruszający wpis Kamila Grosickiego
11.04.2026 16:05
Lewandowski blisko pierwszej dziesiątki strzelców Barcelony
05.04.2026 15:46

Komentarzy: 0
Zwycięski gol Roberta Lewandowskiego w wygranym 2:1 meczu ekstraklasy hiszpańskiej z Atletico Madryt był jego 118. trafieniem w barwach katalońskiej drużyny. Plasuje to polskiego napastnika zaledwie dwie bramki od pierwszej dziesiątki najlepszych strzelców w historii klubu.
Czytaj więcej
To koniec? Wymowny wpis Roberta Lewandowskiego po meczu ze Szwecją
01.04.2026 07:25
UEFA ukarała klub piłkarski z Lille za oprawę z wizerunkiem Joanny d’Arc
30.03.2026 09:05

Komentarzy: 0
Klub z Lille został potępiony przez UEFA po rozwinięciu na stadionie monumentalnej oprawy z wizerunkiem Joanny d’Arc, uznany przez europejską organizację za problematyczny. UEFA dostrzega w nim potencjalne przesłanie podżegające do nienawiści.
Czytaj więcej
"Ja się z tym nie zgadzam". Boniek wprost o polskiej kadrze
29.03.2026 15:33

Komentarzy: 0
– Jesteśmy lepszą drużyną, mamy lepszych piłkarzy, bardziej kreatywnych, z lepszą jakością. Są mecze, w których trzeba pokazać, że po prostu jesteś lepszy i to jeden z tych meczów – ocenia były prezes PZPN i wielokrotny reprezentant Polski Zbigniew Boniek. Już w we wtorek Polska zmierzy się ze Szwecją w spotkaniu, którego ceną jest awans do mistrzostw świata.
Czytaj więcej

