Wraca ligowa karuzela. Z zimowego snu obudziła się polska ekstraklasa piłkarska
15.02.2017 09:01

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z zimowego snu obudziła się polska ekstraklasa piłkarska. Do rozegrania pozostało dziesięć spotkań fazy zasadniczej i decydująca o medalach i spadkach faza finałowa.
Na fotelu lidera zimę spędziła białostocka Jagiellonia, która jedynie lepszym bilansem bramkowym wyprzedzała gdańską Lechię. Białostoczczanie nie dokonali żadnych zmian kadrowych, trener Michał Probierz będzie więc dysponował wiosną tą samą, zgraną i sprawdzoną ekipą. W Gdańsku natomiast zdecydowano się na wzmocnienia. Powrócił nad Bałtyk Ariel Borysiuk, dużym wzmocnieniem może być też doskonale znany w Polsce z gry w Legii słowacki bramkarz Dusan Kuciak, działacze liczą też na napastnika Gino van Kessela. Właśnie Lechia wydaje się dziś najmocniejszym rywalem dla zdecydowanego faworyta ligi, jakim pozostaje warszawska Legia.
Ekipa z Łazienkowskiej przeszła zimą sporą przebudowę. Odeszło kilku ważnych graczy, np. Nemanja Nikolić i Aleksandar Prjović. Lukę w ataku działacze Legii chcą uzupełnić poprzez transfery Daniela Chima Chukwu i Tomasa Necida. W obronie zabraknie Bartosza Bereszyńskiego, lecz na stałe powrócił reprezentant Polski Artur Jędrzejczyk. Co niezwykle ważne w warszawskim klubie najprawdopodobniej zakończy się "wojna na górze" - spór pomiędzy właścicielami klubu. Trwający od października konflikt pomiędzy Dariuszem Mioduskim a duetem Maciej Wandzel - Bogusław Leśnodorski został wygaszony. W połowie marca klub będzie już miał ustabilizowaną sytuację własnościową, co powinno zdecydowanie poprawić atmosferę. Trzeba jednak pamiętać, że zespół będzie musiał łączyć mecze w Lotto Ekstraklasie z grą w Lidze Europejskiej, co jesienią niezbyt warszawianom się udawało. Na Łazienkowskiej liczą jednak, że wzorem poprzednich sezonów najważniejsze rozstrzygnięcia w rodzimej lidze zapadną dopiero w rundzie finałowej - chodzi więc o to, aby Legia przez pozostałe 10 meczów rundy wiosennej nie zanotowała nadmiernych strat.
Zimą największe roszady nastąpiły w krakowskiej Wiśle. "Biała Gwiazda" ma nie tylko nowego trenera, lecz także ośmiu nowych graczy, wśród których najciekawszy jest bez wątpienia transfer Semira Stilicia. Bośniacki rozgrywający w barwach poznańskiego Lecha był niegdyś gwiazdą naszej ligi, lecz jego obecna dyspozycja jest zagadką. Trzeba też odnotować dwa ciekawe transfery trenerskie - do ekstraklasy powrócił Franciszek Smuda, który podjął się zadania uratowania przed spadkiem Górnika Łęczna, zaś we wrocławskim Śląsku rządy objął Jan Urban.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj
Ekipa z Łazienkowskiej przeszła zimą sporą przebudowę. Odeszło kilku ważnych graczy, np. Nemanja Nikolić i Aleksandar Prjović. Lukę w ataku działacze Legii chcą uzupełnić poprzez transfery Daniela Chima Chukwu i Tomasa Necida. W obronie zabraknie Bartosza Bereszyńskiego, lecz na stałe powrócił reprezentant Polski Artur Jędrzejczyk. Co niezwykle ważne w warszawskim klubie najprawdopodobniej zakończy się "wojna na górze" - spór pomiędzy właścicielami klubu. Trwający od października konflikt pomiędzy Dariuszem Mioduskim a duetem Maciej Wandzel - Bogusław Leśnodorski został wygaszony. W połowie marca klub będzie już miał ustabilizowaną sytuację własnościową, co powinno zdecydowanie poprawić atmosferę. Trzeba jednak pamiętać, że zespół będzie musiał łączyć mecze w Lotto Ekstraklasie z grą w Lidze Europejskiej, co jesienią niezbyt warszawianom się udawało. Na Łazienkowskiej liczą jednak, że wzorem poprzednich sezonów najważniejsze rozstrzygnięcia w rodzimej lidze zapadną dopiero w rundzie finałowej - chodzi więc o to, aby Legia przez pozostałe 10 meczów rundy wiosennej nie zanotowała nadmiernych strat.
Zimą największe roszady nastąpiły w krakowskiej Wiśle. "Biała Gwiazda" ma nie tylko nowego trenera, lecz także ośmiu nowych graczy, wśród których najciekawszy jest bez wątpienia transfer Semira Stilicia. Bośniacki rozgrywający w barwach poznańskiego Lecha był niegdyś gwiazdą naszej ligi, lecz jego obecna dyspozycja jest zagadką. Trzeba też odnotować dwa ciekawe transfery trenerskie - do ekstraklasy powrócił Franciszek Smuda, który podjął się zadania uratowania przed spadkiem Górnika Łęczna, zaś we wrocławskim Śląsku rządy objął Jan Urban.
Leszek Masierak
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (07/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2017 09:01
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów
14.03.2026 19:02
Krychowiak żegna się z lokalnym klubem po trzech meczach
13.03.2026 18:42
Lewandowski zagra w Barcelonie w kolejnym sezonie? Klub ma plan
12.03.2026 08:46
Lewandowski w czołówce najlepszych napastników XXI wieku według BBC
07.03.2026 16:30

Komentarzy: 0
Robert Lewandowski został wyróżniony w rankingu najlepszych środkowych napastników XXI wieku przygotowanym przez brytyjską stację BBC. Kapitan reprezentacji Polski zajął wysokie, piąte miejsce w zestawieniu obejmującym wyłącznie zawodników grających głównie na pozycji klasycznej „dziewiątki”. Cristiano Ronaldo i Lionel Messi nie zostali uwzględnieni, ponieważ przez większą część kariery grali na skrzydłach lub w bardziej cofniętych rolach ofensywnych.
Czytaj więcej
Lewandowski wraca do gry? Nowe doniesienia z Barcelony
06.03.2026 20:27

Komentarzy: 0
Robert Lewandowski po niedawnym złamaniu kości oczodołu jest już gotowy, aby wystąpić w sobotnim spotkaniu 27. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy z Athletic Bilbao. Informację tę potwierdził trener Barcelony, Hansi Flick. „Robert wrócił i jest gotowy do gry” - zapewnił szkoleniowiec Blaugrany. Sobotni mecz Athletic Bilbao - Barcelona rozpocznie się o godzinie 21.00.
Czytaj więcej


