wPolsce24: Służby dostały polecenie "wykończenia" Karola Nawrockiego
Służby specjalne miały dostać polecenie "wykończenia" Karola Nawrockiego, obywatelskiego kandydata na prezydenta. Doniesienia wskazują na brutalne działania zlecone z samej góry.
Brutalne polecenie: celować w otoczenie kandydata
Z anonimowych źródeł wewnątrz służb specjalnych dowiadujemy się, że operacja przeciwko Karolowi Nawrockiemu rozpoczęła się od działań skierowanych przeciw jego otoczeniu. Zatrzymania, przeszukania i prowokacje to główne narzędzia, które mają osłabić jego kampanię.
"Preteksty mogą być najbardziej absurdalne. Nie chodzi o sądowy efekt, ale o bieżący szum medialny."
Wszystko to ma rzekomo służyć zbudowaniu atmosfery nieufności wokół kandydata.
Raport jako narzędzie czarnego PR
Plan działania opracowano w jednym z nieformalnych sztabów powiązanych z obecną władzą. Kluczowym elementem strategii jest tzw. raport, przedstawiany jako dowód na powiązania Nawrockiego z kontrowersyjnymi postaciami.
Według rozmówców, dokument ten jest w rzeczywistości paszkwilem, stworzonym przez pracownię czarnego PR. Jego celem jest medialna dezinformacja i wywołanie negatywnego wizerunku obywatelskiego kandydata.
Pierwsze działania już w toku
Przykładem realizacji tego planu jest zatrzymanie Olgierda L. w Gdańsku, osoby wymienionej w raporcie. Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński poinformował o tym dwa dni temu, co zbiegło się z komentarzem Donalda Tuska w mediach społecznościowych.
"Rozliczanie PiS postępuje wolniej, bo nie wszyscy w Koalicji zrozumieli, że bez rozliczenia nie będzie naprawy Rzeczpospolitej."
Czy Trzaskowski rzeczywiście obawia się Nawrockiego?
Według analiz, Karol Nawrocki, jako świeży kandydat, może zagrozić skrajnie lewicowemu Rafałowi Trzaskowskiemu. To właśnie ta obawa miała skłonić zaplecze władzy do rozpoczęcia kampanii dezinformacyjnej.
Działania te, choć kontrowersyjne, mają jeden cel: osłabić pozycję Nawrockiego przed wyborami.